Kiedyś wiedzę o ziołach przekazała mu babcia. Teraz swoje produkty z Podlasia wysyła do Chin i USA
Pierwszy raz na ziołach zarobił w wieku 12 lat. Po studiach, kiedy zaczynał biznes, nie miał auta - brał na plecy torby z zebranymi roślinami, szedł na autobus i wiózł je do Warszawy. Mirosław Angielczyk z podlaskich Korycin dzięki swojemu uporowi prowadzi dziś potężny ziołowy biznes i daje pracę kilkuset osobom.