Na skróty
Money.plGospodarkaRaportyLegalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł
2009-10-27 06:00
Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł
fot: lisegagne/iStockphoto

Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

Autor: Łukasz Pałka

Poleć artykuł:

Niemal 350 mln zł rocznie mógłby zarabiać budżet, gdyby internetowy hazard w Polsce był legalny. Teraz podatki płyną do innych krajów.

Dziś minister finansów Jacek Rostowski przedstawi propozycje zmian w ustawie o grach i zakładach wzajemnych. Projekt ma m.in. uregulować rynek hazardu internetowego w Polsce.

Bo choć w naszym kraju prowadzenie biznesu e-hazardowego jest nielegalne, to w sieci regularnie zakłada się ponad pół miliona Polaków. Obstawiają zakłady, grają w pokera czy ruletkę. Jak to możliwe? Korzystają z polskojęzycznych platform zarejestrowanych za granicą.

Ponad 30 mln odsłon miesięcznie

ZOBACZ TAKŻE:
Ogromne przekręty na jednorękich bandytach.
Money.pl oszacował, jak duży jest rynek hazardu internetowego w Polsce i ile pieniędzy mogłoby zarobić państwo, gdyby ten biznes w naszym kraju był legalny, a firmy zajmujące się nim odprowadzały podatki w Polsce.

Z badań internetu prowadzonych przez firmę Gemius wynika, że tylko w sierpniu dziesięć najpopularniejszych portali hazardowych miało ponad 30 mln odsłon.

Największe serwisy gromadzą po 250-400 tys. unikalnych użytkowników. - Zakładając, że część osób zakłada po kilka kont na różnych portalach, można szacować, że w Polsce mamy ponad 500 tysięcy internetowych hazardzistów - mówi w rozmowie z Money.pl przedstawiciel dużej firmy e-gamblingowej.

* Liczba użytkowników w sierpniu, na podstawie badań Magapanel.

Rynek rośnie w tempie kilkudziesięciu procent rocznie

Oszacowanie wartości rynku gier w sieci jest bardzo trudne. To dlatego, że tego typu działalność oficjalnie jest nielegalna i ani resort finansów ani służba celna nie prowadzą takich statystyk.

W 2007 roku Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową opublikował raport, według którego wartość e-hazardu w Polsce sięgała niemal 920 mln złotych.

ZOBACZ TAKŻE:

O jaką stawkę chodziło w aferze hazardowej?
Za ile dziś grają e-hazardziści? Z wypowiedzi przedstawicieli branży wynika, że w przypadku kasyn internet stanowi 40 proc. całego rynku.

W przypadku zakładów bukmacherskich ten udział jest jeszcze większy. - Można szacować, że około trzy czwarte zakładów Polsce jest zawieranych w internecie - mówi w rozmowie z Money.pl Jacek Fundowicz, analityk z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

Na tej podstawie - opierając się na danych IBnGR o aktualnej wielkości legalnego rynku hazardowego - oszacowaliśmy, że w tym roku Polacy zostawią w e-kasynach i wydadzą na internetowe zakłady ponad 3,2 mld zł. To o 60 proc. więcej niż w legalnie działających u nas kasynach i salonach bukmacherskich.

* Szacunki Money.pl na podstawie raportu IBnGR, danych Ministerstwa Finansów

Budżet państwa nie zarabia

Na biznesie e-hazardowym polski budżet jednak nie korzysta. A to dlatego, że internetowe platformy są zarejestrowane za granicą i to tam trafiają podatki płacone przez operatorów.

Dziś, według szacunków IBnGR, zakłady można zawierać już w około 40 serwisach internetowych.
Wartość średniego zakładu w Internecie jest trzykrotnie większa niż tradycyjnego.

IBnGR ponad dwa lata temu oszacował, jakie mogłyby być wpływy z podatków od e-hazardu (podatek od gier + dochodowy), gdyby były płacone w Polsce.

Po uwzględnieniu wzrostu całego rynku i szacunkowych udziałów w nim e-hazardu, można szacować, że w tym roku budżetowi przechodzi koło nosa niemal 350 mln zł niezapłaconych podatków rocznie.

