Na skróty
  • WAŻNE:
Money.plGospodarkaRaportyUpadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich
2009-03-31 07:17

Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

Od dziś można ogłosić upadłość konsumencką. Ustawa pomoże nielicznym - prorokują prawnicy. Ma też kilka istotnych wad. Na przykład: daje furtkę oszustom.

1,3 mln osób zalega ze spłatą zadłużenia na kwotę ponad 8,6 mld złotych - wynika z najnowszego raportu Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor. Osoby te zalegają ponad 60 dni z należnościami wobec banków lub nie płacą rachunków za czynsz, prąd czy telefon. Część z nich wpadła już w spiralę długów. Kołem ratunkowym miała być dla nich upadłość konsumencka.

Zobacz definicję i warunki upadłości konsumenckiej

Upadłość konsumencka cieszy się sporym zainteresowaniem, ale okazuje się, że to procedura tylko pozornie prosta. - W marcu zgłosiło się 600 osób, ale tylko cztery z nich spełniły wymogi konieczne do ogłoszenia upadłości konsumenckiej - mówi Kamil Basaj z firmy Connect, zajmującej się doradztwem i obsługą dłużników.

Nic dziwnego, gdyż ustawa mocno zawęża krąg osób, które będą mogły zostać bankrutami. To dobra wiadomość dla wierzycieli, gorsza dla dłużników. Dlatego prawnicy szacują, że w tym roku upadłość konsumencką ogłosi niewielu Polaków: - Moim zdaniem będzie to zaledwie dwa, może trzy procent dłużników - prognozuje Kamil Basaj.

Co jest okolicznością wyjątkową i niezależną od dłużnika
TAK NIE
  • choroba
  • wypadek
  • kradzież
  • niezawiniona utrata pracy

  • zwolnienie dyscyplinarne
  • dobrowolna rezygnacja z pracy
  • nałóg alkoholowy
  • hazard
Nie ogłosi bankructwa osoba, która zaciągała długi będąc już niewypłacalną.

Polacy muszą oswoić się z nowym prawem i nauczyć korzystania z niego. W ciągu najbliższych dwóch lat do sądów może wpłynąć kilkadziesiąt tysięcy wniosków o upadłość - szacują inni specjaliści.

- Wiele zależy też od praktyki i tego, jak sądy będą interpretowały przepisy - mówi Andrzej Kostiw, aplikant radcowski, z kancelarii Rachelski i Wspólnicy. Nie wiadomo na przykład, jak sądy ocenią nagłe zmiany na rynku walutowym, które spowodowały znaczący wzrost rat kredytów. A to może mieć istotne znaczenie dla wielu osób.

Dłużnikami w Polsce są przede wszystkim rodziny, w których całkowity dochód waha się od 2,8 do 3,5 tysiąca złotych netto. Mają kredyty i pożyczki na kwotę od 80 do 200 tysięcy złotych. Często zadłużyli się po to, by spłacić wcześniejsze długi.   - Niejednokrotnie znaleźli się oni w spirali długów na własne życzenie. Mogli przewidzieć zaistnienie kłopotów ze spłatą, ale tego nie zrobili - tłumaczy Kamil Basaj.

Niewielu się o bankrucie dowie?

Zawężony krąg potencjalnych upadłych konsumentów to dobra wiadomość dla wierzycieli. Jest też zła. Nie będzie rejestru tych osób. Nie trafią one np. do biur informacji gospodarczych.

Brak rejestru zwiększa ryzyko dla banków, firm sprzedających na raty, itp., czyli potencjalnych wierzycieli. - Nie będzie możliwości sprawdzenia czy dana osoba nie jest w  stanie upadłości - mówi Andrzej Kostiw,  z kancelarii Rachelski i Wspólnicy. Ogłoszenie upadłości zostanie tylko wywieszone w sądzie i opublikowane w prasie.

- Postulowaliśmy prowadzenie takiego rejestru - mówi Jerzy Bańka, dyrektor ds. legislacyjno-prawnych w Związku Banków Polskich. - Można by wykorzystać do tego istniejące już spisy dłużników. Tak się niestety nie stało.

