wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Czarnej serii ciąg dalszy

Ostatnio rynek obligacji korporacyjnych w Polsce przypomina o sobie głównie wtedy, gdy emitenci nie wywiązują się ze swoich zobowiązań wobec wierzycieli. W ten ponury scenariusz wpisuje się najświeższy przypadek spółki Kerdos Group.

Jej zarząd w dniu 13 listopada wniósł do sądu wniosek o upadłość likwidacyjną. W praktyce oznacza to, że teraz przed posiadaczami obligacji spółki długa walka o odzyskanie zainwestowanych pieniędzy. W kontekście rynku funduszy inwestycyjnych jest to o tyle istotne, że szereg funduszy posiada obligacje tego podmiotu.

Bazując na wycenach dziennych funduszy, można wnioskować, ze tylko TFI Allianz Polska zdecydowało się na odpisanie wartości posiadanych papierów (praktycznie do zera). W przypadku pozostałych instytucji wartość jednostki poszczególnych produktów nie zmieniła się.



W przypadku Kerdos Group sygnałem ostrzegawczym dla inwestorów mogła być sprzedaż we wrześniu wszystkich posiadanych akcji przez obecnego prezesa spółki. Z taką sytuacją mamy do czynienia nadzwyczaj rzadko, a jeszcze rzadziej w pozytywnym kontekście. Promykiem nadziei dla inwestorów może być dzisiejsze Nadzwyczajne Zgromadzenie Akcjonariuszy. Trudno jednak oczekiwać nagłego zwrotu akcji w sytuacji, gdy zarząd wnioskuje o likwidację spółki bez propozycji układu, jak to zwykle się dzieje.

Które fundusze miały w portfelu obligacje spółki Kerdos? Pełna lista w tekście: Czarnej serii ciąg dalszy”.

Więcej na ten temat w serwisie analizy.pl.

Analizy Online
Czytaj także
Polecane galerie
2015-12-14 15:55
Wystarczy trochę pomyśleć, przeanalizowac rynek i spokojnie można uniknąć takiej sytuacji. Jeśli chodzi o obligacje korporacyjne to ja od dłuższego czasu wybieram te na rynku nieruchomości. Nie znam bardziej stabilnego i bardziej bezpiecznego rynku w tej kwestii. W nieruchomościach praktycznie cały czas odnotowywany jest wzrost, więc ryzyko jest bardzo mało, a procent sięga nawet 10%.