Na skróty
Money.plWalutyWiadomości walutowePrognozy dla naszej waluty
2008-02-29 08:50

Prognozy dla naszej waluty

Prognozy dla naszej waluty

Dolar, euro i funt staniały do dawno nie notowanych poziomów. Wszystko za sprawą złotego, który staje się coraz mocniejszy.

Nasza waluta zyskuje na wartości bo sprzyja jej wciąż dobra sytuacja naszej gospodarki oraz dolar, który znacznie traci na rynku walutowym względem euro. Euro już zdrożało do rekordu wszech czasów 1,52 dolara.

               SPRAWDŹ:            Nowe notowania Forex 

W czwartek wieczorem na rynku walutowym dolar spadł do 2,31 zł, za euro płacono 3,51 zł a funt kosztował zaledwie 4,60 zł. Tylko w ciągu ostatniego roku dolar staniał o 22 proc., za euro płacimy mniej o 10 proc. a funt jest tańszy o 21 procent.

PROGNOZUJĄ DLA MONEY.PL

Marcin R. Kiepas, analityk XTB DM

Giełda na żywo

Poród za Bitcoiny w polskim szpitalu. To możliwe

Pierwsza para z naszego kraju już zdecydowała się na rozliczenie kosztów...

Giełda na żywo

Referendum w Szwajcarii. Wszystko, co powinieneś o nim wiedzieć

Już w niedzielę obywatele Szwajcarii mogą podjąć decyzję, która będzie miała...

 

Można wyróżnić trzy zasadnicze czynniki, które wpłynęły na znaczące wzmocnienie złotego w tym tygodniu. Silny wzrost notowań euro wobec dolara, perspektywa dalszego zaostrzenia polityki monetarnej przez Radę Polityki Pieniężnej oraz korzystny sentyment do walut naszego regionu.

Sytuacja na krajowym rynku walutowym w przyszłości będzie przede wszystkim determinowana dalszym zachowaniem dolara i euro. Para ta dynamicznie wybiła się z trzymiesięcznej stabilizacji, co może zapowiadać wzrost do 1,54-1,55 dolara. Wówczas przełoży się to na dalsze wzmocnienie złotego.

W tej chwili test poziomu 2,30 zł przez dolara i spadek euro poniżej 3,50 zł, to bardzo prawdopodobny scenariusz. Prognozowany wzrost euro do
1,54-1,55 dolara oznacza jednak, że to plan minimum dla tych walut, a kurs dolara może w najbliższych tygodniach spaść do 2,24 zł, a euro do 3,47 zł.

Marek Rogalski, główny analityk FIT DM

 

Oceniając przyszłość złotego, trzeba zwrócić uwagę na perspektywy dla amerykańskiego dolara. Te systematycznie się pogarszają. Nieco desperacka polityka FED-u, który nie zważając na rosnącą presję inflacyjną konsekwentnie deklaruje dalsze obniżki stóp procentowych, aby ratować gwałtownie słabnącą gospodarkę, prowadzi do dalszego wzrostu dysparytetu stóp procentowych z innymi krajami.

Jednocześnie takie działania mogą doprowadzić do sytuacji w której amerykańska gospodarka popadnie w kilkuletni okres stagflacji, czyli utrzymującej się wysokiej inflacji i niskiego wzrostu PKB. A to skutecznie zniechęci do inwestycji w tamtejsze aktywa, w tym walutę.

Po drugiej stronie jest europejska waluta, która wyrasta na nowego króla rynków. Biorąc pod uwagę spadek konkurencyjności gospodarki, wydaje się, że dalsze umocnienie euro względem dolara jest nieunikniona.

Co to wszystko będzie oznaczać dla złotego? Kombinacja nadal rosnących stóp procentowych w Polsce i słabnącego dolara na rynkach światowych, będzie prowadzić do dalszego umocnienia złotego.

Turbulencje na rynkach akcji, jak pokazały ostatnie miesiące będą mieć krótkoterminowy i ograniczony wpływ na wahania naszej waluty. Tym samym, jeżeli przyjąć tezę, iż najpóźniej za kilka miesięcy euro będzie warte 1,55 dolara to wówczas zapłacimy za nie 3,45-3,47 zł oraz 2,25 zł za dolara. W terminie kilku dni pojawiają się jednak szanse na nieznaczną, kilkugroszową korektę.

