Na skróty
Money.plBankiPoradnikiRaty równe czy malejące?
2006-11-20 11:50

Raty równe czy malejące?

Autor: Małgorzata Szafarz, Maciej Kossowski

Raty równe czy malejące?

Wybór banku, waluty, okresu spłaty - to tylko niektóre dylematy, które stoją przed przyszłym kredytobiorcą. Trzeba zdecydować o kolejnej ważnej kwestii - wybrać raty malejące, czy równe.

Ta decyzja nie mniej zaważy na naszych finansach na przestrzeni kilkunastu, czy kilkudziesięciu lat, niż kwestie oprocentowania czy waluty.

W tej ostatniej kwestii wybór jest zawsze najtrudniejszy, gdyż wymaga od nas, jeśli nie zdolności wizjonerskich, to przynajmniej poważnego zastanowienia się nad swoją przyszłą strategią finansową związaną z oszczędzaniem oraz inwestowaniem, jak również określenia swoich przyszłych, potencjalnych możliwości finansowych.

ZOBACZ TAKŻE:

Porównanie oferty kredytów mieszkaniowych

Do wyboru mamy dwie opcje spłaty: spłatę w ratach równych oraz spłatę w ratach malejących.

Spłacane przez nas raty składają się z 2 części: kapitału i odsetek.

Kapitał to pieniądze, które pożyczyliśmy od banku na zakup mieszkania. Odsetki to cena pobierana przez bank za udostępnienie nam tej pożyczki.

Różnice pomiędzy ratami równymi i malejącymi polegają tak naprawdę na różnym zestawieniu tych dwóch składników raty.

Raty równe

Gdy wybierzemy raty równe, inaczej annuitetowe, przez cały okres spłaty kredytu nasze comiesięczne wpłaty do banku będą takie same.

W tym przypadku część kapitałowa raty systematycznie rośnie w ciągu całego okresu spłaty, zaś część odsetkowa sukcesywnie maleje.

Początkowo większą część comiesięcznej spłaty stanowią więc odsetki, a bardzo niewielką - kapitał. Proporcje te zmieniają się w miarę dokonywania kolejnych spłat. Pod koniec okresu spłaty pojedyncza rata zawiera już głównie część kapitałową.

ZOBACZ TAKŻE:

Oferty sprzedaży nieruchomości

Przy stałym oprocentowaniu wysokość rat równych przez cały czas jest taka sama.

Przy kredycie o zmiennym oprocentowaniu, banki waloryzują ratę kredytu, gdyż spłata wyliczana jest na podstawie obowiązującej w danym dniu stopy procentowej.

W praktyce oznacza to, że co jakiś czas - przeważnie raz na kwartał - banki dokonują przeliczenia harmonogramu naszych spłat z uwzględnieniem nowego oprocentowania.

Dzieje się tak, gdyż w momencie zmiany oprocentowania, bank - chcąc zachować określoną początkowo wysokość raty - musiałby skrócić lub wydłużyć okres spłaty kredytu tak, by żadna ze stron nie była stratna.

Zamiast tego bank woli utrzymać stały okres spłaty kredytu, przelicza więc harmonogram spłat. W efekcie zmienia się wysokość spłat obowiązujących kredytobiorcę w ustalonym okresie, np. 3-miesięcznym. Kolejna korekta może nastąpić po kolejnej zmianie oprocentowania.

Raty malejące

Jeśli zdecydujemy się na raty malejące, to przez cały okres kredytowania nasze comiesięczne wpłaty do banku będą systematycznie maleć. Będziemy spłacać co miesiąc stałą część kapitału, a do tego odsetki od jeszcze nie spłaconej części kredytu.

ZOBACZ TAKŻE:

Nie daj się oszukać deweloperowi

Spłata ustalana jest w następujący sposób: wielkość przyznanego kredytu dzielona jest przez liczbę rat, które mamy do spłacenia. Otrzymujemy wysokość miesięcznej raty kapitałowej. Wpłacając ją co miesiąc do banku pomniejszamy tym samym wielkość kredytu do zwrotu.

