Dochody rosną, ale ubogich przybywa. Ten paradoks wiele tłumaczy [ANALIZA]
Miniony rok przyniósł bezprecedensowy wzrost siły nabywczej dochodów Polaków, zwłaszcza tych uboższych. Mimo to, spora część gospodarstw domowych realnie nie zwiększyła wydatków, które dla jakości życia mają większe znaczenie niż dochody. Efekt? Wyraźnie zwiększył się zakres tzw. ubóstwa relatywnego. To pomaga zrozumieć, dlaczego nastroje społeczne oderwały się od gospodarczych realiów.
G. Siemionczyk