wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

PILNE! Najnowsze dane GUS o rynku pracy w Polsce

KNF nie chce, by PKO BP dzielił się zyskiem z akcjonariuszami. Sprawa nie jest jeszcze przesądzona

KNF nie chce, by PKO BP dzielił się zyskiem z akcjonariuszami. Sprawa nie jest jeszcze przesądzona

Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP Fot. Newseria
Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP

Komisja Nadzoru Finansowego nie chce, by bank PKO BP wypłacił dywidendę z ubiegłorocznego zysku. Możliwe więc, że prawie 2,9 mld zł zostanie w kasie banku, a posiadacze akcji obejdą się smakiem.

Bank PKO BP podał, że urzędnicy KNF przesłali do jego władz zalecenie, by fundusze własne banku zostały zwiększone poprzez zatrzymanie całości zysku wypracowanego w okresie od początku stycznia do końca grudnia 2016 r. - chodzi więc o prawie 2,9 mld zł.

Ubiegłoroczny zysk netto PKO BP był o 10 proc. wyższy niż w 2015 r. Ta suma wciąż jednak nie przekracza 3 mld zł, jak w poprzednich latach - w 2012 r. PKO BP zarobił "na czysto" ponad 3,7 mld zł.

Urzędnicy KNF uważają, że bank nie powinien dzielić się zyskiem - ostateczna decyzja w tej sprawie nie należy jednak do nich ani do zarządu PKO BP. Ostatnio prezes banku, Zbigniew Jagiełło, sugerował, że będzie starał się, by bank wypełnił wszystkie wymogi dotyczące współczynników kapitałowych spółki - po to, żeby dywidenda została wypłacona.

Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą akcjonariusze - zapadnie ona podczas walnego zgromadzenia zaplanowanego na czerwiec. PKO BP jest bankiem, który regularnie od lat dzieli się zyskiem z akcjonariuszami - wyjątkiem był tylko 2015 r., gdy bank nie wypłacił dywidendy za 2014 r. W ubiegłym roku akcjonariusze dostali za to po 1 zł na każdą posiadaną akcję. Zgodnie ze strategią do 2020 r. PKO BP deklaruje, że dywidenda będzie wypłacana co roku.

Warto zauważyć, że kluczowym akcjonariuszem w PKO BP pozostaje Skarb Państwa, którego udział w akcjonariacie wynosi obecnie 31,4 proc. - wartość tych akcji to około 12,5 mld zł. Brak dywidendy oznaczałby więc również brak wpływu do budżetu państwa. Do kasy państwa z sektora bankowego płyną jednak pieniądze z podatku bankowego - w ubiegłym roku sam PKO BP odprowadził do budżetu z tego tytułu prawie 830 mln zł.

W 2016 r. średnie oprocentowanie kredytów PKO BP wyniosło 4,1 proc., a średnie oprocentowanie depozytów ogółem ukształtowało się na poziomie 0,8 proc., wobec odpowiednio 4,2 proc. i 1,1 proc. w 2015 roku.

Chociaż akcjonariusze mogą być rozczarowani tym, że dywidenda stanęła pod znakiem zapytania, to jednak ich zyskom sprzyjają same notowania banku. Od początku tego roku kurs akcji PKO BP poszedł w górę o około 16 proc., a w ciągu ostatnich 12 miesięcy już o ponad jedną piątą.

Kurs akcji PKO BP od początku 2016 roku
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
ja43
2017-03-14 11:39
sytuacja banku jest dobra, a i z ich strony nie ma jasnego komunikatu, ze, żeby dywidendy mialy zostac niewyplacone, takze ja bym narazie się wstrzymał z tym buntem. a co do frankowiczów - jakby ktos nie wiedzial co to jest ryzyko walutowe,ech!
pll
2017-03-14 07:44
Nie oszukujcie akcjonariuszy. Im należy się dywidenda Nie tylko dla Was jest ta KASA.
ff
2017-03-14 07:42
jakie zyski???? przecież wykazywali straty jak była mowa o frankowiczach .??? kłamią i oszukują od lat nabili ludzi we franki a teraxz chcą się dzielić ukradzionymi im pieniędzmi ! w jakim Państwie myżyjemy???? co to za rzad który nie broni obywateli ??
Pokaż wszystkie komentarze (114)