Do każdej raty kapitału bank dolicza nam co miesiąc odsetki od pozostałej do spłacenia części kredytu.

Dlatego właśnie spłaty największe są na początku, a potem - z każdym miesiącem - stopniowo maleją.

W przypadku wyboru systemu rat malejących, część kapitałowa w każdej racie będzie taka sama.

Dla kogo raty równe?

Spłacając kredyt w ratach równych zaczynamy od niższych kwot niż te, które musielibyśmy wpłacać przy ratach malejących. Dzięki temu nie musimy nadwerężać naszego domowego budżetu i w początkowym okresie spłaty zostawiamy sobie więcej pieniędzy w kieszeni.

Jeżeli mamy kłopot z wykazaniem się odpowiednią zdolnością kredytową, wówczas forma spłat może mieć bezpośredni wpływ na wysokość przyznanego przez bank kredytu. Dlatego, ze względu na metody stosowane przez banki do oceny zdolności kredytowej (im mniejsza comiesięczna spłata kredytu, tym łatwiej go uzyskać), wybierając formę rat równych mamy szansę na większy kredyt, gdyż w oczach banku będzie nas na niego stać.

W przypadku rat równych, miesięczna rata - zwłaszcza na początku - jest znacznie mniejsza niż w przypadku rat malejących.

Dla wielu osób nie bez znaczenia jest fakt, że spłatę kredytu rozciąga się w czasie, w ten sposób płacąc bankowi mniejsze sumy, a "zaoszczędzone" w ten sposób pieniądze można zainwestować w taki sposób, by stopa zwrotu z inwestycji była wyższa niż koszty związane z oprocentowaniem kredytu.

System rat równych można polecić osobom, które przewidują, że ich sytuacja finansowa w najbliższych latach utrzyma się na dotychczasowym poziomie lub nawet poprawi.

Dla kogo raty malejące?

Jeżeli wybierzemy system rat malejących, łączna suma wszystkich odsetek, jakie oddamy bankowi w całym okresie spłaty będzie niższa, niż wówczas, gdy wybierzemy system rat równych.

Dzieje się tak dlatego, że w systemie rat malejących szybciej spłacamy kapitał, dlatego odsetki w każdym kolejnym miesiącu naliczane są od coraz mniejszej kwoty.

Raty malejące na pewno nie są wskazane dla kogoś, kto ma niską zdolność kredytową i nie poradzi sobie z wyższymi obciążeniami domowego budżetu w początkowych latach spłaty.

Taki system spłaty kredytu jest jednak dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy na razie mogą płacić dużo, ale przewidują, że za jakiś czas ich sytuacja może ulec zmianie. Dlatego wolą się zabezpieczyć i wybrać taki wariant spłaty, który z czasem będzie wymagał coraz mniejszych nakładów finansowych.

Również ci, którzy chcą jak najszybciej spłacić swój kredyt, a nie mają odwagi skorzystać z krótszego terminu (krótszy termin równoznaczny jest z wyższą ratą), zyskają wybierając raty malejące. Z racji tego, że szybko spłacają kapitał, będą mieli mniej odsetek do zapłacenia w chwili spłaty całości zadłużenia.

Co wybrać?

Porównując koszt kredytu i biorąc pod uwagę łączną kwotę odsetek zapłaconych bankowi w stosunku do kwoty kredytu widzimy, że wybierając formę spłat równych zapłacimy bankowi więcej odsetek, niż w przy wyborze spłat malejących.

ILE ZAPŁACIMY
Symulacja przy kredycie na kwotę 200 tys. zł
i przy oprocentowaniu 5,5%
okres spłaty rata równa suma odsetek w ratach równych pierwsza rata malejąca suma odsetek w ratach malejących
10 lat 2 170 60 463 2 583 55 458
20 lat 1 376 130 186 1 750 110 458
30 lat 1 136 208 808 1 472 165 458

Źródło: Maciej Kossowski, Expander

Różnica wynika z tempa spłaty kapitału (jest ono większe przy spłacie malejącej) i tym samym szybciej malejącej podstawy do naliczania odsetek.

Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że pieniądze płacone dzisiaj mają wartość wyższą niż te same pieniądze płacone jutro. Jeżeli weźmiemy więc pod uwagę spadek siły nabywczej pieniądza pod wpływem czasu, wówczas okaże się, że koszt kredytu jest prawie taki sam, niezależnie, czy wybierzemy formę spłat równych, czy malejących.

I jeszcze jedna kwestia - raty równe w mniejszym stopniu obciążają budżet domowy w początkowym okresie spłaty, a tym samym pozwalają - przy jednoczesnej spłacie kredytu - systematycznie oszczędzać. To bowiem bardzo ważne, by kredyt nie pozbawiał nas jednocześnie możliwości oszczędzania, co może nastąpić przy wyborze rat malejących.

Tagi:banki, kredyty, raty, hipoteczne
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Re: Raty równe czy malejące?

Piotr260685 / 79.185.235.* / 2013-08-26 17:00
Wybór między ratami równymi a malejącymi jest uzależniony przede wszystkim od naszej zdolności kredytowej.
http://nieruchomosci.praktyczneprawo.pl/

Re: Raty równe czy malejące? - poradnik Money.pl

Daresh / 156.17.71.* / 2011-10-19 14:17
Różnica między ratami równymi a malejącymi wcale nie jest taka duża przy założeniu, że uwzględniamy inflację:
http://czytosieoplaca.pl/rowne-malejace.html

Raty równe czy malejące? - poradnik Money.pl

wiesiek221 / 87.206.200.* / 2011-03-27 19:28
Decydując się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, często występującym dylematem z jakim musimy się zmierzyć jest wybór sposobu spłaty ratalnej, czyli określenie się, czy rata ma być stała, czy malejąca. Polecam artykul

http://www.finansosfera.pl/poradnik-finansowy/rata-stala-czy-malejaca/

Re: Raty równe czy malejące? - poradnik Money.pl

Daniel Michalak / 109.243.87.* / 2011-01-30 17:01
Ja wyliczyłem że najbardziej opłaca się wziąć raty malejące i po upływie 13 lat spłacić cały kredyt - to jest najtańsza wersja kredytu (mowa o kredycie na 30 lat). Tylko problem jest taki czy przez 13 lat zdążymy zebrać tyle pieniędzy żeby spłacić cały kredyty. Zrobiłem też inną symulację co się stanie jak różnicę pieniędzy będę wpłacać na konto oszczędnościowe - tutaj też wyszło że lepiej wziąć kredyt z ratą malejącą :-). Ja już wybrałem, jak ktoś się waha polecam kalkulator kredytowy dostępny na stronie http://www.hipotekaplus.pl/kalkulator-kredytowy
Monika_x / 89.75.75.* / 2011-03-27 16:10
Słaby ten kalkulator na hipotekaplus :( Najlepiej u jakiegoś doradcy finansowego sprawdzić, oni mają dobre narzędzia. Ewentualnie jakby ktoś chciał, to mogę podesłać swój z excela. Można samemu zrobić, ale to trochę zachodu z tym jest. Odpowiednie wzory są np. tu http://www.matematykafinansowa.pl/jak-wyliczyc-rate-rowna-kredytu/ no i Google się kłania.

Re: Raty równe czy malejące? - poradnik Money.pl

allahakhbar / 193.193.181.* / 2009-07-22 12:26
Podobne porównanie jest tutaj:

http://sites.google.com/site/clyneterazjuzwiesz/finanse/raty-rowne-annuitetowe-czy-malejace-

Są tam jeszcze dodatkowo przykłady spłaty tego samego kredytu w dwóch wariantach - raty annuitetowe i raty malejące.