Marek Wołos, analityk DM TMS Brokers

 

Przyczyny tak znacznego i szybkiego umocnienia naszej waluty można podzielić na dwie grupy: te wewnętrzne i te wynikające z kształtującej się sytuacji na rynkach światowych.

Wewnętrzne to nie tylko mocne fundamenty gospodarki i dane makroekonomiczne z ostatnich tygodni je potwierdzające, ale również przyśpieszające procesy inflacyjne. Wzrost cen, presja płacowa i zagrożenie wystąpienia efektów drugiej rundy wyznaczyły kierunek działań Rady Polityki Pieniężnej. Dobre dane z gospodarki zmniejszają ryzyko, że coraz wyższe stopy zdławią wzrost gospodarczy i kwestia ta nie wzbudza już tak dużych obaw wśród członków RPP.

Na czynniki zewnętrzne składają się głównie rekordy eurodolara i uspokojenie sytuacji na rynkach kapitałowych. Słaba waluta amerykańska sprzyja notowaniom złotego, który ustanowił wieloletnie rekordy względem większości głównych walut. Dolarowi nie sprzyjają słabe dane makroekonomiczne, który potwierdzają zły stan gospodarki. Dodatkowo pędząca inflacja przybliża ryzyko wystąpienia stagflacji.

Umocnienie naszej waluty w ostatnich dniach było niezwykle dynamiczne i ten impet nie wskazuje na szybkie zakończenie spadków. Trend spadkowy par złotowych trwa już bardzo długo i jakiekolwiek osłabienie złotego w najbliższym czasie będzie mieć charakter korekcyjny.

Kurs euro po ustaleniu minimalnych poziomów powrócił do 3,52, jednak wszystko wskazuje na to, że już niedługo będziemy obserwować nowe minima. Jeśli nasza waluta nie straci impetu, to w stosunku do euro poziom 3,47 może zostać osiągnięty dużo szybciej niż wszyscy do niedawna sądzili. W przypadku funta jeśli zostanie pokonany poziom 4,60 zł nie można wykluczać zejścia do 4,40 zł w niedługim czasie.

ZOBACZ TAKŻE:

Kursy walut NBP

Nowe notowania rynku Forex

Tagi:euro, dolar, złoty, waluty, funt
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl

Dajemy sie tylko wydymać i nic więcej...

Patriszyn / 78.8.169.* / 2010-05-12 22:03
To jest w oglóle masakra że euro tak spadło, kiedyś dochodziło do czterech złotych z jakimiś tam żółtymi, a teraz to w ogóle nie do pomyślenia. Jak możemy sie tak dawac wydymać i wychodzimy potem na pajaców bo złoty sie umacnia a ciekawe kto będzie sie z tego cieszył jak euro wejdzie do polski!?

Re: Waluty najtańsze od lat

igo / 83.8.237.* / 2009-11-17 15:47
Posiadacze banków w USA podejmą każde działanie żeby uratować swoje królestwo. A 11 września rozpoczyna nowy cykl takich zmagań... obawiam się tego co jeszcze zrobią te POTWORY.

Re: Waluty najtańsze od lat

bidnymaniek / 2009-10-16 12:08 / Tysiącznik na forum
sam tytuł mówi ze pisał to głupe k zapomniał co było latem 2008

takie same prognozy .ubrali ludzi w kredyty a teraz ich dym..aja

Panie Kiepas..podpisywac sie pod tym czyms?????????

Re: Waluty najtańsze od lat

achunter / 82.28.56.* / 2009-10-16 10:17
ze co? za sprawa zlotego spadl dolar, funt, i euro!!!!!!
jedno pytanie od kiedy zlotowka miala wplyw na te waluty, jakikolwiek.
jakis dowcip rozumiem, bo w przeciwnym razie polska musi byc potega gospodarcza czego nie widze

Re: Waluty najtańsze od lat

wygnany / 83.10.72.* / 2009-07-30 19:27
ja nie widzę juz nic dobrego w tym kraju! Tylko nasi politycy jeszcze się śmieją !A to dlatego że nie wysiadają ze swoich służbowych limuzyn!Nie wiedzą jak wogóle normalni ludzie tu żyją.A wy głupi ludzie dalej chodzicie na nich głosować i macie nadzieję że będzie lepiej!

