W komentarzach po głosowaniu głos zabrali menedżerowie i przedsiębiorcy związani m.in. z Bahlsen, Siemens, Bosch, SAP, Evonik i Infineon. Były to krytyczne oceny, do których dołączył także Dirk Rossmann – twórca sieci drogerii Rossmann.
Rossmann, cytowany przez "Frankfurter Allgemeine Zeitung", podkreślał jednak nie tylko możliwe konsekwencje polityczne, ale przede wszystkim powody, dla których poparcie dla AfD rośnie. W jego ocenie część wyborców traktuje ten wybór jako reakcję na realne, codzienne problemy, które pozostają nierozwiązane.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Zdaniem Rossmanna politycy nie odpowiadają skutecznie na wyzwania społeczne i ekonomiczne. To właśnie ten rozdźwięk ma – według jego diagnozy – pchać część elektoratu w stronę AfD, mimo ostrzeżeń płynących ze środowiska biznesowego.
– AfD trafia do ludzi, którzy boją się o pracę, o swoje życie, o to, co będzie za kilka lat. Jeśli politycy dalej będą udawać, że problem nie istnieje, AfD będzie tylko rosła – podsumował niemiecki biznesmen.
Wielki sukces AfD
W wyborach lokalnych w Saksonii-Anhalt Alternatywa dla Niemiec odniosła historyczny rezultat – 43,8 proc. głosów według oficjalnych danych landowej komisji wyborczej. Dotychczas rządząca chadecja (CDU) otrzymała 17,2 proc. poparcia. Do landtagu weszły też Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) – 9,3 proc., Zieloni – 8,9 proc., Lewica – 8,6 proc. i Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) – 5,3 proc.
Źródło: Wiadomości Handlowe