Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Przewalutowanie kredytów frankowych. Belka: To jest pomysł z piekła rodem

Przewalutowanie kredytów frankowych. Belka: To jest pomysł z piekła rodem

Fot. Międzynarodowy Fundusz Walutowy / Flickr (CC BY-NC-ND 2.0)

Nie ma żadnego powodu ekonomicznego i społecznego, aby rozważać przewalutowanie kredytów hipotecznych z CHF na złotego - uważa Marek Belka, prezes Narodowego Banku Polskiego.

Podczas wystąpienia podczas konferencji Krajowej Izby Gospodarczej (KIG) "Gospodarcze otwarcie roku" Belka podtrzymał swoją negatywną ocenę propozycji przewalutowania kredytów denominowanych we franku szwajcarskim.

Czy jesteś za pomocą dla frankowiczów?

tak
nie
nie mam zdania

dziękujemy za oddanie głosu

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

- Zawsze uważałem, że to jest pomysł z piekła rodem - zarówno dla tych, co go biorą, jak i dla tych, co go udzielają - powiedział szef banku centralnego.

Według niego, problem ten został doprowadzony do niewłaściwych rozmiarów, a na to nie zasługuje.

- Nie ma żadnego powodu ekonomicznego i społecznego przede wszystkim, żeby się tym zajmować. Ludzie, którzy wzięli te kredyty spłacają je w sposób rewelacyjny - powiedział Belka.

- Hałas jest wokół tego niedobry, a rzeczywiście realizacja któregoś z takich bardziej pro-frankowiczowskich wariantów będzie prowadzić do tego, że ten tail risk, ten ogon naszego systemu bankowego będzie w bardzo trudnej sytuacji. Na ogół są to banki bez udziału kapitału zagranicznego - żeby była jasność. I co z tym zrobimy? - dodał.

Podkreślił jednocześnie, że to "nie znaczy, że banki nie nabroiły". Zarzucił im m.in. arbitralny charakter ustalania spreadu walutowego, albo zmiany spreadu. - To jest pogwałceniem zasad etycznych czy obyczajów i za to banki powinny zapłacić - uznał Belka.

15 stycznia br. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o podatku od niektórych instytucji finansowych. Nowym podatkiem zostaną objęte od lutego 2016 r. banki, firmy ubezpieczeniowe i pożyczkowe.

Prezes NBP odniósł się także do przyjętej już ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych, tzw. podatku bankowego. Według niego, osłabia on banki.

- Nie dyskutuje się z faktami - podatek został wprowadzony i oczywiście banki to przełkną. To jest suma znaczna, ale z czasem banki sobie to odrobią - zapłacimy więcej, zwiększą się marże itd. Współczuję państwu, że zapłacicie więcej, ale ja jako współodpowiedzialny za stabilność finansową bardzo się z tego cieszę - bo to nie zagrozi możliwości banków do zwiększania zasobów kapitału. A to jest podstawowa sprawa w zdolności do kreacji kredytu - wskazał Belka.

- Najważniejszą rzeczą, jeśli chodzi o podatek bankowy jest to, że on jest pewny: został wprowadzony i trzeba się do niego dostosować. Oczywiście, nie można zapominać o dodatkowych obciążeniach związanych, a to z koniecznością doposażenia BFG, a to z koniecznością stworzenia - bardzo słusznie zresztą - funduszu wsparcia pożyczkobiorców. To wszystko uderza w banki, ale w bardzo różny sposób - podsumował szef banku centralnego.

Przedstawiony w piątek przez Kancelarię Prezydenta projekt ustawy o kredytach walutowych zakłada trzy mechanizmy restrukturyzacji kredytów w CHF: dobrowolny, przymusowy i przenoszący własności nieruchomości i innych praw w zamian za zwolnienie kredytobiorcy z długu. Projekt zakłada tzw. kurs sprawiedliwy, tzn. obliczany indywidualnie dla każdej umowy kredytowej i obowiązujący do końca jej trwania. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) ma oszacować skutki finansowe tych regulacji.

Zobacz także: #dziejesienazywo: Co z pomocą dla frankowiczów?

ISB
Czytaj także
Polecane galerie
wxwqcwc
176.241.79.* 2016-06-03 14:44
sam jesteś z piekła rodem
off666
83.10.34.* 2016-01-20 22:00
skoro to pomysł z piekła rodem, to chyba powinien być pan zadowolony, panie belka z piekła rodem....
wmwm1939
195.68.192.* 2016-01-20 15:24
Nawet jakby miał rację, mówił prawdę etc.....i tak już nikt mu nie uwierzy. Tak więc zrzucam belę i spuszczam wodę, gdyż zapach tego wymaga.
Zobacz więcej komentarzy (110)