Afera SKOK Wołomin. Główny podejrzany może wyjść na wolność już 10 kwietnia i uciec za granicę

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział w piątek, że decyzja o nieprzedłużaniu aresztu dla P. jest "zaskakująca" i "kompletnie niezrozumiała".

Obraz
Źródło zdjęć: © Stanisław Kowalczuk/East News
Jacek Bereźnicki

Główny podejrzany w aferze SKOK-u Wołomin, były oficer WSI Piotr P. już w poniedziałek ma wyjść na wolność. Zanim to nastąpi, sąd rozpatrzy zażalenie prokuratury, która obawia się, że uchylenie aresztu wobec P. może zakończyć się jego ucieczką z kraju i paraliżem prowadzonych śledztw. W środę Sąd Apelacyjny w Szczecinie nie zgodził się, by przedłużyć Piotrowi P. areszt.

SA uznał, że "nie można stosować tymczasowego aresztowania w pobocznym wątku śledztwa w sytuacji, gdy w głównym wątku areszt został uchylony". Z takim stanowiskiem nie zgadza się prokuratura, która utrzymuje, że żaden z wątków sprawy Piotra P. nie jest "pobocznym".

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział w piątek, że decyzja o nieprzedłużaniu aresztu dla P. jest "zaskakująca" i "kompletnie niezrozumiała". Przypomniał, że według prokuratury P. "jest centralną postacią gigantycznej afery, w której straty liczy się na ponad 2 mld zł; ciążą na nim niezwykle ciężkie zarzuty, w tym prania +brudnych pieniędzy+ i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą".

Na Piotrze P. - b. oficerze WSI, który zasiadał w Radzie Nadzorczej SKOK Wołomin - ciąży prawie 40 zarzutów, dotyczących m.in. wyłudzenia ze SKOK Wołomin co najmniej 80 mln zł i kierowania grupą przestępczą wyłudzającą pieniądze ze SKOK Wołomin. W wyniku całej afery państwo mogło stracić nawet 2 mld zł. Piotrowi P. grozi do 10 lat więzienia.

- W czwartek 6 kwietnia br. zażalenie na to postanowienie złożył prokurator. SA wyznaczył termin posiedzenia w tej sprawie na poniedziałek - poinformował rzecznik SA w Szczecinie Janusz Jaromin. Dodał, że podejrzany nie opuści zakładu karnego przed ostatecznym rozpoznaniem sprawy. W poniedziałek w południe kończy się okres orzeczonego wcześniej aresztu Piotra P.

Według sędziego Jaromina, oceny decyzji SA są przedwczesne. Mówił on, że SA nie uwzględnił wniosku prokuratora co do części śledztwa, w której podejrzanemu zarzuca się pranie brudnych pieniędzy. - To poboczny wątek głównego śledztwa, które dotyczy wielomilionowych wyłudzeń kredytów i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą - dodał.

Podejrzany w dwóch śledztwach ws. SKOK Wołomin

- Decyzja, jaką podejmie sąd odwoławczy, jest ostateczna. Natomiast zwracam uwagę na to, że sąd odwoławczy winien mieć na uwadze fakt, że podejrzany, działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, udaremnił stwierdzenie przestępczego pochodzenia pieniędzy w kwocie ponad 77 mln zł., pochodzących z wyłudzeń kredytowych ze SKOK w Wołominie, a jest to jedynie część zarzutów - powiedziała prowadząca sprawy SKOK Wołomin Prokurator Okręgowa w Gorzowie Wlkp. Agnieszka Leszczyńska.

Prok. Leszczyńska potwierdza, że Piotr P. jest głównym podejrzanym w dwóch śledztwach ws. SKOK Wołomin, prowadzonych obecnie w Gorzowie Wlkp. - przy czym do marca 2017 r. jedno z tych śledztw było prowadzone w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga.

Pierwsze postępowanie, wszczęte w maju 2013 r., dotyczyło pierwotnie wyłudzania kredytów z banku PKO BP. Potem pojawił się w nim wątek ogromnych wyłudzeń kredytów na szkodę SKOK z Wołomina. W tym śledztwie Piotrowi P. przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. wyłudzenia ze SKOK Wołomin ponad 1 mld zł, kierowania grupą przestępczą wyłudzającą pieniądze ze SKOK Wołomin.

W kwietniu 2014 r. Piotr P. został w tej sprawie aresztowany. W czerwcu 2016 r. sędzia Andrzej Olszewski w miejsce bezwzględnego aresztu zastosował wobec P. areszt warunkowy. Od tego czasu P. mógł wyjść na wolność po wpłaceniu 15 mln zł poręczenia.

Jaromin przekazał w czwartek, że zażalenie na te postanowienia składali obrońcy, kwestionując wysokość poręczenia. Sąd ich nie uwzględniał i konsekwentnie uznawał, że tylko poręcznie w tej kwocie należycie zapewni tok postępowania, ale z tej możliwości nie skorzystał.

