Ropa tanieje. Trump: prosili mnie: nie atakuj

Ropa naftowa tanieje po kilku dniach deeskalacji napięcia między USA a Iranem. Brent straciła w poniedziałek 8,7 proc., ale rynek pozostaje nerwowy. Fiasko rozmów i utrzymanie ograniczeń w cieśninie Ormuz mogą szybko odwrócić kierunek notowań i ponownie podbić ceny.

Trump straszy Iran. Ropa znów w góręRopa nadal tanieje. Jeśli rozmowy USA z Iranem nie przyniosą rezultatu może się to zmienić
Źródło zdjęć: © Getty Images | ZipZapic.com
Malwina Gadawa

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IX jest na NYMEX w Nowym Jorku po 81,96 USD - niżej o 0,79 proc.

Brent na ICE na IX jest wyceniana po 87,53 USD za baryłkę, w dół o 0,94 proc. i po spadku w poniedziałek o 8,7 proc.

Wcześniej we wtorek oba gatunki ropy taniały o ponad 1 proc.

Ropa traci po deeskalacji. Ormuz wciąż niepokoi rynek

Ropa tanieje w reakcji na trwającą od kilku dni deeskalację napięcia na Bliskim Wschodzie, ale sytuacja może się zmienić, jeśli rozmowy USA z Iranem nie przyniosą rezultatu.

Tusk obiecywał benzynę po 5,19 zł. Już znaleźli winnego. "Nieprzewidywalny"

W poniedziałek amerykański prezydent Donald Trump w rozmowie z serwisem Axios zapowiedział, że jeśli rozmowy z Iranem nie przyniosą rezultatu, to USA wrócą do silnych działań wojskowych. Dodał, że nie daje dyplomacji zbyt dużo czasu.

Amerykański prezydent zapytany, ile czasu jest gotów dać dyplomacji, odpowiedział: "Niewiele. Albo wszystko pójdzie szybko, albo wcale".

Donald Trump wskazał, że w piątek zdecydował się wstrzymać uderzenia na irańskie cele, ponieważ państwa pośredniczące w rozmowach poprosiły go o to, by dał negocjacjom kolejną szansę.

Wszyscy, którzy zajmują się Iranem, prosili mnie: nie atakuj - powiedział prezydent Trump.

Po raz kolejny wyraził przekonanie, że Iran chce zawrzeć porozumienie.

Tymczasem Iran zaprzecza, że rozmawia z USA.

- Iran nie zwrócił się o wznowienie rozmów ze Stanami Zjednoczonymi w celu zakończenia wojny i nie pozwoli im na zdecydowanie o tym, kiedy ona się zakończy - oświadczył w poniedziałek rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghaei.

Baghaei poinformował, że zagraniczni mediatorzy kontynuują przekazywanie wiadomości pomiędzy Iranem a Stanami Zjednoczonymi, ale żadne rozmowy z tym krajem nie są obecnie prowadzone.

Tymczasem analitycy na razie są sceptyczni co do dalszego rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie.

- Nie sądzę, żeby problem Bliskiego Wschodu został rozwiązany - powiedział Scott Shelton, ekspert ds. rynku energii w TP ICAP Group.

- Potrzebne są rzeczywiste dowody na przepływ ropy przez cieśninę Ormuz, co - moim zdaniem - jeszcze nie nastąpiło - podkreślił.

We wtorek rano ruch w cieśninie Ormuz był ograniczony, chociaż niektóre statki przepłynęły bez transponderów.

W poniedziałek przez Ormuz przepłynęły 4 statki - wynika z danych firmy Kpler. Tego dnia przez Bab el-Mandab przepłynęło z kolei 25 statków towarowych, w tym kilka przewożących ładunki rosyjskiej ropy naftowej przez Morze Czerwone - podała firma Kpler.

Wybrane dla Ciebie