* Szacunki Money.pl na podstawie raportu IBnGR, danych Ministerstwa Finansów

A bez zmian w ustawie ta kwota będzie jeszcze większa, bo rynek hazardu online rośnie dynamicznie na całym świecie. Z danych Global Betting and Gaming Consultants za 2008 rok wynika, że rynek hazardu internetowego na świecie jest wart 16,5 mld dolarów i do 2012 roku sięgnie nawet 25 mld dolarów.

KOMENTARZ

Łukasz Pałka, Money.pl

Rynek hazardu internetowego w Polsce powinien zostać jak najszybciej zalegalizowany i uregulowany. Skorzystałby na tym przede wszystkim budżet państwa, któremu w tej chwili ucieka kilkaset milionów złotych rocznie z tytułu podatków, które mogliby zapłacić operatorzy prowadzący działalność w Polsce.

Rzecz jasna, wpływy podatkowe zależałyby od samych stawek, które musiałyby być porównywalne z innymi krajami europejskimi. Tak by zachęcić firmy do rejestrowania działalności w Polsce.

Legalizacja tego biznesu to właściwie jedyne wyjście. Bo niby w jaki sposób zakazać tego typu działalności? Dzisiaj polski gracz może być użytkownikiem dowolnego serwisu e-hazardowego na świecie. Co więcej, firma wcale nie musi nawet prowadzić strony w języku polskim. Wystarczy, by gracz nauczył się kilku podstawowych zwrotów po angielsku i może grać. Tymczasem budżet będzie tracił. Tracić będą też polskie firmy, które chciałyby wejść na ten rynek, a nie mogą tego zrobić.

Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowejx

Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail!




Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

sceptyk / 2009-10-30 13:05 / Tysiącznik na forum
Proponuję zalegalizować "rosyjską ruletkę" dla emerytów i rencistów jako alternatywę dla eutanazji.
Każdy emeryt MUSIAŁBY zagrać (np.) raz na kwartał.
Kto się uchyli - przymusowy pavulon.

WSZYSTKIE problemu budżetu zostałyby w ten sposób rozwiązane.
hellbo / 95.49.148.* / 2009-11-06 20:56
co za kretyn z ciebie

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

Addo / 77.253.36.* / 2009-10-29 07:08
A ile da legalizacja narkotyków, pedofili, przemocy w rodzinie itp. itd.? Money podobnie jak spada spozycie wódki podnosi wielki lament, bo to przecież nie radość, że ludzie są bardziej wolni od nałogu, ale tragedia, bo mniejsze pieniążki do "budżetu" i może nie starczyć na limuzyne dla partyjniaka, albo zabraknie na samolocik F-16. Znaczy ludzie to takie bydło służące do bezwględnej eksploatacji, wyciskania, uzależniania, rujnowania, aby tylko "zwiększyć wpływy do budżetu". Zresztą ten lament o budżet to tylko pretekst. Mafia kasynowa po prostu teraz opłaca przekupne media i ludzi co stracili sens swego zawodu, aby lobbować swoje interesy.
Adam de R / 83.18.164.* / 2009-11-02 07:57
Z tego co widze dostę do internetu powinien być reglamentowany

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

Autor1 / 87.205.248.* / 2009-10-28 23:19
Zastanawiają mnie te obliczenia:
" Z danych Global Betting and Gaming Consultants za 2008 rok wynika, że rynek hazardu internetowego na świecie jest wart 16,5 mld dolarów i do 2012 roku sięgnie nawet 25 mld dolarów."
"Na tej podstawie - opierając się na danych IBnGR o aktualnej wielkości legalnego rynku hazardowego - oszacowaliśmy, że w tym roku Polacy zostawią w e-kasynach i wydadzą na internetowe zakłady ponad 3,2 mld zł."

Wynika z tego, że Polska stanowi około 1/16 całego rynku hazardu online na świecie... Wiedząc jaki zapał do hazardu mają Chińczycy czy ogólnie Azjaci, których jest znacznie więcej od Polaków jakoś mnie te szacunki nie przekonują wcale...
Pomyślcie o tym dokładniej proszę, bo wygląda to na obliczenia polityków przed wyborami a nie rzetelne liczby.

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

Elendir / 2009-10-28 08:52 / Łowca czarownic
A czy konkursy, loterie z różnymi wygranymi nie są przez przypadek również hazardem? Ile firm oferuje coś takiego jako dodatek do swoich produktów?

