Szklane butelki po tzw. małpkach nadal nie są objęte powszechnym, obowiązkowym systemem kaucyjnym. Resort klimatu i środowiska potwierdza jednak, że prace legislacyjne dotyczące rozszerzenia systemu o te opakowania trwają.
W tej chwili pracujemy nad tymi przepisami i, tak jak obiecywaliśmy, kierownictwo ministerstwa podejmie decyzję do końca września — powiedziała "Faktowi" wiceszefowa resortu Anita Sowińska.
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października ub.r. Przy zakupie napoju w plastikowej butelce do pojemności 3 litrów lub w puszce do 1 litra doliczane jest 50 gr kaucji. W przypadku szklanej butelki wielokrotnego użytku do 1,5 l kaucja wynosi 1 zł.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Kaucję można odzyskać po oddaniu pustego i niezgniecionego opakowania w sklepie lub w butelkomacie. Od wielu miesięcy w dyskusji o zmianach w systemie pojawiają się głosy na temat objęcia nim właśnie szklanych butelek po "małpkach". Ze względu na małe rozmiary częściej trafiają do koszy ulicznych albo są porzucane w przestrzeni publicznej.
Wiceminister Anita Sowińska dodała, że resort w pracach nad tym rozwiązaniem jest "w miarę zaawansowany", jednak jako wiceszefowa nie chce wybiegać przed fakty. — Myślę, że pod koniec września zorganizowana zostanie konferencja prasowa, bo zbliżamy się do rocznicy systemu kaucyjnego, więc prawdopodobnie na tej konferencji też będziemy o tym informować — dodała Anita Sowińska.
źródło: "Fakt"