Rachunek dla Trumpa rośnie z każdym dniem. Polacy słono płacą

Światowa gospodarka po raz kolejny musi zmierzyć się z potężnym szokiem podażowym. Drastycznie rosną ceny gazu, ropy i paliw na stacjach. Prognozy dotyczące inflacji są dalekie od tego, czego byśmy sobie życzyli po kryzysie energetycznym zaledwie sprzed czterech lat. Czas postawić pytanie: czy za to wszystko świat nie powinien wystawić rachunku Donaldowi Trumpowi?

Ile wynosi rachunek dla Donalda Trumpa?Ile wynosi rachunek dla Donalda Trumpa?
Źródło zdjęć: © East News | AFP, East News, SAUL LOEB
Robert Kędzierski

W lutym Donald Trump zdecydował, że złamie wszystkie swoje obietnice o nierozpoczynaniu "nowych bezsensownych wojen" i - wraz z Izraelem - rozpoczął ataki na Iran.

Działania wszystkich zaangażowanych stron doprowadziły do zniszczenia infrastruktury odpowiedzialnej za wydobycie ropy naftowej oraz zablokowania cieśniny Ormuz.


DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


Wojna Trumpa winduje ceny surowców...

Efekt? Wszystko, co można spalić w piecu, baku lub elektrowni, drożeje na potęgę.

Ceny paliw w Polsce galopują. W skali roku podrożały o ponad 24 proc.

...a wysokie ceny surowców podbijają inflację

Wysokie ceny surowców zrobiły to, co potrafią najlepiej - podbiły inflację. I to po obu stronach oceanu. Amerykańska inflacja wyniosła w sierpniu 3,4 proc. rok do roku. Czyli tyle, ile na początku drugich rządów Trumpa. Szkopuł w tym, że przed wybuchem wojny w Iranie współczynnik spadał - na początku 2025 r. osiągnął dołek na poziomie 2,9 proc. I od tego czasu tylko rośnie.

W przypadku Polski inflacja też ma wyraźny trend wzrostowy. Na początku roku spadła do 2,1 proc., ale w sierpniu - napędzana m.in. cenami paliwa i energii - sięgnęła 3,4 proc. Amerykańska i polska inflacja podały więc sobie dłonie.

To ogranicza ruchy bankom centralnym. Europejski Bank Centralny wszechobecne nagłówki o szoku energetycznym przekuł w podwyżkę - ostatnia wyniosła 0,25 p. proc., a wraz z tą sprzed wakacji stopy wzrosły o 0,5 proc. Polska RPP stopy utrzymała, ale Adam Glapiński, który przed wakacjami sugerował możliwość cięcia stóp, dziś - i to wcale nie między wierszami - mówi, że o zmianie nie ma mowy. I to najpewniej do połowy przyszłego roku.

Wojna Trumpa blokuje też ruchy amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Donald Trump wręcz żąda, by stopy ściąć, ale FED może nie mieć wyjścia i współczynnik podnieść.

- Dane pozostawiają Fed w mało komfortowej sytuacji. Droga energia zwiększa ryzyko kolejnej fali inflacji, gospodarka pozostaje mocna, a ogromna fala inwestycji w AI dodatkowo podtrzymuje popyt na energię, infrastrukturę i kapitał. Fed ma więc więcej argumentów za podwyżką niż EBC, który zdecydował się na taki ruch przy znacznie słabszej gospodarce - oceniają analitycy platformy inwestycyjnej Portu w komentarzu przesłanym money.pl.

Ceny ropy i gazu na wieloletnich maksimach. Efekt kuli śnieżnej

Ole Hansen, dyrektor ds. strategii surowców w Saxo Banku, w rozmowie z money.pl mówi wprost, że to wojna w Iranie jest praźródłem szoku energetycznego. Na ostateczny efekt, czyli wyższe ceny, składają się jednak i inne zawirowania.

Obecna presja inflacyjna jest przede wszystkim konsekwencją szoku energetycznego związanego z zakłóceniami podaży na Bliskim Wschodzie. W ciągu ostatniego tygodnia ropa podrożała o blisko 8 proc., olej napędowy o około 11 proc., a europejski gaz ziemny o 13 proc., osiągając najwyższy poziom od trzech lat. Skala tych wzrostów sprawia, że staje się coraz poważniejszym problemem dla całej globalnej gospodarki

– wskazuje w komentarzu dla money.pl.

Ekspert zwraca szczególną uwagę na sytuację w segmencie produktów rafineryjnych, które stanowią krwiobieg współczesnego przemysłu i logistyki. Każda podwyżka tu przekłada się na droższy towar i usługę.

