wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Rosyjski Sbierbank może mieć kłopoty na Ukrainie

Rosyjski Sbierbank może mieć kłopoty na Ukrainie

Fot. Fotolia

Czarne chmury zbierają się nad rosyjskim Sbierbankiem na Ukrainie. Przedstawicielstwo jednego z największych rosyjskich banków nad Dnieprem może ponieść konsekwencje za działania centrali. Chodzi o zapowiedź uznawania przez rosyjski bank dokumentów wydawanych przez separatystów z Donbasu. Ukarania oddziału Sbierbanku na Ukrainie domagają się ukraiński minister spraw wewnętrznych oraz bank centralny.

Władze Rosji kilkanaście dni temu zapowiedziały, że będą honorować paszporty i dokumenty tożsamości wydawane przez tak zwane Republiki Ludowe: Doniecką i Ługańską. Większość rosyjskich banków odniosła się sceptycznie do możliwości obsługi klientów na podstawie dokumentów wydanych przez separatystów. Tymczasem służby prasowe Sbierbanku niedawno dopuściły taką możliwość.

Wywołało to ostrą reakcję między innymi ministra spraw wewnętrznych Ukrainy. Arsen Awakow powiedział, że Sbierbank, który zamierza uznać prorosyjskich bojówkarzy i wspierać łamanie międzynarodowego prawa, powinien zaprzestać swojej działalności na Ukrainie. Szef MSW zaapelował do Ukraińskiego Banku Narodowego o wprowadzenie sankcji wobec Sbierbanku.

Bank Narodowy oświadczył z kolei, że jeśli informacje o Sbierbanku potwierdzą się, to zainicjuje proces wprowadzenia sankcji. Jednak ostateczna decyzja w tej sprawie należy do Rady Bezpieczeństwa i Obrony Narodowej.

Sbierbank plasuje się na 6. miejscu na Ukrainie pod względem posiadanych aktywów.


IAR, Paweł Buszko, Kijów

rosja, ukraina, sbierbank
IAR
Czytaj także
Polecane galerie
majki
2017-03-14 22:39
Znacjonalizować wszystkie firmy i banki Rosyjskie na Ukrainie. Rosjanie właśnie tak robili na Krymie, więc dlaczego nie miało by to działać w obie strony?