wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Polsce grozi proces przed Trybunałem UE. Za niewdrożenie dyrektywy o nadużyciach finansowych

Polsce grozi proces przed Trybunałem UE. Za niewdrożenie dyrektywy o nadużyciach finansowych

Komisja Europejska wezwała w środę Polskę do wdrożenia dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki nadużyć na rynku finansowym oraz dyrektywy dotyczącej badania sprawozdań finansowych.

Jeśli polskie władze nie podejmą działań w ciągu dwóch miesięcy, KE może skierować obie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Pierwsze upomnienie dotyczy przyjętej w 2015 roku dyrektywy wykonawczej dotyczącej zgłaszania właściwym organom rzeczywistych lub potencjalnych naruszeń rozporządzenia w sprawie nadużyć na rynku finansowym.

Zobowiązuje państwa członkowskie UE do ustanowienia skutecznych mechanizmów umożliwiających zgłaszanie naruszeń. Zawiera przepisy chroniące osoby, które zgłaszają takie naruszenia i szczegółowo określa procedury ochrony takich osób. Przewiduje też rozwiązania dotyczące dalszych działań związanych ze zgłoszeniami przypadków nadużyć i ochroną danych osobowych.

Termin wdrożenia dyrektywy do prawa krajowego państw unijnych upłynął 3 lipca 2016 roku. Według KE, Polska nie dotrzymała tego terminu i w związku z tym we wrześniu 2016 roku otrzymała pierwsze upomnienie, w którym została wezwana do usunięcia uchybienia. W środę KE poinformowała, że "nie dysponuje wiedzą" na temat wdrożenia dyrektywy do polskich przepisów krajowych. Dlatego postanowiła wysłać do Polski drugie upomnienie w tej sprawie - uzasadnioną opinię, która jest drugim etapem postępowania o naruszenie unijnego prawa.

Takie same upomnienia otrzymały także Holandia, Hiszpania i Portugalia.

W środę Polska otrzymała też od KE uzasadnioną opinię w sprawie dyrektywy z 2014 roku, dotyczącej badania sprawozdań finansowych. Chodzi o przepisy, które określają kryteria zatwierdzania i rejestracji osób przeprowadzających audyt jednostek zainteresowania publicznego, wyprowadzają wymogi dotyczące niezależności, obiektywizmu i etyki zawodowej oraz ramy nadzoru nad takimi osobami.

Państwa UE miały wdrożyć dyrektywę do prawa krajowego do 17 czerwca 2016 roku. Według KE terminu tego nie dotrzymało sześć państw. Oprócz Polski są to: Chorwacja, Cypr, Estonia, Rumunia i Słowenia. Pod koniec lipca zostały wezwane do usunięcia uchybienia, ale nie wprowadziły w życie nowych przepisów, dlatego Komisja Europejska przystąpiła do drugiego etapu procedury o naruszenie prawa UE.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
jędrek
2017-03-29 08:58
Polska nie dotrzymała,Polska zostanie ukarana-co za cholerna zbiorowa odpowiedzialność.Kowalski podpalił chałupę i ja mam za to odpowiadać.Jest rząd i jego członkowie ,nie wykonali swojej roboty ,to sruu.Wożą się limuzynami za miliony i przysparzają problemy i jeszcze za ich ignorancję mamy płacić.Do czego potrzebny jest sejm jeżeli władza robi co jej się rzewnie podoba.Szczycą się doktoratami tytułami naukowymi.Nie potrafią zrozumieć,szkoda pieniędzy na szkołę,ale pracują dla kogoś i stawiane są wobec nich pewne wymagania,oni to wszystko olewają ,prowadzą własną politykę to niech za nią odpowiadają.
Tiki
2017-03-02 11:51
Termin wdrożenia dyrektywy upłynął 3 lipca 2016 roku.
Ciekawe który rząd tak się z tym ociągał?
Z drugiej jednak strony - przecież pod panowaniem PO korupcja została całkowicie zlikwidowana, a instytucje finansowe działały doskonale...
goscxl
2017-02-22 18:46
Winowajce maja u siebie powinni przesłuchać w tej sprawie Tuska on wie najlepiej w zprawie przekretów finansowych w POLSCE
Pokaż wszystkie komentarze (36)