Notowania

partia palikota
03.10.2010 06:51

"6 grudnia odchodzę z PO, zakładam swoją partię"

Janusz Palikot zapowiedział, że tego dnia złoży mandat poselski.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Paweł Kula)

Janusz Palikot zapowiedział, że 6 grudnia odejdzie z Platformy Obywatelskiej i złoży mandat poselski. Na sobotnim kongresie Ruchu Poparcia Palikota przedstawił 15 postulatów programowych, wśród nich m.in. usunięcie religii ze szkół i refundowanie in vitro.

Organizatorzy spodziewali się 4 tys. gości i rzeczywiście Sala Kongresowa była pełna. Wejściu Palikota na scenę towarzyszyły owacje. Polityk przedstawił 15 postulatów programowych - są wśród nich: usunięcie religii ze szkół, prawo kobiet do aborcji, darmowa antykoncepcja, refundowaniem in vitro, wprowadzenie edukacji seksualnej w szkołach, zaprzestanie finansowania Kościoła ze środków publicznych (likwidacja Komisji Majątkowej, zniesienie Funduszu Kościelnego) oraz odsunięcie duchowieństwa od udziału w uroczystościach państwowych.

W relacjach obywatel-państwo Palikot chce m.in. jawności dokumentów urzędowych - miałyby być dostępne w internecie. Chce rejestracji związków partnerskich (hetero- i homoseksualnych) , równej płacy dla kobiet i mężczyzn.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/91/t112219.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/palikot;ostro;atakowany;za;swoj;ruch;i;postulaty,50,0,685874.html) Palikot ostro atakowany za swój Ruch i postulaty
Palikot proponuje, aby parlamentarzyści i samorządowcy mogli sprawować mandat maksymalnie dwie kadencje.

Jest za zniesieniem (lub ograniczeniem) subwencji budżetowej dla partii, jednomandatowymi okręgami wyborczymi i likwidacją Senatu, a także ograniczeniem liczby posłów do 300.

Chce darmowego internetu i przeznaczania 1 proc. środków budżetowych na kulturę.

Palikot na kongresie złożył deklarację, że odchodzi z PO - jak zapowiedział, zrobi to 6 grudnia, jednocześnie złoży mandat poselski. _ Nie można wychodzić z partii i dalej tkwić dla pensji i iluzji wpływów w parlamencie _ - tłumaczył.

Wyjaśnił, że data 6 grudnia ma związek z tym, że Zbigniew Wojciechowski, który miałby objąć po nim mandat poselski w listopadowych wyborach samorządowych, kandyduje na prezydenta Lublina z konkurencyjnej wobec PO listy, a 6 grudnia będzie już po drugiej turze wyborów samorządowych.

_ - Dlaczego tak jest, że partie polityczne, ich liderzy nie potrafią być przywódcami, jak to się zdarzyło na samym początku - w 1989, 1990 i 1991 roku i na chwilę się czasami pojawiało później i bardzo szybko gasło? Dlaczego tak bardzo brakuje odwagi w polskim życiu publicznym do tego, żeby właśnie stanąć na czele, a nie dochodzić do społeczeństwa, kalkulując najlepiej swoje szanse właśnie partyjne _? - pytał Palikot.

W jego opinii, jedną z największych wad i źródeł systemu jest brak kadencyjności. _ To ci sami politycy, te same polityczne dinozaury: Waldemar Pawlak, Jarosław Kaczyński i nawet Donald Tusk, to są ludzie od 20 lat obecni w polityce _ - mówił Palikot.

To jest naprawdę gorszące - mówił - jeżeli widzimy, że dziesiątki milionów złotych z pieniędzy podatników trafiają na nieczytelne plakaty PSL czy do kampanii +plastusia+ Napieralskiego, czy do nudnych jak zwykle kampanii Platformy Obywatelskiej. Te pieniądze nie powinny trafiać na plakaty, bilbordy i spoty" - zaznaczył.

