Strajk pielęgniarek. "Choć po studiach, to zarabiamy skandalicznie". Pokazują paski
- Na rękę dostaję 2,6 tys. zł. Dodatkowo 150 zł dodatku za funkcję zastępczyni oddziałowej i "zembalowe". W sumie niecałe 2,9 tys. zł. Skończyłam studia, a żeby odłożyć na wakacje, wkład na mieszkanie, muszę pracować na trzech etatach - mówi pielęgniarka z jednej z klinik z Warszawy.