Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Łódzkie: kolejna afera mięsna

Czytaj więcej w Money.pl
Afera Panama Papers kolejny raz uderza w Putina
Tym razem Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych odnalazło zaginione pieniądze pochodzące ze sprzedaży akcji koncernu Rosnieft na koncie firmy należącej do przyjaciela rosyjskiego prezydenta.
Afera podsłuchowa. Jest kolejne śledztwo
Prokuratura sprawdzi, czy ABW i CBA dopełniła wszystkich obowiązków po ich rozmowach z biznesmenem Markiem Falentą.
Podatek od handlu doprowadzi zakłady mięsne do bankructwa?
Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP jest przeciwne proponowanym zapisom o podatku od handlu - poinformował PAP prezes tej organizacji Janusz Rodziewicz. Jego zdaniem, podatek ten może być powodem bankructw wielu firm mięsnych prowadzących własne sklepy.
Kolejna afera mięsna w województwie łódzkim. Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają, dlaczego działający bez zezwolenia zakład pod Brzezinami sprzedawał mięso niewiadomego pochodzenia.
Rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania poinformował, że wczoraj śledczy zabezpieczyli kilkadziesiąt pojemników z mięsem, a także mięso wiszące na hakach i pojemniki z krwią. Udało się także przesłuchać świadków, którzy potwierdzili, że w tym miejscu odbywała się sprzedaż wędlin.
Policja przesłuchała właściciela zakładu. Mężczyzna złożył wyjaśnienia, w których potwierdził, że produkował wędliny. Tłumaczył też, że ubiegał się wcześniej o uzyskanie zezwolenia na tego typu działalność, jednak - mimo pozytywnej opinii służb weterynaryjnych - działalność ta nie była możliwa ze względu na sprzeciw sąsiadów. Mężczyzna usłyszał zarzuty narażenia życia i zdrowia ludzi.
Przedstawiciel powiatowego lekarza weterynarii nie chciał zabezpieczyć znalezionego mięsa, zasłaniając się wewnętrzymi przepisami. Próbki mięsa pobrała policja, która zabezpieczyła też pomieszczenia zakładu.

IAR
IAR