Teoretycznie można by zabronić świadczenia usług na terenie Polski i zablokować domenę PL. Ale w sumie wydaje się lepiej zalegalizować hazard internetowy. Tym bardziej że jak widać hazardem może być bardzo wiele rzeczy.

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

bukmacher22 / 85.221.177.* / 2009-10-27 19:44
Jesteśmy w UE i nie mogą zdelegalizować czy zabronić graczom z Polski korzystać w portali bukmacherskich które działają na terenie UE. Obstawiający nie zawierają zakładu w Polsce tylko na terenie innego kraju UE tam gdzie są serwery więc o co chodzi?
małemiki / 83.22.170.* / 2009-10-28 10:58
Nie szkodzi, że serwer jest poza krajem - w Polsce dokonywana jest transakcja i polski fiskus powinien opodatkować zysk z niej niezależnie od strony zarabiającej.
Jeśli chodzi o możliwość zablokowania - Amerykanie (tak, tak, w tej jaskini liberalizmu zagraniczny hazard internetowy jest zakazany) poradzili sobie z tym w banalny sposób: zakazali bankom obsługiwania tego rodzaju transakcji. W ten sposób mają do kontrolowania kilkaset podmiotów zamiast kilku(nastu) milionów i wszystko zostaje w kraju.
Nakładanie prohibicji powoduje poszerzanie sfery przestępczej, ale mądre ograniczanie może przynieść ze wszech miar korzystne skutki. I nie mówcie o pazerności fiskusa - w końcu z czegoś trzeba utrzymać szkolnictwo, służbę zdrowia, armię policje i jeszcze kilka innych kosztownych i nie kreujących dochodu sektorów.
Adam de R / 83.18.164.* / 2009-11-02 08:02
Gwarantuje ci że tego typu zabezpieczenie nie jest żadnym problemem. Gracz który chce grać w USA nie ma żadnych problemów z graniem

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

tertg / 84.203.50.* / 2009-10-27 17:36
czy korzystanie z zagranicznych serwisow w przez obywateli RP jest legalne?(slyszalem ze nie)...a jak to ma sie do podatkow powiedzmy ze niezle mi idzie i zarabiam sobie na zakladach 100-200zl mies czy to sie jakos rozlicza czy trzeba ukrywac??
Adam de R / 83.18.164.* / 2009-11-02 08:05
Z legalnoscią jest tak, że trzeba najpierw przeczytać ustawę a potem dopiero pisać artykuły. W momencie pisania ustawy poprostu internet jeszcze raczkował i nikt nie przewidział takiej możliwości a nie jak się wmawia wszystkim, że jest to nielegalne.

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

sadfsdgdsf / 83.29.81.* / 2009-10-27 17:36
jedyny legalny słuszny hazard to lotto. Bo idzie do jedynej słusznej kieszeni. Ale ta władza widzi problemy wybiórczo.
dyziu453 / 84.203.50.* / 2009-10-27 17:38
no i jeszcze jest sts..wydaje mi sie ze to polska firma a dwiem ze dziala w necie???