Szczególny entuzjazm uczestników kongresu wywołały antyklerykalne fragmenty wystąpienia Palikota., który mówił m.in. o _ imperializmie kościoła _ i _ wypasionych brzuchach biskupów _. _ Od 10 kwietnia - wielkiej tragedii - można odnieść wrażenie, że nie istnieje państwo polskie, że jest okupowane przez Kościół. Jest wiele rzeczy, które trzeba zrobić, by odzyskać państwo polskie _ - mówił Palikot. Podkreślał, że podczas prac nad ustawami np. o in vitro, często podnoszony jest argument, że mogłyby być sprzeczne z nauką Kościoła. _ A przecież tam jest mowa o tym, że można z tej metody skorzystać, ale nie trzeba. Każda ustawa - o in vitro, aborcji, edukacji seksualnej - jak długo nie zmusza do niczego ludzi, nie może być sprzeczna z nauką Kościoła _ - przekonywał Palikot.

Wezwał również do skończenia z _ subwencjonowaniem _ Kościoła. _ Nie ma już czego oddawać Kościołowi, to co było do oddania, w 97 proc. zostało oddane. Namawiam do jednej łatwej, ale wymagającej odwagi rzeczy - zlikwidowania funduszu kościelnego, z którego wypłacane są kościelne renty i emerytury _ - apelował.

Po zakończeniu kongresu, w rozmowie z dziennikarzami Palikot deklarował, że _ nie da się zapędzić do brutalnego atakowania PO _. _ Opinia, rekomendacja, prośba premiera była taka, abym nie wychodził z Platformy _ - mówił.

Podkreślał, że nie chce rozbijać Platformy. _ Ten ruch ma być po to, aby ludzie, którzy mają dzisiaj 30 lat, weszli do polityki. Tacy będą liderzy regionalni stowarzyszenia _ - mówił. Jak deklarował, decyzja o odejściu z PO jest _ twarda i ostateczna _. Zapowiedział jednocześnie, że prawdopodobnie w styczniu odbędzie się kongres założycielski nowej partii.

Pytany o budowę zaplecza i struktur nowej formacji Palikot wyraził przekonanie, że w grudniu na konferencji w Lublinie staną już za nim struktury nowej partii. _ Na wielu rzeczach się nie znam, ale na pewno znam się na zarządzaniu. Całe moje życie o tym świadczy. Struktury będą _ - zapewniał.

Pytany był również, że czy w jego ruchu będą znane nazwiska. _ Jedno, dwa nazwiska obiecuję do końca roku, bo jestem po wstępnych uzgodnieniach _ - mówił Palikot.

Jak zaznaczył, jeżeli nowy projekt nie wyjdzie, odejdzie z polityki. _ W 2011 roku albo jestem w parlamencie, albo mnie nie ma _ - dodał.

Wśród znanych gości Kutz, Środa, Kalisz, Gretkowska

Kazimierz Kutz, który był gościem na sobotnim kongresie Ruchu Poparcia Janusza Palikota _ Nowoczesna Polska _, określił jego pomysłodawcę jako _ Don Kichota, rewolucjonistę bez grama demagogii _. _ Oto ten Don Kichot polskiej polityki - a Don Kichoci zawsze zwyciężają - za własne pieniądze, z własnej przekory, charakteru zaprosił państwa, którzy z własnej woli, za własne pieniądze tu przyjechali. Czegoś takiego jeszcze nie było. Nie uczestniczyłem jeszcze w takim spektaklu, (...); w związku z tym jako stary grzyb chyba trochę młodnieję _ - mówił Kutz w warszawskiej Sali Kongresowej.

Palikota określił jako _ prototyp czegoś, co może się zacząć _. _ Uchylił okno i wpuszcza do zatęchłego pokoju trochę świeżego powietrza _ - powiedział Kutz. Odniósł się w ten sposób do słów szefa rządu Donalda Tuska wypowiedzianych 25 września odnośnie braku decyzji Palikota, czy jest w PO, czy poza nią. Premier mówił wówczas, by Palikot _ nie stał w przeciągu, bo trochę wieje _.

