"Skutki gospodarcze". Tak ocenia decyzję prezydenta ws. Zełenskiego
W przyszłym tygodniu zorganizowana zostanie w Gdańsku konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy. - Z całą pewnością decyzja prezydenta Nawrockiego nie będzie pomagała w przeprowadzeniu i w sukcesie tej konferencji - stwierdził w sobotę minister Andrzej Domański, odnosząc się do decyzji o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy "Bohaterów UPA" podjął decyzję o odebraniu mu Orderu Orła Białego. W sobotę Zełenski oświadczył, że odesłał order Nawrockiemu. W ślad za nim poszli dwaj byli prezydenci Ukrainy, uhonorowani tym odznaczeniem: Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko. Z kolei szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar zrzekli się polskich orderów zasługi.
- Uważam, że ta decyzja to bardzo poważny błąd prezydenta (Nawrockiego - przyp. red.). To jest decyzja, która osłabia międzynarodową pozycję Polski. Będzie miała również pewne implikacje, skutki gospodarcze. To jest decyzja, z której cieszy się Rosja - ocenił w sobotę w TVN24 Domański. Jego zdaniem "bardzo trudno będzie naszym partnerom na całym świecie wytłumaczyć, dlaczego w tak wyjątkowym momencie, kiedy Ukraina prowadzi wojnę z rosyjskim najeźdźcą, odbierany jest order". Podkreślił, że to "bardzo zły moment na taką decyzję".
"Jest potrzeba terapii szokowej". Europa ma dużo do nadrobienia ws. obronności
- Powinniśmy deeskalować napięcia, szukać porozumień i nie podejmować decyzji, z których cieszy się nasz wspólny wróg, jakim z całą pewnością jest Rosja - dodał szef resortu finansów. Zaznaczył, że rząd "chce budować silną, bezpieczną Polskę, także silną polską gospodarkę, i niestety takie decyzje, jakie podejmuje prezydent, temu w żaden sposób nie służą".
Domański: decyzja Nawrockiego nie pomoże konferencji ws. odbudowy Ukrainy
- Myślę, że wiele osób mogło oczekiwać tej decyzji. Również słuchając tego, co prezydent Nawrocki mówił wcześniej. Ale czas podjęcia decyzji jest moim zdaniem bardzo zły. Jesteśmy dosłownie kilka dni przed wielką konferencją w Gdańsku. To chyba największe tego typu wydarzenie, jakie organizowała Polska w ciągu ostatnich lat. Konferencja dotycząca odbudowy Ukrainy. Z całą pewnością decyzja prezydenta Nawrockiego nie będzie pomagała w przeprowadzeniu i w sukcesie tej konferencji - podkreślił Domański.
W dniach 25-26 czerwca w Gdańsku organizowana jest konferencja o odbudowie Ukrainy (Ukraine Recovery Conference). Wydarzenie ma zgromadzić około 2 tys. uczestników z ponad 40 krajów, w tym szefów rządów i liderów instytucji finansowych. Głównym celem konferencji jest prezentacja polskiego potencjału technologicznego i nawiązanie relacji biznesowych kluczowych dla obronności oraz przyszłej odbudowy państwa ukraińskiego.
W piątek premier Donald Tusk, po ogłoszeniu decyzji przez Nawrockiego, napisał na platformie X, że "konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników". "Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej" - oświadczył szef polskiego rządu.
Odebranie orderu Zełenskiemu to efekt decyzji ukraińskiego prezydenta z końca maja, kiedy to Zełenski nadał imię "Bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych w swym kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki — negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz resort dyplomacji. Kapituła Orderu Orła Białego na prośbę prezydenta debatowała w czerwcu nad odebraniem odznaczenia Zełenskiemu i przedstawiła Nawrockiemu opinię w tej sprawie.