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

777c / 149.254.219.* / 2009-10-27 11:28
hazard - to polskie określenie gamblingu, ale samo słowo hazard też występuje w jez. angielskim jako: ryzykowny, niebezpieczny. Podam prosty przykład: czy grając w trzy karty z bandytami można wygrać, raczej nie? Sam kiedyś wygrałem w miare przyzwoitą sumę na obstawkach piłkarskich, przy wypłacie usłyszałem: "tylko nie zapomnij przyjść coś jeszcze obstawić". Łatwo się gra w karty jak masz pieniądze, tylko jak wygrywasz cięzko wyjść, nagle wszyscy są przeciw Tobie. Hazard to balansowanie na cienkiej linii, wszystko nie jest zabardzo fair, to jest skonstrułowane tak aby wyprać dobrze kieszeń, a frajerów nie brakuje, są wręcz poszukiwanie zwłaszcza ci bogaci. staja sie szybko biedni.
Dlatego hazard, prostutucja, posiadanie broni, nadużywanie alkoholu, to syf tego świata. Doskonale społeczeństwo żyje bez tych obciązeń, państwo chroni obywteli - dlatego Skandynawia jest tutaj wzorem.
Adam de R / 83.18.164.* / 2009-11-02 08:08
Popierwsze słowo hazard jest pochodzenia arabskiego i oznacza pewną stratę.
Po drugie hazard w krajach skandynawskich jest legalny podobnie jak pornografia i prostytucja.
FirezeuG / 2009-10-27 12:07 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Tylko pytanie czy skandynawowie nie używają tego?
Myślę że pomimo zakazów to często korzystają z bliskości Amsterdamu. Zgdzam się że to są rzeczy które negatywnie działają na ludzi ale nie można nikogo obronić przed nimi jeśli nie chce. To tak jak z moim paleniem papierosów. Mimo że podnoszą akcyzę to i tak je dalej kupuję w kiosku. Jeśli dzisiaj ktoś powiedział by że kopno tytoniu w polsce jest nielegalne to kupuił bym je za granicą.
Floyd / 2009-10-27 12:59 / Tysiącznik na forum
Ja tam widzę dużą różnicę, czy coś jest dostępne w każdym kiosku, czy trzeba szukać aż za granicą.
sceptyk / 2009-10-30 13:13 / Tysiącznik na forum
Ale WOLNY człowiek ma PRAWO zrobić ze SWOIMI pieniędzmi CO CHCE!!!!!! Nawet przegrać wszystko w 3 karty.

Problem polega na tym, że złodzieje z rządu uważają, że WSZYSTKIE pieniądze są ICH, tylko chwilowo i głęboko niesłusznie są w naszej administracji. I dlatego robią co mogą, żeby nam te pieniądze odebrać.

Tak jak skonfiskowali nam SKŁADKI EMERYTALNE (autor: prof. GÓRA, zatwierdzenie: rząd TUSKA).
FirezeuG / 2009-10-27 15:02 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Ale jak widać tak sytuacja nikogo nie powstrzymuje więc pytanie czy jest sens wprowadzać takie ograniczenia.
Floyd / 2009-10-27 16:36 / Tysiącznik na forum
Oczywiście, że część powstrzymuje. Po wzroście akcyzy na papierosy też ilość palących spada o parę procent (według ministra finansów).
FirezeuG / 2009-10-27 17:04 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Pewnie według wyliczeń wszystko się zgadza ale jakoś mi się wydaje że poprostu kupują ci którzy "znikają" ze statystyk zaopatrują się za granicą gdzie jest taniej.
Floyd / 2009-10-27 17:48 / Tysiącznik na forum
To też prawda, ale znam też osobiście takich co rzucili i wolą trzy piwka zamiast paczki papierosów.

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

FirezeuG / 2009-10-27 10:45 / Pan Forumowicz (ponad 500 wypowiedzi)
Przecież to normalna działalność gospodarcza. Fakt faktem że zajmuje się branżą w której istnieje spora możliwość popadnięcia w długi i uzależnienie, ale podobnie jest w przypadku produkcji papierosów czy alkoholu.

Paradoksalnie mogło by to wpłynąć pozytywnie na ewentuanych uzależnionych. Wystarczyłoby żeby serwisy tego typu utrzymywały bazy danych oparte np na nr dowodu osobistego, informujące o aktualnym zadłużeniu gracza i blokowały mu konto po przekroczeniu pewnej kwoty.

Tak czy inaczej. Lepiej to zalegalizować i mieć kontrolę niż wmawiać sobie że problemu nie ma bo taka działalność nie jest u nas zarejestrowana. Podobnie z prostytucją i narkotykami.
Donald przegrał wybory. / 83.8.148.* / 2009-11-14 03:36
"Paradoksalnie mogło by to wpłynąć pozytywnie na ewentuanych
uzależnionych. Wystarczyłoby żeby serwisy tego typu utrzymywały
bazy danych oparte np na nr dowodu osobistego, informujące o
aktualnym zadłużeniu gracza i blokowały mu konto po
przekroczeniu pewnej kwoty."