_ - Polskiemu życiu publicznemu bardzo potrzebny jest tlen. Wy jesteście tym tlenem _ - powiedział Kutz do uczestników kongresu.

Ryszard Kalisz (SLD) przekonywał podczas kongresu, że w Polsce zapomniano o konstytucji. Jak podkreślał, państwo ma być dla obywatela - a nie odwrotnie, a w polityce trzeba mówić prawdę. _ Polska dzisiaj znalazła się w bardzo specyficznym miejscu po 21 latach od odzyskania niepodległości _ - mówił Kalisz.

W jego ocenie, przede wszystkim zapomniano o konstytucji, która stanowi - jak przypomniał poseł Sojuszu - _ że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli _. _ I kobiet, i mężczyzn, i tych, którzy wierzą, i nie wierzą, i tych, którzy wierzą w tego czy innego Boga, i niepełnosprawnych, i tych, którzy kochają się inaczej _ - podkreślił. _ Nasz kraj, nasze państwo jest tylko po to i aż po to, by gwarantować prawa i wolności obywatelskie. Nic więcej nam państwo nie daje, bo utrzymywane jest z naszych podatków _ - mówił Kalisz.

_ Politycy są tylko po to, żeby o tym pamiętali. Żebym ja o tym pamiętał i żeby Janusz o tym pamiętał i tych wszystkich 460 polityków w Sejmie _ - dodał.

Jak przekonywał, nie może być tak, że są _ jakieś interesy partyjne, jakieś interesy tego czy innego polityka _. _ Oni tylko mają służyć obywatelom _ - ocenił Kalisz. Zauważył, że obecnie na listach wyborczych na dwóch pierwszych miejscach _ aparat partyjny ustawia samych siebie, a na trzecim, czwartym, piątym miejscu tych, którzy nie zagrażają _. _ Później w Sejmie 90 proc. posłów nie wie za czym głosuje i uchwalane są niemądre ustawy _ - powiedział polityk SLD.

Wychodząc z kongresu Ryszard Kalisz powiedział PAP, że _ ilość osób, które przyszły na kongres, wskazuje, że mnóstwo ludzi w Polsce nie jest reprezentowanych i wobec tego istnieje potrzeba przełamania zesztywniałej struktury partyjnej _. _ Uważam, że być może coś wyjdzie z tej inicjatywy, ale trzeba pamiętać, że struktury tego rodzaju wymagają ludzi w każdym województwie, powiecie i gminie. Nie mogę wykluczyć, że jeżeli w przyszłości powstanie partia Janusza Palikota, wstąpię do niej _ - dodał. _ Na razie współpracujemy, ale jak to będzie w przyszłości - zobaczymy _.

Manuela Gretkowska mówiła, że Polska jest dziś krajem, gdzie można kandydować na jedną z najważniejszych funkcji _ będąc w stanie niepoczytalności _. Z kolei Magdalena Środa zwracała uwagę, że na razie lista postulatów Palikota jest niekompletna, wyrażała też obawę, że przekształcenie ruchu w partię _ sprowadzi ją na stare manowce _.

Uczestnicy kongresu samorzutnie wypełniali kwestionariusze zgłoszeniowe do stowarzyszenia Palikota. Robili też sobie chętnie zdjęcia z kartonową podobizną Palikota, ustawioną w kuluarach. Popularnością cieszyły się też znaczki _ Sto obłudzie _.

Wychodząc z kongresu jedna z uczestniczek uznała, że Palikot jest _ odpowiedzialny, sensowny i realistyczny, a takiej osoby potrzebuje Polska _. _ Uroczy populizm _ - skomentował z kolei ktoś inny.

Tagi: partia palikota, ruch, wiadmomości, wiadomości, gospodarka, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz