Litr paliwa za 9 zł. Oto ile kosztowałby bez podatków

Za litr paliwa kierowcy płacą dziś średnio około 9 zł. Z tej kwoty 5,51 zł przypada na koszt rafinerii – wynika z danych BM Reflex. Resztę stanowią m.in. VAT, akcyza, opłata paliwowa, opłata emisyjna oraz marża detaliczna.

Paliwo za 9 zł. Bez podatków kosztowałoby 5,70 złPaliwo za 9 zł. Bez podatków kosztowałoby 5,70 zł
Źródło zdjęć: © BM Reflex, Getty Images | Artur Widak | ZipZapic.com
Magda Żugier

Przy cenie detalicznej na poziomie 9 zł cena paliwa bez podatków wyniosłaby 5,70 zł – wynika z danych BM Reflex. To 63 proc. ceny detalicznej.

Na pozostałe 3,30 zł składają się VAT, akcyza i opłata paliwowa. Sam VAT to 1,68 zł na litrze, akcyza – 1,16 zł, a opłata paliwowa – 45 groszy. W zestawieniu BM Reflex te trzy pozycje odpowiadają łącznie za 37 proc. ceny.

Ceny paliw bez podatku
Ceny paliw bez podatku © BM Reflex

W kwocie 5,70 zł uwzględnione są natomiast koszt rafinerii, marża detaliczna oraz opłata emisyjna. Największym składnikiem jest koszt rafinerii – 5,51 zł za litr. Marża detaliczna to 11 groszy, a opłata emisyjna 8 groszy.

To oznacza, że przy cenie 9 zł koszt samego produktu wraz z tymi dwoma niewielkimi składnikami wynosiłby 5,70 zł, gdyby od ceny odjąć VAT, akcyzę i opłatę paliwową.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra

Benzyna przekroczy 8 zł, diesel 9 zł

Prognoza Reflexu wskazuje, że ceny na stacjach będą dalej rosły. Urszula Cieślak zwróciła uwagę, że ceny hurtowe paliw rosły przez cały poprzedni tydzień, szczególnie w przypadku diesla.

W poniedziałek po południu ropa Brent kosztowała ponad 107 dolarów za baryłkę. Tydzień wcześniej jej cena była niższa niż 100 dolarów. Na sytuację wpływa m.in. czasowe wstrzymanie pracy strategicznego ropociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej po atakach w rejonie Rijadu i Medyny.

Dodatkową presję na krajowe ceny wywiera osłabienie złotego. Według analityczki Reflexu dlatego w tym tygodniu mogą zostać przekroczone dwie psychologiczne bariery: 8 zł za litr benzyny oraz 9 zł za litr diesla.

Jednocześnie Cieślak ocenia, że ceny nie powinny dojść do 10 zł za litr. Jej zdaniem tak wysoki poziom cen mógłby wywołać presję na wprowadzenie przez rząd pakietu pomocowego.

Rząd i prezydent mają różne pomysły na ceny

Na początku września wzrosła również stawka VAT na paliwa – z 8 do 23 proc., gdyż zakończył się pakiet CPN. Według przedstawionych danych przełożyło się to na wzrost cen na stacjach o około 70 groszy do 1 zł za litr.

Rząd pracuje jednocześnie nad podatkiem od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Projekt zakłada 60-proc. daninę od przychodów przekraczających określony próg, oparty na średniej marży z 2025 roku powiększonej o 20 proc. Rozwiązanie ma objąć działalność związaną z paliwami ciekłymi od marca do grudnia 2026 roku.

Własną propozycję przedstawił również prezydent Karol Nawrocki. Jak zapowiedziała jego kancelaria, projekt ma przewidywać m.in. ograniczenie marż koncernów paliwowych, zwolnienie sprzedaży paliw na stacjach z podatku od sprzedaży detalicznej oraz możliwość elastycznego obniżania akcyzy.

Według Karola Rabendy z Kancelarii Prezydenta obecna marża wynosi około 2,30–2,50 zł na litrze. Kancelaria szacuje, że proponowane rozwiązania mogłyby obniżyć cenę paliwa o 1,70–2,60 zł za litr. Są to jednak szacunki przedstawione przez autorów propozycji, a nie gwarantowany poziom przyszłych cen.

Wybrane dla Ciebie