80 zawiadomień o nieprawidłowościach

Dwa lata dłużej trwa śledztwo ws. SKOK Wołomin wszczęte w Warszawie na podstawie ponad 80 zawiadomień o nieprawidłowościach zgłoszonych do Głównego Inspektora Informacji Finansowej. Postępowanie dotyczy wyłudzania kredytów i prania brudnych pieniędzy. W nim Piotr P. usłyszał zarzuty w kwietniu 2016 r. Sąd zastosował wobec niego areszt. To właśnie ten areszt nie został ostatnio przedłużony.

- Akta Piotra P. zostały przekazane nam przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie w marcu br. Mamy więc dwa postępowania przeciwko Piotrowi P., prowadzone z odrębnymi sygnaturami. Żadnego z tych postępowań nie można nazwać pobocznym wątkiem. Postępowanie, w którym wnosiliśmy o przedłużenie trwania aresztu wobec Piotra P., dotyczy wyprowadzania pieniędzy z polskiego sytemu bankowego za granicę, transferów wyłudzonych kwot na konta wielu podmiotów zagranicznych, czyli tzw. prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa; procederem tym kierował Piotr P. - powiedziała prok. Leszczyńska.

Dodała, że 17 marca br., po przejęciu warszawskiego śledztwa prokuratura w Gorzowie Wlkp. uchyliła stosowany od trzech lat areszt wobec Piotra P. związany z gorzowskim śledztwem, nie stosując innych środków zapobiegawczych. - W momencie, kiedy gorzowska prokuratura zaczęła prowadzić kolejne postępowanie przeciwko Piotrowi P., to zgodnie z zasadami metodyki postępowania uchyliła areszt w jednym z tych postępowań, z uwagi na to, że areszt był stosowany w drugim śledztwie - wyjaśniła Leszczyńska.

- Uchylając areszt, nie stosowaliśmy środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym, gdyż nie byłyby one nigdy wykonywalne, bo w tym czasie przecież był stosowany areszt wobec Piotra P. Wolnościowe środki nie byłyby wykonywane, byłyby fikcją prawną - zaznaczyła Leszczyńska.

Na pytanie, jakie konsekwencje miałoby utrzymanie decyzji SA, Leszczyńska odparła: Wtedy oczywiście automatycznie wobec Piotra P. będą stosowane przez prokuraturę środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, ale oczywiście one już prawidłowego toku postępowania nie są w stanie zapewnić. Piotr P., mając wielki majątek, ukrywany w wielu miejscach na świecie - o czym sąd wiedział i co wynika z akt sprawy - po prostu może uciec z kraju i skutecznie unikać wymiaru sprawiedliwości.

Wniosek Ziobry o dyscyplinarkę dla sędziego

Rzecznik SA potwierdził, że decyzję o nieprzedłużeniu aresztu wobec Piotra P. podjął Andrzej Olszewski - sędzia SA w Szczecinie, który na początku br. zgodził się na przedterminowe, warunkowe zwolnienie z więzienia Ryszarda D., skazanego za brutalne pobicie 10-letniej dziewczynki. Kiedy na początku marca br. D. wyszedł na wolność, uprowadził pod Szczecinem 12-latkę z Golczewa; policja szybko ją odnalazła, a porywacza zatrzymała.

Minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro wystąpił w poniedziałek do rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych o podjęcie wobec sędziego Olszewskiego postępowania dyscyplinarnego. Według ministra, sędzia dopuścił się "oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa procesowego", bo m.in. zaniechał zebrania ważnych informacji dotyczących Ryszarda D., m.in. opinii biegłych psychiatrów.

W 2016 r. Piotr P. został skazany przez warszawski sąd I instancji na 5 lat pozbawienia wolności za tzw. aferę fundacji "Pro Civili", założonej przez byłych oficerów WSI. Przed stołecznym sądem trwa odrębny proces, w którym P. jest oskarżony o zlecenie pobicia w 2014 r. wiceszefa KNF nadzorującego kontrolę w SKOK Wołomin. Kolejny termin tego procesu - 22 maja.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
[Kopia] Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
[Kopia] Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Wyniki PGE za 2025. Miliardowy zysk w czwartym kwartale
Wyniki PGE za 2025. Miliardowy zysk w czwartym kwartale
Pożar rafinerii w Australii. Cały kontynent ma problem
Pożar rafinerii w Australii. Cały kontynent ma problem
Wyrok TSUE ws. niemieckiego zasiłku. "Dyskryminacja"
Wyrok TSUE ws. niemieckiego zasiłku. "Dyskryminacja"
"Blokada w nieskończoność". Jest nowa groźba USA
"Blokada w nieskończoność". Jest nowa groźba USA
"Czy pan podpisze?" Prezydent poparł projekt. Ministra ma trzy pytania
"Czy pan podpisze?" Prezydent poparł projekt. Ministra ma trzy pytania
GDDKiA apeluje do firm. Branża ma dość: dojdzie do paraliżu na budowach
GDDKiA apeluje do firm. Branża ma dość: dojdzie do paraliżu na budowach
Tajna misja NATO w cieśninie Ormuz? Media ujawniają, jak wojsko ma obronić szlaki
Tajna misja NATO w cieśninie Ormuz? Media ujawniają, jak wojsko ma obronić szlaki
Chcą podnieść próg podatkowy. Jest reakcja prezydenta
Chcą podnieść próg podatkowy. Jest reakcja prezydenta