wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Wyłudzali VAT na czekoladę i kawę. Skarbówka udaremniła proceder

Wyłudzali VAT na czekoladę i kawę. Skarbówka udaremniła proceder

Fot. Shutterstock/bleakstar

Warszawska skarbówka udaremniła próbę wyłudzenia ponad 318 mln zł VAT. Trzy - zarejestrowane w różnych unijnych krajach firmy - tworzyły karuzelę podatkową - poinformował we wtorek resort finansów. Miały one hurtowo handlować m.in. produktami spożywczymi w tym czekoladą i kawą.

Przeprowadzone kontrole wykazały, że w każdej z prób wyłudzenia nienależnego zwrotu podatku VAT wykorzystano podmioty zarejestrowane na terenie różnych krajów Unii Europejskiej m.in. Polski, Czech, Słowacji i Niemiec.

"Grupa podmiotów, która próbowała wyłudzić zwroty podatku VAT działała według schematu, który polegał na tym, że pierwszym sprzedawcą i ostatnim nabywcą towarów był ten sam podmiot. Towary - kawa, wyroby z czekolady, baterie i maszynki do golenia - krążyły w zamkniętym łańcuchu transakcji, gdzie brakowało ostatecznego odbiorcy" - napisano w komunikacie resortu.

Jak wykazały kontrole mimo deklarowania transakcji między podmiotami z trzech krajów Unii Europejskiej, faktycznie towary były przemieszczane wyłącznie między dwoma magazynami, znajdującymi się na terenie Polski i Czech. Transakcje pomiędzy pozostałymi ogniwami łańcucha dostaw były potwierdzane tylko na papierze.

"Szczegółowe specyfikacje poszczególnych dostaw dotyczyły zawsze towarów tego samego rodzaju, w tych samych ilościach, wycenionych na taką samą kwotę" - wyjaśniło MF.

Kontrahenci płacili za towary, wykazując ogromne obroty na rachunkach bankowych, mimo posiadania niewielkich środków finansowych, które nie były wystarczające do opłacenia faktury jednym poleceniem przelewu. "W celu uniknięcia opóźnień w księgowaniu zlecanych przelewów wszystkie podmioty (również zagraniczne) korzystały z usług tego samego polskiego banku. Wykorzystując wyżej opisany schemat działania firmy deklarowały miesięczne obroty liczone w setkach milionów złotych" - opisało proceder MF.

W postępowaniu okazało się, że kontrolowane spółki pełniły rolę tzw. "brokera". W deklaracjach podatkowych wykazywały sprzedaż do innych krajów UE, która jest opodatkowana stawką 0 proc. VAT, jednocześnie deklarując zakupy od podmiotu krajowego, opodatkowane stawką 23 proc. VAT.

"W ten sposób "broker" nabywał prawo do odzyskania podatku naliczonego, wykazanego na fakturach krajowych. Dokumenty takie otrzymywał od "znikającego podatnika", który albo nie składał deklaracji podatkowych, albo składał deklaracje podatkowe niezgodne z prawdą. W rezultacie podatek, o którego zwrot występowały firmy tworzące karuzelę podatkową, nigdy nie został odprowadzony do budżetu państwa".

Czytaj także: Wyłudzenia VAT. PiS liczy na uszczelnienie systemu, ale może się przeliczyć. Rumuni pokazali, jak to robić

rząd, pap, budżet, gospodarka, gang, przestępczość
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Dozorca Donka
2017-02-16 14:57
Czekam na 1 marca. Juz sie ciesze na 25-letnie wakacje niektorych "byznysmenow"!!!
ekonomiczni ignoranci
2017-02-16 14:39
pisowcy opowiadają w kółko takie same banialuki. Przedstawiają jakieś wymyślone historie niby obrazujące ich skuteczność... Uszczelniają i co z tego? Efektów brak.
Wawiak
2017-02-16 12:57
Ciekawe, że POprzedniemu rządowi jakoś się takich sytuacji nie udawało wychwycić - i to przez całe 8 lat... Pytanie czyich interesów tamten rząd bronił?
Pokaż wszystkie komentarze (18)