Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Łódzkie: kolejna afera mięsna

Czytaj więcej w Money.pl
Afera podsłuchowa. Jest kolejne śledztwo
Prokuratura sprawdzi, czy ABW i CBA dopełniła wszystkich obowiązków po ich rozmowach z biznesmenem Markiem Falentą.
Handel nielegalnym paliwem. Kolejna odsłona w aferze
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom w śledztwie prowadzonym przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Platforma będzie tracić na kolejnych odsłonach afery taśmowej
Włodzimierz Cimoszewicz w rozmowie z Money.pl przekonuje, że dla naszej pozycji w świecie bardzo szkodliwe jest mówienie o Polsce w kontekście wódki i podsłuchów.
Kolejna afera mięsna w województwie łódzkim. Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają, dlaczego działający bez zezwolenia zakład pod Brzezinami sprzedawał mięso niewiadomego pochodzenia.
Rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania poinformował, że wczoraj śledczy zabezpieczyli kilkadziesiąt pojemników z mięsem, a także mięso wiszące na hakach i pojemniki z krwią. Udało się także przesłuchać świadków, którzy potwierdzili, że w tym miejscu odbywała się sprzedaż wędlin.
Policja przesłuchała właściciela zakładu. Mężczyzna złożył wyjaśnienia, w których potwierdził, że produkował wędliny. Tłumaczył też, że ubiegał się wcześniej o uzyskanie zezwolenia na tego typu działalność, jednak - mimo pozytywnej opinii służb weterynaryjnych - działalność ta nie była możliwa ze względu na sprzeciw sąsiadów. Mężczyzna usłyszał zarzuty narażenia życia i zdrowia ludzi.
Przedstawiciel powiatowego lekarza weterynarii nie chciał zabezpieczyć znalezionego mięsa, zasłaniając się wewnętrzymi przepisami. Próbki mięsa pobrała policja, która zabezpieczyła też pomieszczenia zakładu.

Giełda na żywo

IAR
IAR