Re: Waluty najtańsze od lat

lyrbw / 2008-05-22 14:27
proszę wytłumaczcie mi, jak będzie ustalony kurs EURO do KORONY SŁOWACKIEJ w dniu wejścia do unii walutowej? Słowacja od 1 stycznia 2009 roku wejdzie do unii monetarnej.Dziasiaj tj 22.05.2008 kurs EURO/KORONY SŁO wynosi 31.U na s w Polsce panuje przekonanie że gdy my wejdziemy do Unii EURO będzie w cenie 5-8 PLN? Jak to jest proszę o komentarz?
patryk111111111111 / 195.116.88.* / 2010-02-06 17:10
mysle ze az tak to nie bedzie moze na poziome 3.5-4 pln

Re: Waluty najtańsze od lat

marcin132 / 87.167.212.* / 2008-05-04 10:04
Sam pracuje w Niemczech i wiem ze Polacy juz na stale wracaja do Polski a ci co jeszcze tu pracuja w najblizszym czasie zamierzaja. Nic dziwnego bo przy tym kursie euro wiezie sie do domu niewiele. Co z tego ze gospodarka idzie w gore, wkrotce bezrobocie tez kolosalnie wzrosnie. POLSKA DA SIE LUBIC !!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Waluty najtańsze od lat

marcin132 / 87.167.212.* / 2008-05-04 09:40
a niech waluty ida w dol to wszyscy co powyjezdzali do pracy za granice wroca i bedzie bosko w Polsce.

Re: Waluty najtańsze od lat

kierz / 80.50.233.* / 2008-04-30 08:08
o sytuacji na rynku walut można poczytać w analizach domów maklerskich rynku forex na stronie coleos.pl

Wizja Polski za lat 10......

brodway69 / 2008-03-06 11:57
Podchodzi koles w kapeluszu z drabina na ramieniu i z Bushowskim akcentem lamana polszczyzna pyta:" Czy ja moga Panu umyc okna? Jestem tania sila praca JU-ES-EJ. only 2zloty od okna. PLIZZZ!!! A ja mu odpowiadam :Spadaj Brytol myje za 1,5zlotego!!
pacjencik04 / 83.31.18.* / 2008-03-08 11:32
hehehe - a ja krzycze "POLICJA, POLICJA", bo nie chce tutaj brudasow-nielegalnych emigrantów

Re: Waluty najtańsze od lat

barakuda 1 / 87.207.166.* / 2008-03-06 11:09
Uważam że jest to oszustwo w biały dzień.
Nasza gospodarka idzie na dno.
Wszyskie liczące się kraje żyją z exportu.
Naszym ciałem exportu to są ludzie a nie wyroby.

Re: Waluty najtańsze od lat

cezarzy / 81.99.232.* / 2008-03-05 22:20
"Dolar, euro i funt staniały do dawno nie notowanych poziomów. Wszystko za sprawą złotego, który staje się coraz mocniejszy." Chleb jest droższy od bułki za sprawą tańszej bułki od chleba. Debilizm.
gahek / 2008-03-05 22:42 / Optymista

....." Chleb jest droższy od bułki za sprawą tańszej
bułki od chleba.....


Albo po prostu masło maślane ;>>

Re: Waluty najtańsze od lat

dominikana / 200.6.94.* / 2008-03-02 14:12
Zachecamy wszystkich, ktorzy maja zapasy USD do inwestowania na rynkach nieruchomosci, na ktorych waluta rozliczeniowa jest wlasnie USD i nie mam tu na mysli USA, ale Dominikane, gdzie PKB jest jednym z najwyzszych na swiecie i ceny nieruchomosc rosna 25%
w skali roku. Jest tam nawet rodzina polska, prowadzaca agencje nieruchomosci, wiec pelna obsluga w jezyku polskim gwarantowana.
dominikana / 200.6.94.* / 2008-03-02 16:40
oczywiscie mialam na mysli wzrost PKB, a nie PKB, przepraszam za przejezyczenie.

