wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Witczak: Euro powróci do wzrostów wobec dolara?

Witczak: Euro powróci do wzrostów wobec dolara?

Na razie potwierdza się to, co sugerowaliśmy wczoraj, a poniekąd i w dniach poprzednich - że po osiągnięciu minimów wyznaczonych przez maksima dawnej konsolidacji, eurodolar wróci trochę na północ.

Rzeczywiście - dolny knot wczorajszej świecy dziennej sięgał do 1,1070 (mniej więcej), a piątek rozpoczyna się przy 1,1120 i wyżej. Być może więc nastał czas przesilenia, po którym trochę odzyska euro. Byłoby to zrozumiałe, bo przecież ostatnie komentarze przedstawicieli Fed były gołębie (Harker, Rosengren, Bullard) i nie uprawniały do tak silnego podbijania wartości dolara, jakie obserwowaliśmy. Tak zwana poprawa nastrojów również była chyba nieco na wyrost, w szczególności jeśli mowa np. o wzroście cen ropy (niektórzy twierdzą, że faktyczne efekty porozumienia o powstrzymaniu się kilku krajów od zwiększania produkcji – mogą być relatywnie słabe).

Z drugiej strony, Mario Draghi zapowiadał na marzec mocne działania luzujące – czy w każdym razie dawał do zrozumienia, że coś takiego jest możliwe. To powinno ograniczać ewentualne wzrosty głównej pary – być może np. do 1,1235, jeśli chodzi o najbliższych kilkanaście dni. Tak naprawdę jednak sytuacja przed marcowym posiedzeniem EBC może się zaostrzać, bo w ramach spekulacji gracze będą chcieli być zawsze kilka ruchów do przodu. Nie byłoby dziwne np. podbijanie wartości euro, by mieć skąd schodzić... Co prawda to wyprzedzanie mogłoby też iść w zupełnie inną stronę (umacnianie dolara, by wyprzedzić Draghiego), ale to rynek już testował w listopadzie – i efektem było rozczarowanie u progu grudnia.

Dziś o 8:00 poznamy inflację PPI z Niemiec, o 9:30 bezrobocie w Szwecji (to nie będzie ważne dla EUR/USD), o 10:30 sprzedaż detaliczną w Wielkiej Brytanii (to może zainteresować grających na GBP), o 14:30 inflację CPI z USA (to powinien być istotny odczyt w kontekście głównej pary). O 14:40 ma się wypowiedzieć Loretta Mester z Fed w Cleveland. Przyszły tydzień rozpoczną odczyty PMI dla przemysłu, a po części też i usług (podwójne pakiety napłyną z Francji, Niemiec czy Eurolandu). We wtorek poznamy z kolei niemiecki indeks Ifo i tamtejsze PKB (finalne).

Na naszym rynku

Odczytów z Polski dziś nie ma. USD/PLN jest w pobliżu 3,95. Pierwszy opór to ok. 3,9615, wyżej mamy 3,98. Sytuacja jest obecnie niejako na krawędzi, ale generalnie zakładamy, że teraz dolar powinien trochę oddać z tego, co zarobił. To pozwalałoby mieć nadzieję na zejścia poniżej 3,93.

Na EUR/PLN notujemy 4,3935. Tu przetestowano minima, które od dłuższego czasu sygnalizowaliśmy, tj. ok. 4,3750 (de facto nawet niższe). Na razie kurs powinien utrzymywać się gdzieś w pobliżu 4,40 – a wyżej opory to ok. 4,4240-80 czy 4,4430 – 4,45.
FMCM

Powyższy tekst stanowi wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych. 



Czytaj także
Polecane galerie
maniola196
78.131.154.* 2016-02-22 14:48
dolar do góry euro w leci a tak miało się zrównać tak sadził Witczak
ddaamm
94.240.10.* 2016-02-19 19:32
ja mysle ze euro bedzie kosztowac od 4 do 4,50 ... w tych granicach.
jerry64
83.27.45.* 2016-02-19 10:12
Euro powróci do wzrostów wobec dolara? Dlaczego jest znak zapytania. Tak to potrafi kazdy gdybac.