Na skróty
Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAPByły minister sprawiedliwości skazany
2006-08-11 12:03

Były minister sprawiedliwości skazany

Były minister sprawiedliwości skazany
[fot: PAP/ Jacek Turczyk]

Sąd skazał Marka Sadowskiego, byłego ministra sprawiedliwości na karę 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 100 tys. złotych odszkodowania za spowodowanie 11 lat temu wypadku drogowego.

Wyrok nie jest prawomocny. Proces Sadowskiego toczył się po raz drugi. W grudniu ubiegłego roku został on skazany przez grójecki sąd na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, grzywnę w wysokości 15 tysięcy złotych i nawiązkę dla pokrzywdzonej w wysokości 100 tysięcy złotych. Jednak w kwietniu wyrok został uchylony przez Sąd Okręgowy w Radomiu

Giełda na żywo

Indeksy na Wall Street w górę po danych z Fed

Podczas minionej sesji na Wall Street spółka Apple zbliżyła się do...

W wypadku 6 sierpnia 1995 roku w Broniszewie koło Radomia, Marek Sadowski zbyt późno zaczął hamować i uderzył w samochód Janiny Pachniak, który został zepchnięty na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z autobusem PKS. Kobieta doznała ciężkiego kalectwa. Lekarze stwierdzili, że ma 75 procent uszczerbku na zdrowiu, porusza się przy pomocy kuli.

PAP/ IAR
Tagi:wyrok, proces, sąd, sadowski, wypadek


Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Przejdź do kalulatorów Money.pl.
Drukuj ten artykuł.
Czytam Money.pl


Re: Były minister sprawiedliwości skazany

bizon / 83.22.12.* / 2006-08-13 20:31
To jest właśnie Prawo i Sprawiedliwość, gdyby ta kobieta spowodowała wypadek skazano by ją w ciągu miesiąca lub dwóch, a jak się ma odpowiednie stanowisko to nawet po 11 latach ciężko kolegom sprawę osądzić

Równości! RÓWNOŚCI wobec PRAWA!!!

EcoHuman / 83.23.237.* / 2006-08-11 21:23
Niezależnie od tego, czy facet był winny wypadku drogowego, czy też NIE; dla mnie to i tak, cała ta sprawa jak i późniejsza "kariera" ministra, to wielki SMRÓD.
Dla uczciwego, normalnego człowieka taki wypadek (nie mówiąc już o wieloletnim uchylaniu się od postępowania sądowego) mógłby oznaczać koniec kariery, ale na pewno "ruinę finansową". Człowiek nie musi, wręcz nie powinien, być człowiekowi RÓWNY; nie musi istnieć RÓWNOŚĆ majątkowa, ale w Państwie, które chce
nazywać się "demokratycznym" MUSI istnieć RÓWNOŚĆ wobec PRAWA. Do tego w Polsce jeszcze BARDZO DALEKO!
Marek53 / 83.24.23.* / 2006-08-12 00:17
A ile będziemy czekali na skazanie Otylii J. za zabójstwo brata. Kolejna równiejsza?
herbst / 2006-09-12 21:25 / Bywalec forum
A czy smierc jej brata nie jest wystarczajaca kara...
marek1953 / 83.24.13.* / 2006-09-12 12:11
Szanowny Panie, od dłuższego czasu, na tym forum posługiwałem się nickiem Marek53. To dość nieelegancko wchodzić w cudze buty.
tatko / 2006-08-14 01:10 / Tysiącznik na forum
Do śmierci Otylii.
Najpopularniejsze
INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.