Orlen poinformował w czwartek, że zysk netto Grupy Orlen w pierwszym półroczu tego roku wyniósł ponad 15,8 mld zł i był wyższy o blisko 10,2 mld zł liczony rok do roku. W samym drugim kwartale zysk wyniósł 7,7 mld zł przy przychodach rzędu 76,5 mld zł.
Tusk komentuje gigantyczny zysk Orlenu. "Pamiętajcie"
"Zysk Orlenu w pierwszym półroczu był wyższy od zeszłorocznego o 10 miliardów! Opodatkowanie takich nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, nie tylko Orlenu, miało służyć obniżeniu cen na stacjach. To właśnie zablokował Karol Nawrocki. Pamiętajcie przy tankowaniu" - napisał na platformie X premier Donald Tusk.
WIDEORzecznik rządu o stacji Skolima. Piosenkarz oferuje tańsze paliwo
Przewidziana w ustawie nowa danina, tzw. windfall tax, miała obciążyć producentów i importerów paliw, którzy osiągnęli ponadprzeciętne dochody w wyniku destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
W ocenie prezydenta przepisy ustawy łamią zasadę, zgodnie z którą prawo nie działa wstecz.
Wpływy z nowej daniny miały częściowo zrekompensować stratę dochodów budżetowych, która powstała w wyniku obniżenia stawki podatku VAT na paliwa do 8 proc. oraz redukcji akcyzy do minimalnych poziomów unijnych, w ramach pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej". Skierowana do TK ustawa zakłada, że producenci i sprzedawcy paliw ciekłych zapłacą łącznie 4 mld zł podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie podwyższonych cen paliw z czego 3,8 mld zł w tym roku, a resztę - w 2027 r.
W środę minister finansów Andrzej Domański pytany, czy resort wróci do próby opodatkowania nadmiarowych zysków koncernów paliwowych odpowiedział, że to możliwe. - Do opodatkowania koncernów paliwowych myślę, że takie kolejne podejście będzie - ocenił. Na pytanie, kiedy może się to wydarzyć, Domański odpowiedział, że "trudno to jeszcze powiedzieć. Musi zostać zakończona analiza sytuacji"