Na skróty
Money.plArchiwumWiadomości agencyjnePAPSerbia: Zmarł patriarcha Pavle, do 2008 r. zwierzchnik Cerkwi
2009-11-15 14:39

Serbia: Zmarł patriarcha Pavle, do 2008 r. zwierzchnik Cerkwi


W Belgradzie zmarł w niedzielę patriarcha Pavle, który stał na czele serbskiej Cerkwi prawosławnej w czasie wojen na obszarze byłej Jugosławii w latach 90. Miał 95 lat. Od 2008 roku, w związku z chorobą, był zwolniony z obowiązków zwierzchnika Cerkwi.

Na wiadomość o jego zgonie setki wiernych przyszły do głównej cerkwi w centrum Belgradu. "Śmierć patriarchy Pavle jest wielką stratą dla Serbii" - ogłosił prezydent Boris Tadić. Dodał: "Są ludzie, którzy wiążą całe narody i Pavle był taką osobą".

Pavle urodził się jako Gojko Stojcewić w miejscowości Kucanci, na obszarze ówczesnego Cesarstwa Austro-Węgierskiego (obecnie Chorwacja). W 1957 roku został biskupem diecezji obejmującej również Kosowo, mające wówczas status okręgu autonomicznego w ramach Socjalistycznej Republiki Jugosławii. W tym czasie odważył się niejednokrotnie mówić otwarcie o trudnościach, na jakie napotykają Serbowie w zamieszkanym przez większość albańską Kosowie. Być może śmiałość jego ówczesnych wypowiedzi spowodowała, że został wtedy napadnięty i pobity.

Los Kosowa pozostał w centrum jego zainteresowania po tym, gdy w 1990 roku, u progu rozpadu Jugosławii, został patriarchą całej serbskiej Cerkwi. Dzielące poszczególne narody jugosłowiańskie nacjonalizmy były wówczas wzmacniane podziałami religijnymi na wyznawców prawosławia, katolicyzmu i islamu. Jego krytycy uważali, że nie zdołał wówczas powstrzymać radykalnych biskupów i kapłanów prawosławnych przed włączeniem się w falę serbskiego nacjonalizmu, wymierzonego przeciwko katolickim Chorwatom i muzułmańskim Bośniakom.

Wypominano mu również, że nie zdołał zasypać podziałów wewnątrz Cerkwi prawosławnej na obszarze jugosłowiańskim, gdzie prawosławni w Macedonii i Czarnogórze dążyli do wyodrębnienia własnych kościołów. Wizerunek patriarchy wzmocnił się, gdy zaczął w drugiej połowie lat 90. wypowiadać się śmielej w kwestiach politycznych, przyłączając się w latach 1996-7 do głośnych protestów przeciwko prezydentowi Slobodanowi Miloszeviciowi. Gdy w 2000 roku Miloszević został odsunięty od władzy, Pawle ponownie skupił się na sprawach Kosowa, które w tym czasie było już protektoratem ONZ.
Giełda na żywo

Kilka znaków zapytania po wystąpieniu szefowej Fed. Co na to Wall Street?

Kiedy należy rozpocząć podnoszenie stóp procentowych? Zobacz czym żyją rynki...



Zwolennicy patriarchy zwracali między innymi uwagę na jego niezwykłą skromność. Po objęciu najwyższej funkcji hierarchicznej nadal odmawiał jeżdżenia samochodem z kierowcą i poruszał się po Belgradzie tramwajem.

Obserwatorzy nie są zgodni, kto zostanie nowym patriarchą serbskiej Cerkwi. Od 2008 roku, gdy Pavle został zwolniony z obowiązków, przejął je od niego Święty Synod i pełniący funkcję jego przewodniczącego najstarszy biskup Amfilohije. Jest on uważany jest za jednego z hierarchów konserwatywnych, przeciwstawiających się prozachodniej linii obecnego serbskiego rządu.

Zgodnie z prawem cerkiewnym, następca patriarchy powinien być wybrany w tajnym głosowaniu, na kongresie z udziałem co najmniej dwóch trzecich z łącznej liczby 40 członków episkopatu. Jeśli dwóch kandydatów uzyska taką samą liczbę głosów, patriarchę wybiera się przez ciągnienie losów, przy akompaniamencie liturgii odwołującej się do Ducha Świętego. (PAP)

awl/ wkr/

5134037 arch.

Tagi:serbia, cerkiew, 2008, zmarł, patriarcha


Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Przejdź do kalulatorów Money.pl.
Drukuj ten artykuł.
Czytam Money.pl
Najpopularniejsze
INFORMACJA
Zamieszczone na stronach internetowych portalu Money.pl materiały sygnowane skrótem PAP stanowią element Serwisu Informacyjnego PAP będącego bazą danych, której producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa SA z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Money.pl na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP SA zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.