Morawiecki wzywa do nowego podatku. "Nie za dużo tego tłuszczyku?"

Mateusz Morawiecki proponuje dodatkową daninę od zysków sektora bankowego przekraczających określony poziom rentowności. Były premier ocenił w rozmowie z Business Insider Polska, że budżet państwa zyskałby w ten sposób 15–20 mld zł rocznie. Propozycja Morawieckiego, byłego prezesa BZ WBK, pada w momencie, gdy banki zostały objęte 30-procentową stawką CIT.

Mateusz MorawieckiMateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski, REPORTER
Bartłomiej Chudy

Były premier w rządzie PiS, obecnie szef Rozwoju Plus, przyznał w rozmowie z BI, że popiera podatek od nadmiarowych zysków banków w Polsce. Morawiecki, były prezes Banku Zachodniego WBK, podkreślił, że sektor bankowy, z jego kluczową rolą dla gospodarki, wyróżnia się gigantycznymi zyskami, nieporównywalnymi z innymi branżami.

Mamy w Polsce bardzo niskie oprocentowanie depozytów, wysokie oprocentowanie kredytów i ogromne zyski banków. Kiedy byłem premierem, średnioroczny zysk sektora bankowego wynosił około 13–15 mld zł – raz w 2023 r. było to około 23 mld zł. Dzisiaj mówimy regularnie o 45–50 mld zł – podkreśla Mateusz Morawiecki.

Podkreślił, że "nie może być tak, że bankowcy siedzą na workach złota, mają gigantyczny spread między oprocentowaniem depozytów i kredytów i osiągają tak wysokie stopy zwrotu z kapitału".

Słyszę te głosy, że potrzebne jest odkładanie rezerw w systemie bankowym na "gorsze czasy", ale jako były bankowiec mogę zapytać: czy nie za dużo już tego tłuszczyku? Poważne państwa w takiej sytuacji przejmują część nadmiarowego zysku w formie podatku i ja taką opłatę od nadzwyczajnych zysków proponuję – powiedział Morawiecki.

Co proponuje Morawiecki?

Były premier powiedział, że powyżej 10 proc. ROE, czyli zwrotu z kapitału, działałby algorytm, który część nadmiarowego zysku przekazywałby do budżetu. Ostrożnie szacując, widzi w takim rozrachunku dodatkowe 15–20 mld zł.

– Nawet po takim podatku zysk całego sektora nadal oscylowałby wokół 30 mld zł, czyli pozostawałby wysoki. Do tego polski sektor bankowy jest bardzo dobrze dokapitalizowany – zaznaczył. Dopytywany o to, dlaczego zatrzymywać się z takim pomysłem tylko na bankach, Morawiecki odparł, że czeka na branżę, w której widoczny jest "czterokrotny wzrost marż i zysków".

Do końca 2025 r. banki były objęte standardową stawką CIT w wysokości 19 proc. Od tego roku dla sektora wprowadzono jednak specjalną, podwyższoną stawkę: w tym roku wynosi ona 30 proc. z nielicznymi wyjątkami (np. banki spółdzielcze), ale w kolejnych latach ma ona spadać. W 2027 r. ma wynieść 26 proc., a od 2028 r. docelowo wynosić 23 proc.

Źródło: Business Insider Polska

Wybrane dla Ciebie