Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|

Program budowy w pełni polskiego autobusu elektrycznego realny? Jest jedno "ale"

58
Podziel się:

W najbliższych latach zatruwające powietrze autobusy jeżdżące po polskich metropoliach mają być zastąpione przez przyjazne dla środowiska autobusy elektryczne. Zgodnie z założeniami rządowego programu wspierania elektromobilności idealnie byłoby gdyby były to w pełni polskie pojazdy.

Program budowy w pełni polskiego autobusu elektrycznego realny? Jest jedno "ale"
(money.pl)

W najbliższych latach zatruwające powietrze autobusy jeżdżące po polskich metropoliach mają być zastąpione przez przyjazne dla środowiska autobusy elektryczne. Zgodnie z założeniami rządowego programu wspierania elektromobilności idealnie byłoby, gdyby były to w pełni polskie pojazdy. - Wiele rozwiązań jest i będzie polskich, ale są jednak podzespoły, które będą kupowane za granicą. W Europie sprzedaje się tylko 30 tys. autobusów rocznie. To nie jest liczba, która pozwala istnieć na rynku wielu producentom kompletu części - przyznaje w wywiadzie dla money.pl Mariusz Michalak, wiceprezes Solarisa.

Celem polskiego projektu e-Bus ministerstwa rozwoju jest zbudowanie autobusu elektrycznego, którego kluczowe komponenty takie jak bateria, falownik, układ napędowy oraz infrastruktura ładująca, będą produkowane w kraju. Ministerstwo rozwoju chce, by stało się to przy wsparciu rodzimego potencjału naukowo-badawczego.

- Mamy w tym zakresie duże możliwości i szanse, by zaistnieć. Nasze rodzime firmy są dobrze przygotowane, żeby konkurować z firmami zza granicy. Nawet z tymi najlepszymi - zaznacza Michalak. Rzecz jednak w tym, że nie do końca możliwe jest bazowanie tylko i włącznie na polskich podzespołach i myśli technicznej.

Ogniwa w bateriach używanych przez Solarisa produkowane są za granicą, ale już wszystko wokół nich powstaje w Polsce. I tak też - w opinii wiceprezesa tej firmy - na razie pozostanie. Żeby lepiej to zobrazować, Michalak posłużył się przykładem skrzyń biegów do autobusów.

- W Europie jest tylko dwóch producentów i wszyscy się u nich zaopatrują. Roczna sprzedaż autobusów nie jest liczbą, która pozwalałaby istnieć na rynku wielu producentom. To samo będzie z bateriami. Nie będzie potrzeba ich aż tak dużo, żeby pozwalało to na funkcjonowanie kilku, albo kilkunastu producentów ogniw - podsumowuje wiceprezes Solarisa.

Zobacz także: Młodzi i zdolni Polacy stworzą wynalazek na miarę Skype'a?

wiadomości
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(58)
WYRÓŻNIONE
Myślący
10 lat temu
Jakiego potencjału badawczego? Elektronikę może i zaprojektujemy, ale zlecenie wykonania pewnie i tak pójdzie za granicę tak jak w większości przypadków. Nie wspomnę już o tym, że jesteśmy zdani na tę najwyższą technologię, tj. procesory, układy scalone całkowicie z zagranicy, bo u nas nikt tego nie rozwija odkąd CEMI padło. A to właśnie jest ta najdroższa technologia, która czyni kraje najbardziej innowacyjnymi.
"JK"
10 lat temu
"... Nie angielski, nie kreolski, Ale nasz polski, ale nasz polski, Nie austriacki, nie jakiś inny, Ale rodzinny, ale nizinny (niskopodłogowy) ..."
"JK"
10 lat temu
"... Nie angielski, nie kreolski, Ale nasz polski, ale nasz polski, Nie austriacki, nie jakiś inny, Ale rodzinny, ale nizinny (niskopodłogowy) ..."
...
Następna strona