Re: Waluty najtańsze od lat

MAKLER.COM / 2008-03-01 08:31 / portfel
to wszystko gowno prawda - cwaniaki znowu chca sie nachapac, juz niedlugo zlotowka spadnie i to nagle i znowu dolar bedzie drogi oraz funt teraz po 4,5 a bedzie i po 8 zl !!! i kto na tym straci ? przecietny Kowalski a cwaniaki jak zwykle dorobia sie fortuny ... madrze zrobi ten co nakupuje tyle funtów ile sie da bo gospodarka brytyjska niedlugo wejdzie w nowa faze a polska sciema wyjdzie na jaw ... pozdrawiam
brodway69 / 2008-03-06 11:28
Masz marzenia , ale niestety to sa mzonki. Funt spadnie jeszcze okolo 45-65groszy w ciagu najblizszego czasu. Wynika to z zastoju gospodarczego w UK. Unia kompletnie ma gdzies wartosc funta , poniewaz UK nie chcialo przyjac wspolnej waluty . Coraz glosniejsze oddzielenie sie Szkocji od Anglii jest tez prawdopodobne. Co do bogactwa brytyjczykow to mam sporo watpliwosci,. Gdyby wziasc pod uwage place anglikow i wartosc ich zadluzenia , kredytow itd to angole sa biedniejsi niz polacy gdzie odsetek osob posiadajacych wlasne mieszkania ( spolacone i niezadluzone ) jest znacznie wyzszy niz w UK. Masz racje co do tego ze gospoodarka brytyjska wejdzie w druga faze....recesji. Co widze na co dzien wlasnymi oczyma.
bufet_w_warsie / 2008-03-12 17:45 / By-WALEC forum
"wziąć" piszemy.....
mujka / 2008-03-04 21:45
1 GBP=8 PLN to byloby super ale nie jest to realne, zagraniczne supermarkety zbankrutowalyby. Szkoda Polakow pracujacych zagranica bo to oni teraz placa za mocna zlotowke pracujac na obcych i swoich urzednikow. Zlotowka bedzie sie nadal umacniac poniewaz tak duzy naplyw obcych walut przelawanych z zagranicy na konta w Polsce przez ciezkopracujacych tam Polakow pozwala na takie numery. Sam nie wiem jak to sie jeszcze kreci i kiedy padna ostatki exporterzy. Powodzenia, ja z tego kraju wyjezdzam, nie widze tu przyszlosci.
brodway69 / 2008-03-06 11:30
Te pieniadze to jedynie blad statystyczny PKB. Czyli NIC
Akaczorek ma mototek / 79.184.48.* / 2008-03-01 11:48
jestem tego samego zdania W Polsce nie dobrze się dzieje Wszysty chca podwyżek i to 400- 600zł a niektórzy urzędnicy dostaną nawet po kilka tyś Pieniądze nie biorą się z nikąd .W Bankach kredyty już zdrożały i jeszcze podrożeją Kto jak kto ,ale banki umieją liczyć to jest pierwszy sygnał Nie ma żadnej wątpliwości dolar euro podrożeją o około 20-25%
poligraf / 83.31.3.* / 2008-03-01 12:17
jak urzedas chce kasy, to niech sobie idzie to prywatnego sektora, a nie utrudnia zycie ludziom strajkami i kolejnymi podwyzkami

PS. Przez ta bande dziadow zdrozal podatek od nieruchomosci
987654321 / 83.30.147.* / 2008-03-01 09:28
KOLEGO TROSZKę RUSZ GłOWą I NIE WYPISUJ GłUPOT,WALUTA OBCA MUSI SPADAć,PRZEZ TO W POLSCE ROSNą ZAROBKI I TAK BYć MUSI
POZDR
eksporter / 87.205.203.* / 2008-05-08 22:10
KOLEGO CO CI ROŚNIE??? ZAROBKI COŚ TY SIE POZAMIENIAŁ NA GŁOWY Z POLITYKAMI?? JEDYNIE CO ROŚNIE TO CENY !! GŁUPOTY TO TY WYPISUJESZ . POZDRAWIAM OPTYMISTE BUJAJĄCEGO W OBŁOKACH .

Re: Waluty najtańsze od lat

andowc / 83.27.81.* / 2008-02-29 16:10
Tak trzymac.
mujka / 2008-03-04 21:36
Jak tak dalej pojdzie to cala Europa bedzie chciala u was pracowac bo przy umacniajacej sie zlotowce to w Polsce beda najwyzsze zarobki i wkoncu UK odpocznie od najazdow Slowian.

