– Gdyby Chiny chciały wejść i otworzyć fabrykę, żeby tu produkować swoje samochody, nie miałbym nic przeciwko – zaznaczył Trump dla Fox News.
– Japonia to robi, ale zatrudnia naszych ludzi. Najważniejsze jest to, że zatrudniają naszych ludzi – dodał amerykański przywódca.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Trump jednocześnie zdementował powtarzane przez Demokratów pogłoski, mówiące o tym, że zamierza wpuścić na amerykański rynek chińskie samochody w ramach szerszego układu z Chinami. Prezydent stwierdził, że to "całkowicie zmyślona plotka" i nic nawet o tym nie słyszał.
Nie chcą chińskich aut
Politycy – szczególnie ze stanu Michigan, gdzie znajduje się centrum przemysłu motoryzacyjnego, ostrzegają, że wejście chińskich aut na rynek zniszczyłoby krajowe firmy. Trump zgodził się z tą oceną, dodając, że z tego powodu cierpią m.in. niemieckie firmy jak Mercedes.
Obecnie samochody z Chin nie są sprzedawane w Stanach Zjednoczonych. Dopuścił je natomiast Meksyk – w kraju powstaną też fabryki chińskich aut – a podobny ruch w tym roku wykonała Kanada, w obliczu sporu z USA.
Źródło: PAP