.
'W tej chwili i jeszcze w I kwartale 2001 polska gospodarka osiągnie najniższy pułap wzrostu, recesję, pewnego ożywienia można się ewentualnie spodziewać w II połowie przyszłego roku' - powiedział Belka w piątek dziennikarzom.
Ministerstwo Finansów szacuje, że wzrost gospodarczy w III kwartale wyniesie 0,6 proc. PKB, w IV kwartale tego roku wyniesie 1,1-1,2 proc. PKB, a w całym 2001 roku 1,2 proc. PKB.
Rząd prognozuje w całym przyszłym roku wzrost PKB na poziomie 1 proc. wobec 1,2 proc. w tym roku. W kolejnych latach ma nastąpić przyspieszenie wzrostu PKB do 3,1 proc. w 2003 roku i do 4,0 proc. w 2004 roku, czyli do poziomu, jaki osiągnięto w roku 2000.
Ożywienie gospodarki w II połowie przyszłego roku prognozuje także Andrzej Bratkowski, wiceprezes NBP.
Nie oczekuje on jednak zmian skokowych, tylko stopniowej poprawy. Jednak poprawę gospodarczą wiąże on z sytuacją międzynarodową. Tymczasem USA odnotowały w III kwartale 2001 roku spadek PKB o 1,1 proc., a kraje UE wzrost, ale tylko o 0,1 proc.
Główny Urząd Statystyczny poda wzrost PKB w Polsce w III kwartale 2001 roku na konferencji prasowej 20 grudnia.
Agencja ratingowa Standard and Poor's podała w piątek, że prognozuje wzrost PKB w 2002 roku na 1,5 proc., a w 2003 roku na ponad 3 proc.