Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Jak zarejestrować sprowadzony samochód. strona 3 z 3

Jak zarejestrować sprowadzony samochód

Na wniesienie opłaty skarbowej i podatku akcyzowego mamy czas do momentu odbioru zaświadczenia, ale musimy pamiętać, że nie wystarczy posiadać dowód wpłaty w momencie jego odbioru - pieniądze muszą fizycznie znajdować się na koncie bankowym Izby Celnej.

Urząd skarbowy i opłata recyklingowa

Z decyzją o zapłaceniu akcyzy kierujemy się do właściwego dla nas urzędu skarbowego, aby uregulować sprawę z podatkiem VAT. Nie płacimy go, gdyż nabywamy pojazd z obszaru wewnątrzwspólnotowego, ale musimy uzyskać decyzję z urzędu, że VAT-u płacić nie musimy.

W tym celu należy:

  • - na konto urzędu gminy wnieść opłatę za wydanie decyzji o zwolnieniu z VAT. Opłata ta wynosi 160 zł. Opłatę wnosimy przelewem na odpowiedni rachunek bankowy. W niektórych urzędach skarbowych istnieje możliwość dokonania tej wpłaty na miejscu
  • - w urzędzie skarbowym wypełnić wniosek - formularz VAT-24
  • - wraz z wnioskiem VAT-24 przedłożyć: oryginały i kserokopie wspomnianych już dokumentów (wcześniej przetłumaczonych) oraz dowód wpłaty opłaty. Każdy składany wraz z wnioskiem załącznik podlega stosownej opłacie. Przeciętnie sumaryczna opłata waha się w granicach 5-7 zł

Giełda na żywo

Po złożeniu kompletu dokumentów oczekujemy na wydanie zaświadczenia potwierdzającego brak obowiązku uiszczania podatku od towaru i usług (VAT) z tytułu nabycia środka transportu" (VAT-25). Urząd skarbowy ma na jej wydanie 7 dni.

ZOBACZ TAKŻE:

Ofertę kredytów samochodowych
Ostatnim etapem przed udaniem się do wydziału komunikacji w celu rejestracji pojazdu, jest wniesienie opłaty recyklingowej. Opłatę recyklingową wnosi się przelewem na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej: BGK III Oddział w Warszawie 65 1130 1062 0000 0109 9520 0014, w wysokości 500 zł.

Tytuł przelewu obowiązkowo musi zawierać: model i markę samochodu - stwierdzenie OPŁATA RECYKLINGOWA oraz nr VIN, lub nr podwozia, nadwozia lub ramy pojazdu.

Rejestracja pojazdu

Ze wszystkimi dokumentami, które uzyskaliśmy do tej pory i ich kopiami i tłumaczeniami, udajemy się do wydziału komunikacji by zarejestrować samochód. To jest już ostatnia sprawa, która musimy załatwić, żeby cieszyć się nabytkiem.

Przejście całej procedury kosztowało nas 1240 zł plus akcyza. A złożyło się na to:

  • 1. Tłumaczenie dokumentów - ok. 90 zł
  • 2. Pierwsze badanie techniczne - 169 zł
  • 3. Urząd Celny - opłata skarbowa - 17 zł
  • 4. Urząd Celny - akcyza (zależna od pojemności skokowej silnika i wartości pojazdu z umowy kupna-sprzedaży lub faktury)
  • 5. Urząd Skarbowy - 160 zł
  • 6. Wydział Komunikacji - 790 zł (z opłatą recyklingową)
  • 7. Kserokopie dokumentów i inne opłaty - 15 zł

ZOBACZ TAKŻE:

Ofert sprzedaży
samochodów używanych

Do tego doliczamy akcyzę. Jeśli ktoś nabył auto z 2,5-litrowym silnikiem, które kosztowało (w przeliczeniu na złotówki) 10 tys., to zapłacił jeszcze 1350 zł akcyzy.

A więc przyjemność jeżdżenia "nowym" samochodem kosztuje nie 10 tys. zł, ale około 12,6 tys. zł, z czego 2,6 tys. zł wpłacamy na konta urzędów. Do tego doliczyć należy koszty podróży po samochód, dojazdy do urzędów a na koniec jeszcze również niemała kwota jest nam potrzebna na wykupienie obowiązkowego ubezpieczenia OC.

W dodatku wszystkie urzędowe formalności zajmą nam od czterech do siedmiu dni.

Następna strona
samochody, urząd skarbowy, rejestracja, urząd celny, sprowadzanie samochodów, wydział komunikacji, vat-24, vat-25
Czytaj także
Polecane galerie
2015-05-27 17:41
opel corsa
2015-05-27 17:25
kupiłem 2004 roku prosto nową z salonu .opla corsa i jest na moje nazwisko dowód rejestracji orgnalny,a teraz jestem w Polsce zapłaciłem ubezpieczenie i przegląd w Polsce,czy mogę jezdic dalej na włoskich ryjestracji
tresspass
178.43.207.* 2014-07-01 01:52
To jest jakiś poroniony koszmar. Horror. Powinno się wleźć do jednego budynku i przy jednym stanowisku, a do tego będąc częstowanym kawą i ciastkami, załatwić wszystko w ciągu maksymalnie 30 minut! Średniowiecze, wyzysk i złodziejstwo. Bez dwóch zdań.
Zobacz więcej komentarzy (262)