A JA ZAMYKAM FIRMĘ WŁASNIE PRZE WALUTY

RRAA / 83.5.219.* / 2008-02-29 13:47
WIĘKSZE FIRMY MAJĄ ZAKONTARTOWANE TOWARY USŁUGI NA PÓŁ ALBO ROK WCZEŚNIEJ DLATEGO NA PAPIERZE WIDAĆ ZE EXPORT MA SIE DOBRZ.
ZA PARE MIESIĘCY WSZYSTKO SIE WYSYPIE TAK JAK JA TERAZ

PROBLEM POLEGA NA TYM ZE ZOSTAŁA ZAHWIANA RÓWNOWAGA POMIĘDZY SIŁĄ A SŁABOŚCIĄ NASZEJ WALUTY. WG MNIE KOMPROMIS TO 3,80 - 4 ZŁ

NIESTETY WSZUSTKO WSKAZUJE NA TO ZE DOJDZIE DO 3ZŁ A W TEDY EXPORT POPROSTU PADNIE NA RYJ

NIE MA SIE Z CZEGO CIESZYC
RRAA / 83.5.219.* / 2008-02-29 13:53
ZAPOMNIAŁEM WYJAŚNIC DLECZEGO NEI MA SIE Z CZEGO CIESZYĆ

*STANIEMY SIE SPOŁECZEŃSTWEM KONSUMPCYJNYM Z UWAGI NA FAKTU TANICH PRODUKTÓW Z IMPORTU. ZAMIAST INWESTOWAĆ W SIEBIE FIRMY CZY W FUNDUSZE CZYLI WE WŁASNĄ PRZYSZŁOŚĆ
*STOPNIEJĄ FUNDUSZE Z UE Z UWAGI NA DUŻO MNIEJSZY PRZELICZNIK
*SPADEK INWESTYCJI ZAGRANICZNYCH Z UWAGI ZNOWU NA MNIEJSZY PRZELICZNIK
*SPADEK NAPŁYWU ŚRODKÓW OD IMIGRANTÓW -W KONCU TO PARE MILIRDÓW (1% PKB)
*MNIJESZA KONKURENCYJNOŚĆ NA RYNKACH ZACHODNICH Z UWAGI NA BRAK ŚRODKÓW NA INWESTYCJIE
SouledOut / 78.30.95.* / 2008-03-02 11:04
I dalej: warto jeździć na urlopy za granicę zamiast spędzać je w Polsce - skutek: wywożenie pieniądza z kraju.
Działania RPP mające na celu umacnianie złotego to czysty bandytyzm, w prostej linii zmierzający do rozwalenia naszej gospodarki, którą rozbujał Kołodko, i przy której nikt tak naprawdę od tamtego czasu nie majstrował. Teraz wracają czasy Buzka.
Progres / 213.238.80.* / 2008-02-29 18:30
to co wypisałeś to klasyczne koszty pięcią się naszego kraju po drabinie rozwoju, teraz aby utrzymać tempo w jakim zmierzamy ku dobremu nasza gospodarka musi dawać z siebie jeszcze więcej
forrestgump / 83.31.133.* / 2008-02-29 14:34
zawsze sa plusy i minusy: jedni ida do gory inni do dolu

z tonu i formy tego co napisales, to chyba dobrze, ze idziesz w dol
POLE / 83.10.13.* / 2008-04-10 20:24
Krotka pilka, przeciez prezydent Busch juz przy Kursie 1,30 USD do EUR powiedzial. Silne EURo to Wasz problem. Przeciez wie to juz dziecko ze Koninkture napedza cena za towar czy usluge. Silny Zloty to problem Polski nie USA czy EU. EU ma swoj problem taki, jak tu sprzedac swoje buble w strfe dollara zeby pozyskac Dewizy na surowce. Polska tym problemem sie nie przejmuje bo Eksportuje tania sile robocza, a wiec Niewolnikow 21 Wieku. Silna zlotowka to powazny problem Polski, musicie rozumowac logicznie. Inwestorzy pojda tam gdzie Inwestycja sie bedzie oplacac, nie do Polski. Co Wy sobie wyobrazacie.

Gytheon, niezalezny analityk

gytheon@op.pl / 83.31.25.* / 2008-02-29 12:19
amerykanie sa tak pozadluzani, ze odczuwaja braki finansowe na splate kredytow, co w konsekwencji moze doprowacic do efektu lancuchowego i krachu. Mozna zatem przewidziec, ze na splate kredytow, beda wycofywali pieniadze z inwestycji zagranicznych, co pociagnie za soba z kolei spadki w tych krajach i moze wywolac rowniez kryzysy. RPP przyjela wiec polityke zachecenia inwestorow, do pozostawienia kapitalu inwestycyjnego w
Polsce.

Silnym atutem gospodarki amerykanskiej jest jej potencjal i zaawansowanie technologiczne. Spadajacy kurs dolara jest zatem paradoksalnie ratunkiem dla niej, poniewaz niski dolar zacheca do zakupu produktow hi-tech tych, dla ktorych wczesniej ceny byly za duze. Zacheca rowniez do zakupu wiekszej ilosci produktow oraz stanowi wymarzona okazje, dla tych, ktorzy planowali zainwestowac kapital w USA.

