Nie mają oporów. Tak oszuści podszywają się pod banki

Rzecznik Finansowy na podstawie skarg opisał sposoby oszustów na wyłudzenia danych i kradzież pieniędzy z kont. Uważajcie na takie telefony.

Oszuści podszywają się pod pracowników banków Oszuści podszywają się pod pracowników banków
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
oprac.  KRWL

Rzecznik Finansowy ostrzega przed przebiegłymi oszustami, którzy podszywają się pod pracowników banku. Do RF wpływają skargi od klientów, którzy zostali oszukani lub próbowano ich naciągnąć na pieniądze. Jak wygląda w praktyce próba oszustwa na pracownika banku?

"Wszystko było bardzo wiarygodne. Oszustka, która się ze mną kontaktowała, dzwoniła z infolinii banku, tego numeru podanego na ich stronie internetowej" – przytacza początek skargo rzecznik w swoim komunikacie. W takim wypadku naprawdę bardzo łatwo jest się zwieść. Tym bardziej że na początku kontakt wygląda całkowicie normalnie.

Zdarza się też, że oszuści dzwonią i informują... o próbie oszustwa.

Bańka na rynku nieruchomości? Ekspert: Praca zdalna może sporo namieszać

"Zadzwoniła do mnie osoba, która podała, że jest pracownikiem działu do spraw walki z cyberprzestępczością i powiedziała, że mają informację, iż ktoś na moje nazwisko podejmuje próbę wzięcia pożyczki na dużą kwotę i próbował dokonać przelewu na cudze konto na kwotę 600 zł. Przekazano mi, że za chwilę skontaktuje się ze mną pracownik banku i przekaże kolejne instrukcje. Za chwilę zadzwonił ktoś z infolinii. Sprawdziłem ten numer, to infolinia banku" – to kolejny przykład kreatywności oszustów przytoczony przez Rzecznika Finansowego.

Pierwszy kontakt oszustów z potencjalną musi być bardzo wiarygodny. Jak widać, często odwołują się do zaufania związanego z konkretną instytucją, w której mamy np. rachunek bankowy. Tego typu telefony mają nakłonić klientów do zainstalowania aplikacji lub kliknięcia w link. Dzięki temu oszuści zdobywają nasze dane, dzięki którym mogą np. wziąć kredyt. Często też sami namawiają poszkodowanych do operacji finansowych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"