Przez 5 lat dłużnik ma obowiązek spłacać zadłużenie według harmonogramu ustalonego przez sąd. Nie może też zaciągać kolejnych kredytów i kupować na raty. Generalnie nie można robić niczego, co przekracza tzw. granice zwykłego zarządu majątkiem.

Złamanie zakazu zaciągania kolejnego kredytu
Jeśli dłużnik nie będzie przestrzegał zakazu zaciągania kolejnych kredytów, sąd może umorzyć postępowanie upadłościowe. Dłużnik wraca do punktu wyjścia i traci możliwość umorzenia zobowiązań.

Jednak bez rejestru ciężko sprawdzić, czy potencjalny kredytobiorca nie ogłosił już wcześniej upadłości. To furtka dla tych, którzy zechcą złamać przepisy, a takie osoby  znajdą się niemal na pewno: - Około 10 procent klientów banków podaje nieprawdziwe informacje - ocenia Andrzej Kulik, rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów.

Wzrośnie ryzyko dla banków i sprzedających na raty?

Dla banków oznacza to także wzrost ryzyka związanego z udzielaniem kredytów - alarmują bankowcy. Możemy się spodziewać, że banki zanim udzielą nam kredytu, poproszą nie tylko o wypełnienie kolejnego formularza.

- W początkowym okresie należy się liczyć z większą ostrożnością banków - potwierdza Jerzy Bańka z ZBP. - Bank jest zobowiązany do badania zdolności kredytowej. Czy kredyty zdrożeją? Wszystko zależy od skali zjawiska i tego jak wiele osób w upadłości konsumenckiej zechce oszukać.

Bankructwo = likwidacja majątku

Warto pamiętać także o tym, że ogłoszenie upadłości nie oznacza nowego startu z czystą kartą. - Upadłość należy odczarować. To mit, który powstał w głowach ludzi i jest powielany - mówi Bańka. 

Majątek - czyli na przykład mieszkanie i samochód -  osoby, która złoży do sądu wniosek, zostanie sprzedany przez syndyka. Dłużnik dostanie jedynie pieniądze na wynajęcie mieszkania przez rok. To w praktyce oznacza likwidację majątku.

Gdy bankrut uzyska dodatkowe pieniądze, wierzyciel nie zawsze skorzysta
Gdy dłużnik otrzyma np. spadek albo wygra dużą kwotę w totolotku, wierzyciele mogą żądać wyższych spłat. Tak się jednak nie stanie, jeśli znajdzie on lepszą pracę albo wzrosną jego zarobki z działalności wykonywanej osobiście.

Lepszym rozwiązaniem dla obu stron byłoby wprowadzenie systemu układowo-likwidacyjnego: - Osoba zalegająca ze spłatami ma szansę ułożyć się z wierzycielami, zanim zacznie się wyprzedaż majątku. Często pozwala to na zachowanie np. mieszkania - tłumaczy Kamil Basaj.

- W modelu przyjętym w Polsce niewielki majątek upadłych zostanie zbyty za niewielkie pieniądze ze stratą dla wierzycieli i samych upadłych - twierdzi Jerzy Bańka. - Przyjęto rozwiązanie ekstremalne.

- Sama idea wprowadzenia upadłości konsumenckiej jest dobra i była konieczna. Tym bardziej, że tego typu rozwiązania istnieją w innych krajach - podkreśla Andrzej Kostiw.

Jednak  w Niemczech czy Francji zostało to inaczej rozwiązane.

Upadłość konsumencka w Niemczech i Wielkiej Brytanii
W Niemczech upadłość konsumencka funkcjonuje już od 1999 r. Wtedy bankructwo ogłosiło zaledwie 2450 osób. Jednak ta liczba rosła z każdym rokiem i w 2007 roku było to już ponad 105 tysięcy. Podobnie było w Wielkiej Brytanii, gdzie w 2007 r. ponad 53 tys. ludzi zwróciło się do sądów za uznanie ich za bankrutów wobec 52 tys. w 2006.

- Postępowanie układowo-likwidacyjne z  pewnością byłoby tańsze, także z punktu widzenia państwa. Nie byłoby potrzeby angażować sąd i syndyka. To wszystko kosztuje - podsumowuje Bańka. - Takie rozwiązanie wprowadzono np. we Francji.