- Szczególne znaczenie mają produkty rafineryjne. Olej napędowy kosztuje obecnie znacznie powyżej 200 dol. za baryłkę, a średnie destylaty są kluczowe dla transportu, lotnictwa, rolnictwa, budownictwa i przemysłu. Utrzymywanie się wysokich cen paliw może więc stosunkowo szybko przenosić presję kosztową na kolejne obszary gospodarki i wzmacniać inflację - wskazuje analityk Saxo Banku.

Amerykanie i Polacy płacą więcej za benzynę

Ceny paliw wystrzeliły na całym świecie. W USA benzyna podrożała z 2,98 dol. przed wojną do ponad 4,15 dol., a diesel pobił absolutny rekord, rosnąc z 3,76 dol. do 6,10 dol. za galon, z perspektywą przekroczenia 8 dol. w Kalifornii.

W Polsce ceny wzrosły mniej efektownie, ale i tak boleśnie. W lutym tego roku na pylonach kierowcy widzieli bowiem ceny poniżej 6 zł za litr. Po ataku na Iran wzrosły do ok. 8,5 zł. Po wprowadzeniu pierwszego rządowego pakietu "CPN" spadły, ale dziś są znów zbliżone do górnych poziomów.

Porównanie cen paliwa
© money.pl | wp.pl

Wyższa inflacja to większy koszt państwowych pożyczek

Efekt kuli śnieżnej już widać w danych. Rosnące koszty energii natychmiast przekładają się na rynki finansowe. Zwiększone oczekiwania inflacyjne windują rentowności obligacji, co z kolei podnosi prawdopodobieństwo dalszego zacieśniania polityki pieniężnej przez banki centralne. Rentowność dziesięcioletnich obligacji skarbowych USA przebiła barierę 4,96 proc., zbliżając się do psychologicznego poziomu 5 proc.

- Powstaje więc trudna kombinacja: szok energetyczny podtrzymuje inflację, podczas gdy rosnące koszty finansowania coraz mocniej obciążają aktywność gospodarczą - zauważa Ole Hansen.

Jak podkreśla ekspert, presja kosztowa wykracza daleko poza sam sektor energetyczny. Na rynkach rolnych wciąż aktywne są ryzyka związane ze zjawiskiem pogodowym El Niño, wzmożonymi zakupami ze strony Chin oraz napiętą sytuacją w basenie Morza Czarnego.

Trwająca wojna rosyjsko-ukraińska nieustannie zagraża stabilności produkcji i eksportu zbóż oraz olejów roślinnych. W Europie dodatkowym balastem pozostaje gaz ziemny, którego ceny drastycznie wzrosły tuż przed kluczowym okresem zimowego szczytu zapotrzebowania.

Polityka Trumpa nakręca spiralę

- Polska gospodarka nie jest odizolowana od światowej. Globalne ceny ropy, paliw i gazu przenoszą się na koszty transportu, produkcji i funkcjonowania przedsiębiorstw niezależnie od tego, gdzie powstaje pierwotny szok - tłumaczy ekspert z Saxo Banku.

Ekspert nie ma złudzeń co do mechanizmów, które obecnie rządzą rynkiem. Choć polityka w Waszyngtonie budzi ogromne emocje inwestorów, to twarde prawa podaży i popytu dyktują ostateczne warunki.

- Im dłużej utrzymują się zakłócenia na Bliskim Wschodzie i wysokie ceny energii, tym większe ryzyko, że presja cenowa rozleje się na kolejne części gospodarki. Polityka USA jest w tym układzie jednym z czynników wpływających na oczekiwania rynku, ale obecnego wzrostu cen surowców nie można sprowadzić wyłącznie do działań Donalda Trumpa - kluczowe pozostają fizyczne zakłócenia podaży i geopolityka - podsumowuje dyrektor ds. strategii surowców.

Ile wynosi rachunek dla Trumpa?

Jak przeliczyć decyzje amerykańskiej administracji na pieniądze? Amerykanie mogą swojemu prezydentowi wystawić dwa rachunki. Koszty militarne agresji na Iran to nawet 100 mld dol. - wynika z analiz France24. Kolejne 100 mld to kwota, którą wojna wyciągnęła z kieszeni obywateli USA.

Według analizy Watson Institute z Brown University amerykańscy konsumenci zapłacili właśnie taką kwotę za benzynę i diesel od początku wojny z Iranem. To oznacza średnio 770 dolarów na gospodarstwo domowe, z czego 55 miliardów to nadwyżka wydatków na samą benzynę, a 46 miliardów na diesel.

W skali świata ten rachunek jest trudny do oszacowania. Można jednak założyć, że sięga kilkuset miliardów dolarów.

Wybrane dla Ciebie