Re: Raty równe czy malejące? - poradnik Money.pl

Michaaal / 83.13.9.* / 2008-08-25 09:03
a ja ma inne pytanie... mam kredyt w PLN, płacę marżę + Wibor3M i oczywiście raz na 3 miesiace zmienia mi się wysokość raty (poniweaż Wibor 3M rośnie to rata też rośnie). Tylko dlaczego w obrębie tych 3 miesięcy bank wachluje sobie wysokością raty kapitałowej jak mu się podoba?? raz wysokość raty kapitałowej wynosi około 150zł raz około 250zł... rata odsetkowa około 900zł... przy tak niewielkim udziale raty kapitałowej do odsetkowej jest to dla mnie istotne czy spłóacam 100zł więcej czy mniej w danym miesiącu. Kotś może coś poradzić?>

Re: Raty równe czy malejące? - poradnik Money.pl

violaolsztyn / 80.53.184.* / 2006-11-27 09:03
Tak pytać!? Łatwo powiedzieć w moim banku dowiedzieć się konkretów zagłębiając się w szczegóły jest niemożliwe. Doradcy kredytowi to jakieś przypadkowe osoby przeszkolone tylko w podstawowych kwestiach!!! Mam problem może ktoś mi wyjaśni bo pracownicy banu nie potrafią a infolinia to jakaś fikcja... Kredyt w CHF, marża stała, zmiana oprocentowania co 3 miesiące. I problem: w danym kwartale rozliczeniowym przy ratach równych stosunek raty kapitałowej do odsetkowej powinien być rosnący (czyli rośnie kapitałowa a spada odsetkowa) nie inaczej!!! W moim przypadku wewnątrz raty bank robi co chce i nie umie mi tego wyjaśnić -banda kretynów!!!
Nawiązując-nie mówimy o rzadnych różnicacg kursowych a tylko o ratach w walucie. Może ktoś to mi wyjaśnić!!!
bankowiecspecjalista / 83.8.252.* / 2007-04-11 22:57
Przypuszczam, że nie otrzymał Pan fizycznie kredytu we frankach, ale w złotówkach indeksowanych kursem CHF. Spłacając raty jest Pan uzależniony od kursu w danym dniu po którym musi Pan nabyć CHF. Fakt zmiany oprocentowania (LIBORu 3M) jest dodatkowym czynnikiem. Swoją drogą analizując kurs CHF np na przestrzeni 10 lat zorientowałby się Pan, że wcale to nie jest bezpieczny i łatwy kredyt. Co innego, gdy otrzymujemy wynagrodzenie w danej walucie. A różnice kursowe to jeszcze inny temat. Mówiąc o różnicach nie mamy tu do czynienia ze zmianą dzienną kursu waluty, a różnicą kursu po jakim jest kredyt uruchamiany i spłacany. Pozdrawiam.