Raz na 10 lat, a miało być raz w życiu

- Upadłość będzie można zgłosić raz na 10 lat. Szkoda, że wprowadzono to ograniczenie - narzeka Andrzej Kulilk z Krajowego Rejestru Długów. - Wcześniejszy projekt przewidywał ogłoszenie upadłości tylko raz w życiu.

W obecnych zapisach osoby, które nie mają trwałego majątku, albo go skutecznie ukryły, mogą traktować upadłość konsumencką jako sposób na wygodne pozbycie się raz na jakiś czas długów, zresetowanie swojej sytuacji finansowej. To kolejny mankament ustawy - wskazują prawnicy.

Czytaj w Money.pl
Upadłość konsumencka a podatki - okiem eksperta
Nie należy oczekiwać, że upadłość konsumencka w istotny sposób polepszy sytuację przedsiębiorców, którzy nie są w stanie odzyskać należności .
Czytaj w Money.pl
Upadłość konsumencka, czyli bankructwo osoby fizycznej

Mogą ogłosić ją jedynie osoby fizyczne, które nie prowadzą działalności gospodarczej, a w kłopoty popadły wyłącznie w wyniku wyjątkowych, niezależnych od nich, zdarzeń losowych (zobacz przykłady). Upadłość można ogłosić raz na 10 lat. Procedura wygląda następująco:

  1. Niewypłacalna osoba składa wniosek o upadłość w sądzie.
  2. Sąd likwiduje majątek dłużnika.
  3. Sąd orzeka o planie spłat pozostałych długów w okresie do 5 lat.
    Z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży nieruchomości wydzielona będzie dla dłużnika kwota na wynajem mieszkania przez okres około jednego roku;
    • dla zabezpieczenia interesów wierzycieli, dłużnik będzie składał coroczne sprawozdania z wykonania planu spłat oraz osiągniętych przychodów;
    • istnieje możliwość modyfikacji planu spłaty w razie wystąpienia czasowej przeszkody w ich uiszczaniu przez dłużnika. W takim przypadku sąd, po wysłuchaniu wierzycieli, będzie mógł przedłużyć okres spłaty, ale nie więcej niż o dwa lata.
    DŁUŻNIK NIE MOŻE W TYM CZASIE BRAĆ KREDYTÓW ANI KUPOWAĆ NA RATY.
  4. Po 5 latach (maksymalnie 7) pozostałe nieuregulowane długi są umarzane.
    Jeżeli dłużnik nie będzie dobrowolnie spłacał swych zobowiązań zgodnie z planem lub zaciągnie kolejne zobowiązania, albo nie będzie współpracować z organami prowadzącymi postępowanie, zostanie ono umorzone. Tym samym swoje należności będzie musiał regulować na ogólnych zasadach.

PODSTAWA PRAWNA: Od 31 marca zacznie obowiązywać nowelizacja prawa upadłościowego i naprawczego (DzU z 2008 r. nr 234, poz. 1572), która wprowadza tzw. upadłość konsumencką (art. 4911 - 49112).

Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

maks1172 / 94.240.39.* / 2013-01-24 12:40
a jezeli ktos nie posiada zadnego majatku to co wtedy

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

Ewa51 / 178.73.59.* / 2012-01-20 14:43
Bosz... co za bzdura!!!!
Mam kupę długów, mieszkanie i emeryturę... i co??? Jaka UPADŁOŚĆ!!! Mam oddać mieszkanie za grosze, żeby ktoś zrobił świetny interes i iść za rok na Centralny????
Dla kogo jest ta upadłość?? Dla zrozpaczonego dłużnika, który nie ma za co żyć, bo łata długi, czy dla potencjalnych klientów, którzy właśnie za grosze kupią to czy owo?????
BZDURA TOTALNA..

