Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Rogalski: Rynki czekają na nowe impulsy

Rogalski: Rynki czekają na nowe impulsy

Szef Banku Japonii przemawiając w parlamencie stwierdził, że luźna polityka przynosi zamierzone efekty i zapowiedział jej kontynuację.

Chiny: Ludowy Bank Chin ustalił średni kurs USD/CNY na 6,5273 wobec 6,5165 wczoraj – skala zmiany jest największa od 7 stycznia b.r. Jednocześnie w 7-dniowych transakcjach repo wpompowano w sektor 130 mld CNY. Minister ds. handlu Gao Hucheng powtórzył, że ani deprecjacja, ani aprecjacja juana nie mają większego wpływu na bilans handlowy. Dodał też, że spodziewa się dalszego wzrostu udziału konsumpcji w PKB, która w ubiegłym roku sięgnęła 66,4 proc. Wcześniej przedstawiciel chińskiego regulatora CBRC przestrzegł przed ryzykiem rosnących złych długów.

Japonia: Szef Banku Japonii przemawiając w parlamencie stwierdził, że luźna polityka przynosi zamierzone efekty i zapowiedział jej kontynuację (w tym utrzymywanie ujemnych stóp procentowych), dopóki nie zostanie zrealizowany cel w postaci 2 proc. inflacji. Wcześniej agencja Nikkei spekulowała, że BOJ mógłby ponownie poluzować politykę już ma marcowym posiedzeniu. Z kolei minister ds. gospodarki Ishihara dał do zrozumienia, że ostatnie zmiany kursu jena są nadmierne, ale Japonia nie jest zainteresowana działaniami mającymi na celu dewaluację jena w celu poprawy konkurencyjności. Dodał, że na szczycie G20 gorącymi tematami będą ropa, oraz kwestia przyszłej polityki FED.

Eurostrefa: Indeks Ifo w Niemczech spadł w lutym do 105,7 pkt. z 107,3 pkt. przy szacunkach 106,8 pkt. Wzrósł jednak subindeks bieżącej kondycji (do 112,9 pkt. z 112,5 pkt.), ale mocno spadł subindeks oczekiwań (do 98,8 pkt. z 102,3 pkt. po korekcie w styczniu).

Naszym zdaniem: Decyzja PBOC, który wyraźniej osłabił dzisiaj juana zaważyła na nastrojach w Azji dając pretekst do umocnienia jena (chociaż te cały czas jest ograniczane przez potencjalne spekulacje, co do działań decydentów z MF czy BOJ). Niemniej kluczowy ostatnio miernik chińskich nastrojów, jakim jest AUD/USD nie zareagował negatywnie. Innymi słowy – rynek czeka na wyniki zaplanowanego na koniec tygodnia szczytu państw G20, a także ewentualne działania, jakie mogą zostać podjęte 5 marca w kontekście kolejnych obrad KPCh, gdzie ma zostać zaakceptowany 5-letni plan dla gospodarki.

Na wykresie AUD/USD widać, że wczorajsza zwyżka była dość istotna, bo doprowadziła do złamania szeregu oporów przy 0,7190-0,7210. Wprawdzie nie starczyło już siły do wyjścia ponad 0,7258, ale układ jest pozytywny, chociaż można dyskutować, czy aby dolar jest najlepszym zestawieniem dla AUD na kolejne dni.

Warto zerknąć na przebieg tzw. indeksu handlowego AUD, który jest prezentowany na poniższym wykresie w ujęciu tygodniowym. Nie można wykluczyć, że rynek będzie celować w ostatnie maksima z grudnia i stycznia. Nie zapominajmy jednak o kalendarzu makro – w nocy z wtorku na środę (godz. 1:30) publikowany będzie indeks wynagrodzeń za IV kwartał.

W temacie jena, to trudno liczyć na to, że MF/BOJ zdecydują się na interwencję w kontekście zbliżającego się szczytu G20 w czwartek i piątek (takie działania nie są zbyt dobrze widziane). Stąd też ciężko ocenić, na ile udana będzie ewentualna obrona ostatnich wsparć na USD/JPY, tj. minimów z 11-12 lutego przy 110,97-111,65. Nie wydaje się jednak, aby rejon ten został wyraźniej naruszony w kontekście możliwej poprawy globalnych nastrojów za sprawą możliwego ogłoszenia szerokiego programu stymulacyjnego przez Chiny (teoretycznie już w marcu).

Słaby odczyt Ifo zepchnął dzisiaj notowania EUR/USD poniżej bariery 1,10. Po tym jak wczoraj doszło do złamania strefy 1,1030-50 i tym samym potwierdzenia zejścia poniżej szczytu z 15 grudnia przy 1,1059. To otwiera drogę do zejścia jeszcze niżej. Kluczowe będą okolice 1,0930-45, gdzie zbiegają się dwie istotne średnioterminowe linie trendu. Można oczekiwać, że rejon ten będzie przy pierwszym testowaniu mocno broniony.

DM BOŚ

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 



Czytaj także
Polecane galerie