Największe serwisy tego typu działają w ten sposób już w tej chwili. Nie podaje nazw aby nie zostac posądzonym o krypto reklamę. (warto poszukać zakładek takich jak "odpowiedzialna gra", "responsible gambling")

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

777c / 149.254.219.* / 2009-10-27 10:38
- do you speak english?
- yes I am.
- where are you from
- my by z Polski, lukać jak tu się gra.

powodzenia im życzę na tych stronach z e-hazardem, znajomosc angielskiego napewno pomoże graczom, tylko sie nie przyznawajcie ze jestescie z Polski, bo Polska w świecie Anglo-Hamerykańskim albo nie jest znana w ogóle, a lubiana to już napewno nie. Zbychu, Zdzichu, Rychu, Grzechu kontra Tim, Jim, Joe, Greg - szkoda waszej lekkomyślnosci i kasy też, już tamci zacierają łapki :)

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

fora ze dwora / 79.188.238.* / 2009-10-27 10:06
zalegalizujcie jeszcze e-prostytucję !
zalegalizujcie narkotyki !

dla mamony wszystko !
HeniekCzesiek / 208.120.137.* / 2009-10-30 20:35
A co Ci przeszkadza prostutucja? Według mnie to fajna sprawa
man13 / 2009-10-27 11:16 / Tysiącznik na forum
Zalegalizowali związki wyznaniowe to i dla czego nie resztę?
Wszystko dla mamony - taki powinien być fiskus.
pan władek / 89.231.102.* / 2009-10-27 13:44
no partia komunistyczna jest legalna od 1945

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

Floyd / 2009-10-27 09:56 / Tysiącznik na forum
Jasne, legalizować hazard, narkotyki i jeszcze każdemu dać pistolet do łapy w ten sposób osiągniemy ten raj o którym zawsze marzył J.K. Mikke.
YasQ / 89.228.64.* / 2009-10-29 17:58
Tak ciezko pojac ze narkotyki i pistolet zalatwie wykonujac jakies 3-4 telefony, z pokera sie utrzymuje od dawna i nie rozumem czemu ktos chce go mi zabronic trzeba bedzie wyjechac z liberalnego kraju do np tajlandii :) Do zwolenikow zabraniania wszystkiego moge tylko powiedziec zeby pozdrowili pana Orwella :)
Gryco / 195.238.227.* / 2009-10-27 13:14
To by się pewnie im spodobało bo bezrobotnych by było mniej jakby się trochę powystrzelało ;)
Floyd / 2009-10-27 16:34 / Tysiącznik na forum
Np i uważają, że sami lepiej strzelają. :)

to mniej niż omawiane wcześniej 500 milionów???

agasso / 195.238.227.* / 2009-10-27 09:39
...

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

maxymili / 2009-10-27 09:32 / Tysiącznik na forum
Popieram legalizację ale podatek na hazard powinien być wyższy. Zbyt niski podatek nadmiernie zachęca do hazardu a często jest to przyczyna dramatów uzależnionych od hazardu osób i ich rodzin.
Znam takiego jednego, wszystko przegrał i gra dalej za wszytko co zarobi.
moje_zdanie / 78.8.255.* / 2009-10-27 09:58

Zbyt niski podatek nadmiernie zachęca do hazardu a często jest
to przyczyna dramatów uzależnionych od hazardu osób i ich
rodzin.

Dlaczego podatek miałby być wysoki z powodu ewentualnego uzależnienia?


Znam takiego jednego, wszystko przegrał i gra dalej za wszytko
co zarobi.

Przy jeszcze wyższym podatku popadłby w długi.

Re: Legalizacja e-hazardu dałaby fiskusowi 350 mln zł

początkujący_inwestor / 213.17.201.* / 2009-10-27 07:14
Ilość odsłon o niczym nie świadczy.
Ja sam wchodzę tam kilka razy w tygodniu. jest to bardzo dobra informacja o terminach spotkań. Są też tam tabele wyników oraz zestawienia historyczne.
Bardzo dobre serwisy.
Naturpl / 83.25.89.* / 2009-11-02 08:01
http://www.pokertoniehazard.pl/
Reklama

Po godzinach

TOP 10 - Tego piwa musisz spróbować.

Piwo to trunek niezwykle szlachetny, znacznie ciekawszy niż wino. Przez mnogość rodzajów chmielu, mieszanek słodu, sposobów warzenia ma więcej odmian i gatunków więcej »