Na skróty
Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAP200 lat niedoszłej galerii króla Stasia
2010-12-25 19:07

200 lat niedoszłej galerii króla Stasia


Dwusetlecie obchodzić będzie w 2011 roku najstarsza w W. Brytanii publiczna galeria obrazów - Dulwich Gallery w płd. Londynie z kolekcją obrazów gromadzonych dla ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego.

W jej stałej ekspozycji znajdują się m. in. płótna Rembrandta, Rubensa, Van Dycke'a, Poussina i Gainsborough'a. Począwszy od stycznia do grudnia 2011 r. miesiąc w miesiąc stałe zbiory będą uzupełniane specjalną wystawą malarskich arcydzieł wypożyczonych z którejś ze słynnych światowych galerii.

Zbiory galerii Dulwich sięgają 1790 r., gdy Stanisław August Poniatowski zlecił dwóm londyńskim handlarzom sztuki Noelowi Desenfansowi i Peterowi Francisowi Bourgeois zgromadzenie królewskiej kolekcji obrazów. Obydwaj zabrali się ochoczo do pracy.

Ponieważ powiedziano im, że przygotowywana przez króla narodowa kolekcja miała na celu zapoznanie Polaków z osiągnięciami europejskich mistrzów pędzla, nie szczędzili trudu ani pieniędzy, kupując dzieła najbardziej wówczas znanych malarzy.

Stanisław August Poniatowski miał jednak na głowie znacznie poważniejsze sprawy niż arcydzieła europejskiego malarstwa, ponieważ po trzecim rozbiorze w 1795 r. stał się królem bez królestwa i abdykował. Desenfans i Bourgeois zostali z wielkim długiem, ponieważ król Staś nie uregulował rachunku.

Bourgeois próbował początkowo zainteresować kolekcją Muzeum Brytyjskie (British Museum), ale stosunki z powiernikami tej instytucji nie układały mu się. Dlatego w testamencie zapisał kolekcję słynnej szkole dla chłopców od 7-18 roku życia Dulwich College zastrzegając, iż obrazy muszą być dostępne do wglądu dla publiczności. Zmarł w 1811 r.

Galeria w Dulwich jest starsza od Galerii Narodowej (National Gallery) w Londynie, działającej od 1824 r. Mieści się w specjalnie zaprojektowanym dla niej przez słynnego architekta Johna Soane'a neoklasycznym budynku, skromnym, ale stylowym - o wysokich walorach estetycznych.

Wstęp kosztował pierwotnie 6 starych pensów. Obecnie jest to 5 funtów. Cena biletu wprawdzie zmieniła się, ale status galerii pozostał ten sam. Jest niezależna, nie korzysta z rządowych subwencji i utrzymuje się z prywatnych dotacji, sprzedaży pamiątek i organizowania zajęć dla szkół.

Jednym z najcenniejszych płócien wystawionych z okazji jubileuszu będzie płótno flamandzkiego mistrza Johannesa Vermeera znane jako "Lekcja Muzyki", wypożyczone na tę okazję z galerii Elżbiety II. W oryginalnych zbiorach Dulwich Gallery nie ma żadnego obrazu tego malarza, ponieważ w ostatniej dekadzie XVIII w., gdy Desenfans i Bourgeois gromadzili kolekcję, o Varmeerze mało kto słyszał.

W poszczególnych miesiącach w Dulwich wystawiane będą m. in. obrazy z galerii Prado w Madrycie, Rijksmuseum w Amsterdamie i Metropolitan Museum w Nowym Jorku.

W czerwcu 2009 r. w ramach obchodów Polska! Year w W. Brytanii, w Dulwich Gallery zorganizowano wystawę upamiętniającą związki galerii z Polską. Z Polski sprowadzono m. in. portret króla Stanisława Augusta w stroju koronacyjnym namalowany przez Marcello Bacciarellego.

Andrzej Świdlicki (PAP)

asw/ ls/ gma/

Tagi:Polska, praca, sztuka, lato, król, niedoszłe, galeria, 200


Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Przejdź do kalulatorów Money.pl.
Drukuj ten artykuł.
Czytam Money.pl
Najpopularniejsze
INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.