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

dłużniczka / 89.25.159.* / 2010-01-12 22:25
Upadłość konsumencka została "zrobiona"tylko po to,żeby nie było że Polska jej nie ma chociaż jest w unii.Ale jest jeszcze coś ... mądre głowy wymyśliły że jak dłużnik, od którego nie można ściągać długu złoży wniosek do sądu PRZERYWA bieg przedawnienia i uznaje swoje długi (najczęściej o tym nie wiedząc) a tym samym niszcząc szansę na przedawnienie rozpoczyna egzekucję od nowa.Tak mi się wydaje.

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

magda12351 / 2009-12-20 21:31
ja kiedy miałam pracę wzięłam kredyt.potem proponowali drugi i trzeci(ze względu na dobrą historię bo płaciłam regularnie).skorzystałam.i to był mój błąd.póżniej dowiedziałam sie że szef zwolnił mnie będąc w trzecim miesiącu ciąży!to był dla mnie szok.jakoś dawałam radę spłacać zaległości.w tej chwili nie płacę już od lipca rat.nie mogę znależć pracy ze względu na dzieci.boję sie komornika który lada moment może przyjść.nie wiem co robić.chcę spłacić dług ale nie wiem jak mam tego dokonać.pracy wciąż szukam.czy sąd mógłby mi pomniejszyć ratę?mogę liczyć na męża ponieważ on prowadzi działalność.Ale nie stać nas na duże raty,nie posiadamy nieruchomości.czy jest jakieś wyjście?

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

marko5 / 83.4.159.* / 2009-06-06 19:22
Od samego początku było wiadomo,że ta ustawa to kolejny prawny bubel.Ja mam to już za sobą-Sąd oczywiście oddalił mój wniosek.Utrata pracy przez żonę,czy np.fakt że komornik zajął moją wypłatę i tym samym nie mogę regularnie spłacać rat-nie są jak widać żadnymi argumentami.Dziwi mnie też bardzo fakt,że Sądy tak szybko oddalają wnioski o upadłość.Deklarowałem spłatę po 700zł co przy wydłużonym okresie spłaty do 7lat (ustawa przewiduje taką możliwość) daje sumę 58.800zł i gdyby chociaż trochę zniwelować lichwiarskie odsetki karne to w moim przypadku wierzyciele zostaliby prawie całkowicie spłaceni.Sąd zadecydował jednak inaczej odbierając mi tym samym możliwość realnej spłaty zadłużenia.Jestem realistą.Komornik zajął mi wynagrodzenie za pracę,musi zostawić tzw.kwotę wolną od potrąceń -1276zł brutto,954,96zł netto.Przy moich zarobkach Zabierze sobie jedynie 485zł,a znając komornicze procedury egzekucji- wierzyciele długo będą czekali na pieniądze o ile w ogóle się doczekają(mam 53 lata).Bank sprzeda dług za parę groszy jakiejś firmie windykacyjnej,pewnie z siedzibą w Luksemburgu,spisując go w straty i odliczając od podatku.Już wspominałem,jestem realistą i dzięki decyzji Sądu do końca życia nie spłacę tego długu.Zresztą odnoszę wrażenie,że bankom wcale na tym nie zależy.To jest najbardziej chore w tej ustawie.
bernard13 / 83.4.152.* / 2009-08-25 10:21
a czy dzieci zadłużonego któremu komornik zajmuje część wynagrodzenia też odpowiadają finansowo i materialnie za zaistniałą sytuację tzn, czy im też konfiskuje się ich własność bądź" potrąca" pobory?

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

Krrysiiia / 89.78.144.* / 2009-05-03 07:56
spadkobiercy przejma długi ,perspektywa iscie piekielna

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

pp967 / 83.10.102.* / 2009-04-05 13:34
o jesli by ustawe pod siebie czy kolesiow i rodzinke to mysla jak skarb panstwa wydymac ale dla ludzi to po co myslec....

