wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Podatek bankowy i handlowy są antyrozwojowe dla polskich firm - uważa Jerzy Hausner

Podatek bankowy i handlowy są antyrozwojowe dla polskich firm - uważa Jerzy Hausner

Fot. Jan BIELECKI/East News

Podatek bankowy jak i podatek dla handlu detalicznego są rozwiązaniami antyrozwojowymi dla polskich firm, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Jerzy Hausner.

- Te dwa podatki to jest antybodziec. Powinniśmy zadać sobie pytanie czy taki podatek bankowy będzie wydajny. Na przykład PKO BP, który miał być konkurencją dla prywatnych banków podniósł wczoraj opłaty - powiedział Hausner podczas debaty plenarnej na Polskim Kongresie Gospodarczym.

Zdaniem Andrzeja Rzońcy z RPP, rynkowi kapitałowemu nie służy m.in. rujnowanie opinii o Polsce na świecie.

- Także nakładanie podatków sektorowych nie wpływa korzystnie, gdyż wysyłamy sygnał do firm, że jeśli będą miały zyski w Polsce, to mogą zostać opodatkowane. Nie służy również sytuacja związana z Trybunałem Konstytucyjnym - powiedział Rzońca podczas debaty.

Zgodnie z postanowieniami ogłoszonego kilka dni temu projektu, podatek od sprzedaży detalicznej będzie podatkiem progresywnym ze stawką 0,7 proc. obciążającą przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln złotych oraz stawką 1,3 proc. od nadwyżki przychodu ponad 300 mln złotych w tym miesiącu. Projekt przewiduje również stawkę - 1,9 proc. od przychodów ze sprzedaży detalicznej prowadzonej w soboty, niedziele i inne dni ustawowe wolne od pracy (to ostatnie kryterium odnosić się będzie do tych sprzedawców detalicznych, którzy na mocy przepisów będą prowadzili sprzedaż w takie dni).

Stawka tzw. podatku bankowego jest identyczna w przypadku banków, SKOK-ów oraz firm ubezpieczeniowych pożyczkowych i wynosi 0,44 proc. (0,0366 proc. miesięcznie). Podatek będzie obowiązywał od lutego 2016 r.

ISB
Czytaj także
Polecane galerie
Kkok
31.175.245.* 2016-02-01 07:22
Anty rozwojowy to jest ten komuch
NORMALS
94.141.153.* 2016-01-28 16:55
Przepraszam antyrozwojowe dla kogo polski czy zagranicznych super interesów kosztem polaków którzy do śmierci mają pracować w francuskich niemieckich i holenderskich firmach za smierdzace grosze .Odnoszę wrażenie że poziom intelektualny pana i pana kolegów jest tak niski że stać was tylko na przeprowadzenue wyprzedaż polski do końca i kontrolowanie będąc na stanowiskach zagranicznych firm i ich interesów W końcu znacie język polski to możecie dopilnować aby tania polska siła robocza tyrał a na Niemców Francuzów itp. Odnoszę wrażenie że nasi pseudointelektualuści pełnią rolę nadzorców plantacji pilnując aby niewolnicy nie podskakiwali byli szczęśliwi że mają co jeść i robili swoje aby żyło się lepiej pytanie komu bo z pewnością nie przeciętnemu Polakowi
Nolte554
31.174.218.* 2016-01-28 15:57
A co takiego rozwojowego dla gospodarki państwa jest w handlu detalicznym
Zobacz więcej komentarzy (17)