Re: Raty równe czy malejące? - poradnik Money.pl

antyPiSuar / 198.155.189.* / 2006-11-20 14:09
Wybierać raty równe, na max liczbę lat, resztę inwestować (na większą stopę zwrotu niż pożyczka) i z wypracowanych zysków kredyt spłacić wcześniej. Acha, modlić się żeby wszystko się udało w przeciwnym razie pójdziemy z torbami (albo i bez toreb), a na naszym grobie dzieci nie zapalą nawet znicza :-)
sebastian9@interia.p / 83.19.227.* / 2006-11-21 09:33
Zamiast modlić się należałoby wziąść kartke i długopis i policzyć czy wogóle stac nas na taki kredyt. Spłacanie rat i jednoczesne inwestowanie drobnych kwot, dziękiczemu zarabiamy na różnicy oprocentowania, to czasami jedyna forma zabezpieczenia się przed niespodziewaną sytuacją, np.utartą pracy. Oczywiście można sie modlić jak zaleca antyPiSuar, lecz osobiście wolem także inwestować drobne sumy, bo wtedy spokojniej moge skupić się na modlitwie
Jazz / 83.238.17.* / 2006-11-20 14:37
Skoro rentowność inwestycji przekracza oprocentowanie kredytu to bez sensu go spłacać wcześniej, lepiej reinwestować zyski.
sebastian9@interia.p / 83.19.227.* / 2006-11-21 09:37
Właśnie oto chodzi, skoro banki mogą zarabiać na różnicach pozyskiwania kapitału a zyskach z niego więc dlaczego zwykli ludzie nie mogą?? Niestety niektóych jeszcze ciężko do tego przekonać, choć ciesze sie że to się zmienia:-)
antyPiSuar / 198.155.189.* / 2006-11-20 17:07
Do Jazz: Absolutna słuszność. Może nie wynikało to z mojej wypowiedzi, jednak zdecydowanie inwestować trzeba tak długo jak długo przynosi to większy zwrot niż wartość odsetek. Potem wypracowanym zyskiem częściowym lub całkowitym, spłacić dług.
jac / 2006-12-14 21:00
Tak panowie. Właśnie taką "politykę" zastosowałem. Nadwyżkę ( jeśli tak to można ująć- różnicę w racie równej a malejącej) comiesięcznie wrzucam w fundusz inwestycyjny. Jak narazie zyski niewielkie, lecz w perspektywie lat i przy odpowiednim pilotażu powinno się tego co nieco uzbierać.
I jeszcze warto zasygnalizować, że rata malejąca osiągnie wartość równej w przedziale 0,3 a 0,5 okresu spłaty.
CZAS TO PIENIĄDZ

Re: Raty równe czy malejące?

rybka / 2006-11-20 13:00 / Tysiącznik na forum
"Z racji tego, że szybko spłacają kapitał, będą mieli mniej odsetek do zapłacenia w chwili spłaty całości zadłużenia."

Nie tyle będą mieli do zapłaty mniej odsetek (bo przecież decydując się na spłatę wcześniejszą są zobligowani do spłaty kapitały), co do chwili podjęcia decyzji o całkowitej, wcześniejszej spłacie kredytu, spłacili mniej odsetek, niz ci, którzy płacili ratu równe.
ac / 62.111.134.* / 2006-11-20 18:42
Wydaje mi sie,ze najwiekszym problemem jest ta "ruchomosc" stop procentowych...daje to duze pole do manipulacji dla bankow, narazajac kredytobiorce na wysokie raty....spotkalo to moich znajomych, w przeciagu ok.6miesiecy bank podwyzszyl ich stopy procentowe 2 razy...nie przyjemna sytuacja. Oczywiscie to wszystko wynika z umowy z bankiem,ale mimo wszystko...
rybka / 2006-11-20 19:46 / Tysiącznik na forum
To się zgadza, bo BARDZO dużo banków ma mało jasne umowy, z których nijak nie wynika, kiedy i dlaczego oprocentowanie ulega zmianie. Pozwala to na podwyższanie stóp, kiedy sie da i nie koniecznie obniżanie, kiedy można.
Widziałem wiele umów kredytowych i zgodnie z niektórymi oprocentowanie może ulec zmianie.....praktycznie zawsze. Określenie w umowie, że oprocentowanie kredytu to np. LIBOR 3M+marża banku jest mało precyzyjne. Libor 3M zmienia swoją wartość każdego dnia, więc kiedy następuje zmiana oprocentowania???
Ludzie najczęściej zwracają uwagę na nominalne oprocentowanie, wysokość prowizji oraz możliwość wcześniejszej spłaty, chociaż nie mają żadnych "widoków" na "zastrzyk" gotówki pozwalający to zrobić. Zamiast tego proponuje dokładnie przyglądać się umowom i ....pytać, pytać i jeszcze raz pytać!
krzysboronn / 149.156.121.* / 2006-11-23 11:51
Umowy z bankami przynajmniej tymi duzymi sa bardzo dokladnie spisane tyle ze jezykiem bankowym - ale przeciez potocznym sie nie da.
Jezeli kredyt ma stale oprocentowanie to nie ulega ono zmianie - ale jest bardzo wysokie.
Przy zmiennym oprocentowaniu kazda rata jest inna. Zmiana oprocentowania nastepuje CODZIENNIE. Codziennie jest podawany wskaźnik libor lub wibor - z tego wskaznika oblicza sie odsetki za konkretny dzien, dolicza marże i na koniec miesiaca sumuje.
Co wiecej zmiana wskaznikow wibor nie przyspaza bankowi dochodow a to dlatego ze wiekszosc kredytow jest udzielana przez banki z nieswoich pieniedzy ! Wibor to wlasnie oprocentowanie wskazujace na jakich warunkach banki pozyczja miedzy soba pieniadze. Jezeli wibor dzisiaj wynosi 4,19 to oznacza ze bank np PKOBP moze pozyczec od PKOSA pieniadze na wlasnie taki procent. Marza okresla ile nasz bank zarobi a marza jest stala przez caly okres splaty.

Dla tych co sugeruja aby wziazc kredyt a swoje pieniadze zainwetowac - jest dobrze dopuki jest dobrze. Napewno zarobi na tym bank i to przynajmniej dwa razy. Raz na marzy za kredyt, dwa za prowadzenie rachunku, trzy - jezeli zainwestujemy za jego posrednictwem pieniadze -znowu na marzy za inwestycje + jeszcze podatek belki.
Gdyby ten sposob byl pewny to banki nie pozyczyly by pieniedzy na procent nizszy niz daja na lokatach (lokatach opartych o akcje lub inne niepewne aktywa).
Erykus1 / 84.10.197.* / 2007-02-25 12:03
Krzysboronn słyszał Dzwon, ale nie wiedział gdzie on. Oprocentowanie LIBOR 6M, czy WIBOR 6M oznacza, że odsetki będą ustalone konkretnego dnia na następne pół roku. Tzn, jeżeli płacimy ratę raz miesięcznie, to raz na pół roku w dniu zapłacenia szóstej raty, zostanie nam ustalona stopa odsetek na następne pół roku, np po oprocentowaniu WIBOR 6M. Analogicznie wygląda sprawa, gdy mamy oprocentowanie WIBOR 1M, 3M, czy 1Y, zmienia się tylko częstotliwość zmiany ustalenia nowych odsetek. Pozdrawiam
Afisk / 83.18.83.* / 2007-03-19 16:12
Bla bla bla panie Erykus1 Krysboronn ma rację wszystkie LIBOR-y i WIBOR-y są podawane codziennie niezależnie cz jest to O/N, TN, 1W, 2W, 1M, 3M, 6M, 9M, 1Y i wskazują oprocentowanie pojakim na dany okres (na teraz, 1 dzień, 1 tydzień, 2 tygodnie, 1 miesiąc, 3 miesiące i.t.d.) banki są skłonne pożyczać sobie pieniądze- im dłuższy okres tym indeks wyższy bo rośnie ryzyko zmiany oprocentowania na rynku pieniężnym. W umowie kredytowej powinien być określony rodzaj indeksu Np. WIBOR 6M, okres co jaki będzie waloryzowany kredyt np. co 3 m-ce (raz na kwartał) oraz dzień (datę) z którego będzi "brany" ten index np. ostatni, roboczy dzień kwartału poprzedzający kolejny kwartał kalendarzowy Pozdrawiam Afisk
rybka / 2006-11-27 15:45 / Tysiącznik na forum
W jakim banku oprocentowanie kredytu ulega zmianie każdego dnia?
To, że LIBOR czy WIBOR może zmienić wartośc każdego dnia, nie oznacza, że automatycznie zmieniają się oprocentowania kredytów. Nikt by za tym nie nadążył.
rodak / 83.4.6.* / 2007-08-09 18:21
ja mam raty malejace i co miesiac mi podnosza oprocentowanie hipoteczny w CHF i znikad pomocy na pytanie dlaczego tak jest??????????????????????????
Najpopularniejsze
Narzędzia