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

pp967 / 83.10.102.* / 2009-04-05 13:29
poslowie czyli myslacy inaczej znowu wyprodukowali bubla

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

Adam222 / 77.88.137.* / 2009-04-03 21:41
Ciekawe co zrobią z bankrutami, którzy nie mają pracy ani majątku do zrabowania? Wpisanie na czarną listę nic nie da. Zamknąć do więzienia? To też nic nie da bo i tak nie zwrócą bo z czego. Będziemy mieli legalnych bankrutów i nielegalnych. Tak samo jak mamy legalnych bezrobotnych i nielegalnych.
magtic / 69.119.24.* / 2013-03-27 16:48
Jeżeli nie masz nic to nie dostaną nic. Dzieci też nie dostaną nic bo nie masz NIC. I JEZELI dzieci nie przyjmą spadku czyli NICZEGO - też nie będą nic płacić. TO znaczy maż długi, nie masz szans na dobre życie = wyjedź do Brazyli czy Argentyny, nikt cie tam nie będzie szukał - I zacznij wszystko od nowa.
maaabelll / 89.78.144.* / 2009-05-03 07:53
spadkbierrcy beda spłącac , o czym nawet chyba nie wiedza
werrronika / 89.78.144.* / 2009-05-03 07:52
czekaja spadkobiercy bogu ducha winni i beda spłacac rodzinne długi

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

Prometeusz24 / 83.13.103.* / 2009-04-01 15:22
Moje zdanie jest takie:

1) Każdy, kto zaciągnoł kredyt / porzyczkę gotówkową, powinien mieć możliwość pujścia na tzw. "ugodę" z wieżycielem/ami np. Bankiem. Na podstawie tejże ugody, ogłasza on u danego wierzyciela/li iż nastąpiła u niego taka a nie inna sytuacja w której wyniku nie ma totalnie żadnych środków finansowych na splatę długu. Jeżeli udokumentuje ten fakt np. utratę pracy, to powinien mieć możliwość zamrożenia długu na okres np. 5 lat, by "naprawić" swoje finanse np. znaleźć pracę, zarobić jakąś sumę i na nowo rozpocząć spłatę długu.
Ogłoszenie upadłości w tym przypadku jaki jest w tym artykule podawany, to nic innego, jak tylko kolejny sposób na "wyssanie" z człowieka ostatniego grosza i kromki chleba, a potem niech sobie radzi sam. Powiem krótko: Jak już to ogłoszono, to niech odrazu postawią gdzieś na odludziu grubą ścianę, i tak jak to Faszyści robili, rozstrzelają dłużników którzy i po ogłoszeniu upadłości nie będę NADAL w stanie spłacić długów!! Kolejny niepotrzebny bubel prawny, mącący wodę w jeziorze zwanym Polska.

2) Oczywiście, rejestr jest konieczny, gdyż to istny targ dla oszustów, ale taki rejestr, nie powiniem być wykożystywany, by takiej osobie która ogłasza upadłość, zabraniać jednym słowem zarobienia na długi i na życie bez utraty np. mieszkania! Konstytucja daje każdemu Polakowi prawo do dachu nad głową, a ta ustawa to prawo podważa, wręcz obchodzi!! Tak nie może być! Jeżeli mamy pomóc Polsce wyjść z tzw. "Kryzysu", to róbmy to z głową a nie z nadzieją, że ludziom którzy udzielają kredytów lub ściągają długi, dojdzie kolejny DARMOWY dochód, którego nie będą musieli ujawniać!

