Po uderzeniach w ropociąg Wschód-Zachód Arabia Saudyjska czasowo wstrzymała przesył ropy. Dla Saudów eksport ropy z portu w Yanbu nad Morzem Czerwonym stanowi gospodarczy "plan B", po tym, jak Iran konsekwentnie blokuje cieśninę Ormuz. Teraz jednak i to rozwiązanie nie wystarczy.
Trump zabiera głos po uderzeniu w arabski ropociąg
Prezydent USA, który w sobotę przebywa w Irlandii, przekazał mediom, że rozmawiał o sytuacji z saudyjskim następcą tronu Mohammedem bin Salmanem. Trump wyraził oczekiwanie, że konflikt z Iranem wkrótce dobiegnie końca. Nie rozwinął jednak tego, jak mogłoby do tego dojść i na jakie warunki są w stanie przystać Amerykanie.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Jak dodał, wojna z Iranem wkrótce się zakończy, a Teheran "próbuje wytrzymać tak długo, jak tylko może", żeby "skomplikować" listopadowe wybory do Kongresu USA.
- Myślę, że ludzie zdają sobie z tego sprawę, ponieważ Iran nie może mieć broni jądrowej. To bardzo proste, Iran nie może jej mieć - powiedział amerykański prezydent. Powtórzył, że Iran był o krok od zdobycia tej broni i dzieliły go od tego celu "dwa tygodnie", a gdyby mu się to udało, zagroziłoby to także Europie.
źródło: PAP