wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Życie na kredycie – co wiemy o Polakach jako o kredytobiorcach?

Życie na kredycie – co wiemy o Polakach jako o kredytobiorcach?

Fot. Fotolia

W związku z trudną sytuacją ekonomiczną w kraju coraz częściej korzystamy z pomocy błyskawicznych pożyczek gotówkowych. Dlaczego Polacy decydują się na szybki kredyt, czy zadłużanie się uzależnia i jak zachować zdrowy rozsądek i umiar?

Po co Polacy biorą kredyty?

Cele kredytowe Polaków obejmują pełen wachlarz usług: jedni chcą po prostu szybko zakupić samochód, inni wolą wyjechać na wakacje, a jeszcze inni muszą znaleźć środki na rehabilitację czy drogą operację. Kredyt okazuje się często jedynym skutecznym wyjściem w pozornie beznadziejnej sytuacji. Przyczyny bywają więc naprawdę poważne, ale i zwyczajowe – wielkie polowanie na najtańsze kredyty gotówkowe nasila się zwłaszcza w okresie przedświątecznym, w którym statystyczny Polak intensywnie wypatruje porządnego zastrzyku gotówki.

Jak prezentujemy się w statystykach? Niemal co trzeci Polak, który decyduje się na kredyt, potrzebuje pieniędzy w związku z „bieżącymi potrzebami”. Wyposażenie mieszkania? Sprzęt RTV? Urządzenia AGD? Łącznie te powody popchnęły do pożyczki około 36% kredytobiorców. Dalej w rankingach plasują się: chęć zakupu samochodu, rodzinne imprezy (oprócz świąt sytuują się tu także urodziny czy pociągające po kieszeni komunie) oraz zakupy drogich nieruchomości. Tani kredyt kusi także w związku z podróżami, edukacją, zdrowiem czy biznesowymi inwestycjami.

Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść

Warto wspomnieć, że aż 4% zapytanych Polaków przyznaje, że kredyt jest im potrzebny do spłacenia poprzedniej pożyczki. Szybki kredyt to często idealne, bezproblemowe rozwiązanie – oczywiście pod warunkiem, że jesteśmy pewni, że będziemy w stanie go spłacić. Zadłużanie się mimo alarmujących sygnałów (np. świadomości, że niebawem utracimy źródło dochodu) albo podejmowanie 10 kredytów naraz to już zupełnie inna para kaloszy. Można pomyśleć, że są to sprawy oczywiste, ale w efekcie kredytowej gorączki w latach 2007-2008 150 tysięcy Polaków miało zaciągniętych aż 10 pożyczek. Łącznie pożyczyli oni 18 miliardów złotych! W takim wypadku trudno mówić o realnej możliwości spłaty.

2/3 niespłaconych przez Polaków zobowiązań dotyczy kwot mniejszych, niż 5 tysięcy złotych. Można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że winę za taki stan rzeczy ponosi impulsywność podejmowanych decyzji. Szybki kredyt może umilić, a nawet uratować życie, ale mimo presji i palącej potrzeby gotówki trzeba podejść do niego racjonalnie. Dlatego pamiętaj, żeby dobrze przemyśleć nawet najtańszy kredyt gotówkowy. Kalkulator to w tej rozgrywce twój najlepszy sojusznik.

Nie taki diabeł straszny, czyli kredyty szczęśliwie spłacone

Badania dowodzą jeszcze jednej istotnej rzeczy: Polacy, którzy raz zaciągnęli kredyt, chętnie zdecydują się na niego ponownie. Ankiety jasno pokazują, że osoby z takim doświadczeniem są bardziej skłonne do pożyczek, chociażby w celu zakupu pilnie potrzebnej rzeczy czy przyspieszenia realizacji upragnionych celów. Aż 25% osób, które nigdy nie podjęły żadnego finansowego zobowiązania, „nie wzięłoby nigdy kredytu”, natomiast tylko 5% ludzi, którzy mają kredyt za sobą, nie zdecydowałoby się na niego ponownie. Nie oznacza to wcale, że zadłużenie uzależnia – wręcz przeciwnie. Takie statystyki uświadamiają, że kredyt gotówkowy może pomóc, zostać spłacony, a potem pozostawić po sobie jedynie miłe wspomnienie. Ważne, żeby pożyczać z głową!

Artykuł sponsorowany

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
HeronX
217.99.191.* 2016-01-03 23:11
My wszyscy wychowaliśmy banksterów na takich jakimi są. Nasza chciwość, próżność i głupota wykreowała ich chciwość i cwaniactwo. Nie chcemy żyć skromnie, dorabiać się powoli, jeździć publicznym transportem, spędzać urlop i wakacje według posiadanej gotówki, mieszkać z rodzicami? No to banki nam pomogły zrealizować nasze marzenia, a że to tak drogo, to nie wiedzieliście wcześniej? Och jaki to wstyd dla Polaka żyć skromnie, nie mieć samochodu, nie mieć nowoczesnego telewizora i nie byczyć się na egzotycznej plaży... Skromność w obecnych czasach przestała być cnotą, (zresztą wiele narodów pozbyło się skromności, nie tylko Polacy), w to miejsce zaprosiliśmy boginię KONSUMPCJĘ. Jestem pewien, że gdyby nie chciwość, próżność i lenistwo, o wiele mniej byłoby bezrobocia i niedostatku. Wzgardziliśmy chrześcijańskimi wartościami, więc nie narzekajmy.
PS. Przez konsumpcję należy rozumieć kupowanie dóbr, które nie są konieczne do życia, a są kosztowne.
el007
82.38.158.* 2016-01-02 14:38
dom ,mieszkanie, samochód rozumiem ale Polacy biorą kredyt żeby przeżyć i to jest tragedia tego kraju.
Ziutek359
82.139.6.* 2015-12-31 08:10
Moja zasada,jak mnie nie stać na samochód to kupuje sobie rower,a jak jak i to jest powyżej moich możliwości,to ,,zasuwam" per pedes,Zdaję sobie w pełni sprawę,że z chwilą zaciągnięcia pożyczki,z ,,dziada",,awansował bym na ,,dziada "do kwadratu.
Zobacz więcej komentarzy (5)