wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
BP czeka kolejny proces za wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej

BP czeka kolejny proces za wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej

Fot. Shutterstock/Cheryl Casey

W tym tygodniu ostatecznie zakończyła się sprawa gigantycznej rekompensaty, jaką naftowy koncern British Petroleum (BP) musi zapłacić za wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej, który miał miejsce w 2010 r. Nie oznacza to jednak końca kłopotów brytyjskiego giganta naftowego - podaje "The Guardian".

Sędzia sądu federalnego w Nowym Orleanie ostatecznie zaakceptował porozumienie, na mocy którego BP jest zobowiązane do wypłaty rekordowo wysokiego odszkodowania wynoszącego 20 mld dolarów.

Ugoda między BP a rządem federalnym i stanami, które ucierpiały w wyniku katastrofy ekologicznej, została zawarta w lipcu 2015 r. i zakłada rozłożenie spłaty rekompensaty na 16 lat.

Po ogłoszeniu porozumienia dyrektor generalny BP Bob Dudley nazwał je "kamieniem milowym", mimo że BP odnotowało w tamtym czasie kwartalną stratę na poziomie 6,3 mld dolarów.

W 2015 r. naftowy gigant odnotował największą w historii stratę roczną w wysokości 6,5 mld dolarów. Zapowiedział także zwolnienie 7 tys. pracowników. Mimo rekordowej straty, Dudley otrzymał w ubiegłym roku 20-procentową podwyżkę, a jego wynagrodzenie wyniosło 20 mln dolarów.

Dla BP to jednak nie koniec kłopotów z prawem. Koncern stoi bowiem przed kolejnym pozwem, tym razem w Meksyku, który został wniesiony w grudniu 2015 r. przez Sinaloa Class Actions - organizację zrzeszającą prawników specjalizujących się w sprawach związanych z katastrofami ekologicznymi. W ciągu kilku dni po wybuchu na platformie wiertniczej BP w 2010 r. wyciek ropy dotarł do wybrzeży Meksyku powodując skażenie środowiska i pozbawiając mieszkańców utrzymujących się z rybołówstwa i turystyki głównych źródeł dochodów.

bp, odszkodowanie, zatoka meksykańska, wyciek ropy
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
waldi796
78.11.32.* 2016-04-07 08:30
Płacić chciwe gnoje, płacić! Jeżeli dobrze pamiętam z pierwszych relacji - chcieliście zaoszczędzić 20 mln dolarów na zabezpieczeniach. I trzeba powiedzieć, że wyszliście na tym komicznie, bo tylko w USA musicie teraz zapłacić 1000 razy więcej! (20 MLD USD). Piękne! :). A do tego dojdzie Meksyk :):). Płacić! Wasi akcjonariusze nie potrzebują pieniędzy, ale ludzie których pozbawiliście dochodów - tak. Więc zarabiajcie teraz i płaćcie im renty i odszkodowania :)
Ealdon
146.199.64.* 2016-04-06 11:23
A winę akurat ponosi firma Haliburton, która jest nietykalna, bo jej prezesem był w swoim czasie były wiceprezydent Dick Cheney.