Orlen zwiększy import gazu z USA. "W energetyce się bardzo dużo dzieje"

Orlen zwiększy import gazu skroplonego (LNG) ze Stanów Zjednoczonych od czwartego kwartału tego roku, zgodnie z kontraktami zawartymi w poprzednich latach – przekazał wiceprezes spółki Sławomir Jędrzejczyk.

Gazowiec do transportu gazu LNG, zdjęcie ilustracyjne
Gazowiec do transportu gazu LNG, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | vladsv
Jacek Losik

Wiceprezes Orlenu Sławomir Jędrzejczyk o planach importowych mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej. Zwrócił uwagę, że w najbliższych miesiącach mają wejść w życie kolejne elementy portfela kontraktów na LNG ze Stanów Zjednoczonych.

- Venture Global potwierdza, że w czwartym kwartale uruchomi kolejny kontrakt, który mamy na 5,4 mld m sześc. W związku z tym cały 2027 r., można powiedzieć, będzie już objęty tym kontraktem - powiedział Jędrzejczyk.

- Dodatkowo w 2027 r. uruchamiamy kolejny kontrakt z Sempra. W związku z tym można powiedzieć, że już w 2027 r. wszystkie kontrakty długoterminowe na LNG ze Stanów Zjednoczonych będą funkcjonowały - dodał.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Jędrzejczyk wskazał, że obecnie LNG ze Stanów Zjednoczonych odpowiada za ok. jedną czwartą importu gazu realizowanego przez grupę. Dodał też, że Orlen kupuje gaz również poza umowami długoterminowymi, czyli w ramach tzw. transakcji spotowych.

Ceny gazu

Zapytany o ceny gazu ziemnego w kontekście zapełniania magazynów przed sezonem zimowym, wiceprezes Orlenu zaznaczył, że notowania w kontraktach z dostawą na kolejne miesiące utrzymują się na poziomie ok. 50 euro za MWh. W jego ocenie w dłuższym horyzoncie ceny będą zmierzać do stabilizacji.

- Nie należy się spodziewać pewnie w krótkim terminie, że ceny gazu będą spadały - ocenił jednocześnie Jędrzejczyk.

Orlen zapowiedział też, że na przełomie 2026 r. i 2027 r. uruchomi trzy duże źródła wytwarzania energii. Pierwszym z nich ma być morska farma wiatrowa Baltic Power.

- W energetyce się bardzo dużo dzieje, bo rzeczywiście Baltic Power w czwartym kwartale planujemy oddać już do pełnej eksploatacji - wskazał wiceprezes.

Do końca roku powinna zakończyć się budowa elektrowni gazowej w Grudziądzu, a w pierwszym kwartale 2027 r. – elektrowni gazowej w Ostrołęce.

Po zakończeniu tych projektów Orlen ma generować 80 proc. energii ze źródeł zeroemisyjnych i niskoemisyjnych wobec 65 proc. w pierwszej połowie tego roku, jak podkreślił Jędrzejczyk.

Wyniki finansowe Orlenu

W czwartek Orlen poinformował również o wynikach finansowych grupy. Zysk netto w pierwszym półroczu wyniósł ponad 15,8 mld zł i był wyższy o blisko 10,2 mld zł rok do roku. W samym drugim kwartale zysk netto sięgnął 7,7 mld zł, przy przychodach rzędu 76,5 mld zł.

Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern posiadający rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw (także m.in. w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii).

Grupa rozwija segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, petrochemiczny oraz energetyczny, w tym oparty o odnawialne źródła energii, a także planuje rozwój energetyki jądrowej opartej o modułowe reaktory SMR.

Wybrane dla Ciebie