Nie łudźmy się, tak naprawdę z tego prawa skożystają tylko najbogadsi, którzy chcą jaknajszybciej pozbyć się długów i mają pracę, która im zapewni w każdym momencie np. nowe mieszkanie czy też Dom.
ola1975 / 88.199.162.* / 2012-03-13 16:42
Uciekać z tego Kraju złodzieji
kucyk24 / 2009-04-09 02:18
dotyczy upadłość konsumencka. czytająć wypowiedzi użytkowników forum całkowicie zgadzam się z nimi co do bubla rządowego ogłoszonych przez posłow są to posłowie nie zależni od nikogo bo zaklepanie bzdur pobierają wysokie diety i różne dodatki i tylko tego pilnują a CO ICH OBCHODZI KONSUMENT KTÓRY NIE Z WŁASNEJ WINY NIE MOŻE SPŁACIĆ ZACIĄGNIĘTEGO KREDYTU NP KRYTYCZNĄ SYTUACJĘ FINANSOWĄ SPOWODOWANĄ ZŁYM STANEM ZDROWIA I NISKIM DOCHODEM NP RENCISTA PROSZĘ PORÓWNAĆ WYNAGRODZENIE POSŁA Z RENTĄ CZY EMERYTURĄ GDYBY TAK POSŁOM DAĆ TE OCHŁAPY CO OTRZYMUJĄ POSŁOWIE LUB RZĄD TO BY ZACZELI INACZEJ MYŚLEĆ I NIE OGŁSZAĆ BZDUR ALE JAK PISZE JEDEN Z UŻYTKOWNIKÓW FORUM JEST TO MĄDRZE NAWET POMYŚLANE BO DLA SIEBIE A NIE DLA KONSUMENTÓW W IMIĘ CZEGO JA MAM ZAPIERNICZAĆ OD ŚWITU DO NOCY ZA1200ZŁ A TAKI POSEŁ CZY MINISTER ZAROBI 10000I WIĘCEJ I MA WSZYSTKO JESZCZE BEZPŁATNE I LEPSZE LECZENIE BO GO STAĆ DOPÓKI NIE BĘDZIE W POLSCE RÓWNOŚCI DOPÓTY WYZYSK . UPADŁOŚĆ KONSUMENCKA SAMA NAZWA MÓWI TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA TYCH Z NAJNIŻSZYMI DOCHODAMI I NIE PRZEZ WYPRZEDAŻ MAJĄTKU LECZ Z URZĘDU CAŁKOWITA PO PRZEDSTAWIENIU SYTUACJI TYLKO TAKA UPADŁOŚĆ GWARANTUJE UCZCIWOŚĆ ALE MOŻNA PISAĆ A PANOWIE SIĘ ŚMIEJĄ Z GŁUOPCÓW CO NA NICH ZAPIERNICZAJĄ. ALE PRZYJDZIE JESZCZE TAKI CZAS ŻE CI PANOWIE BĘDĄ ZAPIERNICZAĆ RAZEM Z BIEDNYMI.
macio30 / 79.191.158.* / 2010-01-20 13:45
święta racja
kke / 83.6.220.* / 2009-04-06 15:49
a w którym to miejscu Konstytucja daje prawo do dachu nad głową? Czyli bezdomnym jest się z własnej woli? Paradne
ppedros / 83.16.122.* / 2009-04-02 09:48
Jezós Maryja! Prometeóż! Weź zrup coź z twojom ortografiom, bo tego siem nie da czytadź
joan123 / 82.132.136.* / 2009-04-02 13:19
KAPITALNE! ŚWIĘTA RACJA!
Pewnie to dyslektyk, który był zwolniony z zajęć z języka polskiego. No wiesz, inaczej to dyskryminacja, a tak to 'mądry inaczej'.
maki111 / 79.191.165.* / 2009-10-14 13:29
Wara od dydlektyków lepiej niech sami pracuja jak za taka chorobe rętę państwo by m,usiało dawać !!

Dygresyjnie: wpływ kryzysu gospodarczego na duże i średnie przedsiębiorstwa w PL

Kamil Girtler / 83.16.76.* / 2009-03-31 10:29
Mam ogromną prośbę do dobrych ludzi pracujących w średnich lub dużych firmach o wypełnienie krótkiej ankiety na temat kryzysu gospodarczego. Zajmie to maksymalnie 3-4 minuty, a szczegółowa analiza wyników znajdzie się na stronie www.diagrambadania.pl.
Link do ankiety: www.skocz.pl/diagram
Ogromne dzięki!

Re: Upadłość konsumencka. Wyjście nie dla wszystkich

wqd / 79.175.201.* / 2009-03-31 09:07
Tak naprawde do nadzór nad ludźmi którzy nie potrafia logicznie myśleć.
ELEMELEK / 77.115.38.* / 2009-12-02 01:41
"Tak naprawde do nadzór nad ludźmi którzy nie potrafia logicznie myśleć."

myślę że to esencja tego wszystkiego.
szposzczegawczy / 85.14.126.* / 2009-04-01 11:51
A gdo będzie nadzorował ludzi gdórzy nie potrawią poprawnie pisadź?
luśka / 83.4.78.* / 2009-12-15 21:55
Dajcie siana z tą ortografią
Najpopularniejsze
  • (link spons.)
Podobne