Na skróty
  • WAŻNE: GPW kasuje WIG50 i WIG250
Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAPKGP: zarzut podżegania do zabójstwa dla Kurda, jednego z liderów gangu "Szkatuły"
2008-02-07 15:36

KGP: zarzut podżegania do zabójstwa dla Kurda, jednego z liderów gangu "Szkatuły"


11 zarzutów, m.in. podżegania do zabójstwa, rozbojów, udziału w zorganizowanej grupie przestępczej - postawiła prokuratura jednemu z domniemanych liderów gangu "Szkatuły", Feishowi S. pseud. Tomek vel Kurd. Grozi mu do 25 lat więzienia.

W środę Komenda Główna Policji ujawniła, że CBŚ razem z policjantami z komendy stołecznej zatrzymało 12 członków gangu "Szkatuły". Dziewięciu z nich - jak poinformował w czwartek PAP Zbigniew Urbański z wydziału prasowego KGP - zostało aresztowanych, jeden ma dozór policyjny, dwóch zostało zwolnionych, z czego jeden z powodów zdrowotnych.

"Postawiono im zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, uprowadzeń, posiadania broni, wymuszeń rozbójniczych, handlu narkotykami. Jeden z nich, Piotr S., odpowiadać też będzie za podwójne zabójstwo (grozi mu za to dożywocie)" - poinformował Urbański.


Nadal poszukiwany jest listem gończym szef grupy Rafał S., pseud. Szkatuła.

Według policjantów gang "Szkatuły" to obecnie jedna z najgroźniejszych grup przestępczych w Polsce. Odpowiada ona m.in. za podkładanie bomb pod solariami na warszawskiej Pradze. Sam "Szkatuła" ma być zamieszany m.in. w egzekucje dwóch gangsterów (członków tzw. grupy Mokotów) w domu handlowym Klif w maju 2002 roku i bliskiego współpracownika szefa "Mokotowa" - "Korka" - Tomasza S., pseud. Komandos (miał on zginąć w Klifie, został zastrzelony później na stacji benzynowej). Piotr S. ma mieć też związek z zabójstwem Konrada O., pseud. Oboj (jeden z liderów tzw. grupy nowodworskiej) w szpitalu bielańskim w 2004 r.
Giełda na żywo

Nowy rekord na Wall Street po słowach Yellen

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,15 proc., do 17.157 punktów.

Giełda na żywo

Fed nie zaskoczył. Niespodziankę zrobił za to nowy prezes GPW

- Nie ma jednoznacznej definicji, co oznacza stwierdzenie "znaczny czas" -...

Giełda na żywo

Fed nie zaskoczył. Niespodziankę zrobił za to nowy prezes GPW

W komentarzu Money.pl sprawdź, co stanie się podczas najbliższej sesji na...



W akcji zatrzymania 12 członków grupy brało udział 250 policjantów, którzy weszli do 26 mieszkań w Warszawie i jej okolicach.

"Szkatuła" zaczynał od kradzieży samochodów dla gangu Piotra K., pseud. Bandziorek. Później trafił do "grupy mokotowskiej", kierowanej przez Andrzeja H. - "Korka". Utrzymywał kontakty z gangiem "Bandziorka" i współpracował z jego następcą Mariuszem D., pseud. Przeszczep, a po jego aresztowaniu objął przywództwo nad grupą.

Według funkcjonariuszy, z powodu swojej bezwzględności szybko zyskał posłuch u młodych złodziei samochodów. Jego gang początkowo działał na terenie warszawskiego Śródmieścia, później rozszerzał swoje wpływy na inne stołeczne dzielnice i centralne Mazowsze. Sam "Szkatuła" współpracował z zabójcami na zlecenie z Kaukazu. Związał się też z Szymonem K. - "Szymonem" z tzw. grupy żoliborskiej i razem wypowiedzieli wojnę "Korkowi".

Członkowie grupy "Szkatuły" utrzymywali się m.in. z handlu narkotykami, z haraczy od właścicieli agencji towarzyskich, prania brudnych pieniędzy, napadów, włamań do hurtowni, kradzieży i skupowania kradzionych samochodów. (PAP)

pru/ wkr/ gma/

Tagi:samochód, gang, zabójstwo, zarzuty, lider, kgp, podżeganie


Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Przejdź do kalulatorów Money.pl.
Drukuj ten artykuł.
Czytam Money.pl
INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.