Pieniadze wpompowane w gospodarke amerykanska dzieki niskiemu kursowi dolara pozwola na przywrocenie plynnosci finansowej gospodarki. Analitycy amerykanscy szacuja, ze caly proces bedzie trwal okolo pol roku, a na koniec roku mozliwe bede nawet pierwsze niesmiale wzrosty wskaznikow.
bezuczuciowy / 213.208.85.* / 2008-02-29 12:45
Nie wydaje ci się,że Bush będzie starał się zostawic po sobie dobre(w miarę) wrażenie,dlatego cały kryzys w amerykańskiej gospodarce przewali się dopiero pod rządami demokratów?Tonący chwyta się brzytwy,dlatego FED tak ostro tnie stopy procentowe,bo chyba 75%amerykańskiego PKB jest nakrecane przez konsumentów,
no i światowy boom gospodarczy był napędzany przez Amerykanów i ich konsumpcję.Bank Japonii i inne Banki inwestują w papiery amerykańskie,bo krach za oceanem oznacza problemy wszędzie indziej(bardziej lub mniej).
POLE / 83.10.13.* / 2008-04-10 20:33
I tak bedzie w przyszlosci ze caly boom bedzie napedzany przez gospodarke amerykanska. Samoloty do USA z Europy sa przepelnione. Turystyka na zakupy do Ameryki. Dokod pojdziemy z naszymi bublami, moze na Mars, bo w swiecie liczy sie masa a nie klasa. Chiny zaleja Swiat swoimi towarami bo produkuja mase nie klase. Teraz Ameryka chce odzyskac troche rynku, a jak ma to zrobic. Jedyna droga to obnizyc wartosc wlasnej waluty. Ceny wewnetrznie niewiele sie zmienia, a na zewntrz w stosunku do EUR prawia o 50%. Wiec gospodarka zacznie oddychac.
gytheon@op.pl / 83.31.25.* / 2008-02-29 13:01
raczej nie, bo nie sadze, zeby The Bush Family ryzykowala krach gospodarki i strate tak ciezko wypracowanego majatku.

Oni nie tona, oni juz utoneli w dlugach, tylko teraz robia wszysto aby powstrzymac sie przed zbyt glebokim zanurzeniem i by powrocic jak najszybciej na powierzchnie. Reszta to tylko robienie "dobrego wrazenia" ( w tym falszowanie przez firmy rzeczywistego stanu finansowego) i niechec do wywolywania paniki.

I musze przyznac, ze robia to naprawde dobrze.
maruda321 / 87.206.43.* / 2008-05-14 23:10
Zgadzam się że wszystko to zmierza do zniszczenia naszej gospodarki, patrząc na to co się dzieje to chyba sąsiedzi nasi sie w to mieszają, w dodatku media mylą nam oczy że niby tak dobrze, czy my Polacy w swoim kraju lepiej nie umiemy rządzic? Dzięki za te podwyżki stopy procentowej, ciężej bedzie spłacać kredyt i dzięki że za zarobione dolary można sobie coś kupić tylko jak znów się pojedzie zza ocean.. Jak długo mam sie łudzić że coś się zmieni?
matiiiiii / 78.157.188.* / 2008-05-23 14:15
przy czym w konsekwencji kilku lat powstanie nowa waluta AMERO i co bedzie z nim? wydaje mi się ze krach to tylko droga do tego.
Najpopularniejsze
?
Zacznij wprowadzać nazwę interesującego Cie waloru
Pieniadze na skróty
Waluta Wartość Zm. [%]
euro 4,18 +0,02%
dolar amerykański 3,35 -0,05%
frank szwajcarski 3,48 +0,04%
funt szterling 5,28 +0,29%
jen japoński 2,85 +0,24%
Forex Wartość Zm. [%] Godz.
EURPLN 4,18 +0,08% 06:33
USDPLN 3,35 +0,08% 06:39
CHFPLN 3,47 -0,01% 06:39
GBPPLN 5,26 -0,00% 06:39
?
Wprowadź listę symboli lub nazw walorów, które chcesz porównać na wykresie, rozdzielając je przecinkami.

W trakcie wypełniania pola, system będzie podpowiadał nazwy dostępnych walorów - możesz wybrać je z utworzonej listy.
money analytics