Polacy mają dość. Są pierwsze pozwy złotówkowiczów

Sądy zalewa fala pozwów frankowiczów, którzy skarżą banki za stosowanie w umowach kredytowych zapisów niezgodnych z prawem. Podobną drogą idą niektórzy klienci, którzy spłacają raty w złotych i cierpią w związku z ostatnim wielkim wzrostem rat. Pierwsze pozwy już są i prawnicy zapowiadają, że będą kolejne. Kancelarie ośmielił rząd, który zapowiedział likwidację stawek WIBOR w kredytach.

Kredytobiorcy składają pozwy w związku z kredytwami i stawką WIBOR (amb) PAP/Adam WarszawaKancelarie składają pozwy w związku z kredytami w złotych i stawką WIBOR
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Adam Warżawa
Damian Słomski

NBP od października 2021 roku z miesiąca na miesiąc podnosi stopy procentowe. Jeszcze szybciej oprocentowanie kredytów zwiększają banki, które między sobą ustalają stawki WIBOR. To rozbudziło dyskusje na temat zasadności stosowania wskaźnika.

Niektóre środowiska zrzeszające kredytobiorców i kancelarie prawne uważają, że zapisy umów z bankami, które odnoszą się do oprocentowania kredytów i stawki WIBOR, mogą mieć charakter abuzywny (zakazany). Liczą, że podobnie jak w przypadku frankowiczów, sądy opowiedzą się po ich stronie.

Przez wiele miesięcy temat pozwów był zawieszony w powietrzu i kancelarie badały grunt. Teraz już są pierwsze pozwy. Kolejnym sprzyjać może między innymi zapowiedź premiera Mateusza Morawieckiego, który ogłosił, że od 1 stycznia zlikwiduje stawkę WIBOR, a w jej miejsce wprowadzi inny, bardziej sprawiedliwy wskaźnik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Tarcza antyputinowska" wspomoże gospodarkę? Ekspert: Trzeba się wziąć do roboty

Likwidacja WIBOR i pierwsze pozwy

- Nie spodziewam się, że nowy wskaźnik znacząco obniży raty - ocenia Radosław Górski, radca prawny, cytowany przez "Rzeczpospolitą", który złożył już w sądzie takie pozwy i szykuje kolejne.

- Pozwy opierają się na tym, że umowy kredytów złotówkowych, w których wysokość raty odsetkowej uzależniona jest od stopy referencyjnej WIBOR, w wielu wypadkach są nieważne lub przynajmniej bezskuteczne co do sposobu ustalania oprocentowania kredytu. W tym wypadku bank nie będzie mógł doliczać do raty wskaźnika WIBOR i winien zwrócić nadpłaty - wskazuje mecenas Górski.

Jednak nie wszyscy prawnicy podzielają ten pogląd. Również cytowany przez "Rzeczpospolitą" mecenas Wojciech Wandzel nie ma przekonania, że dotychczas stosowany wskaźnik naruszał przepisy o ochronie konsumentów. Sugeruje, że problemy ze wskaźnikiem WIBOR mają związek bardziej z kwestiami makroekonomicznymi niż prawnymi.

Dotychczasowe orzeczenia Trybunały Sprawiedliwości UE w kwestii stawek LIBOR i WIBOR także nie wskazywały na systemowy problem i nieważność umów. Pod warunkiem, że banki oferując klientowi kredyt, poinformowały go o wszystkich konsekwencjach wynikających ze zmienności wartości wskaźników.

Kluczowe będą pierwsze wyroki

Konrad Pluciński, ekspert porównywarki Totalmoney.pl przyznaje, że wskaźnik WIBOR "nie jest parametrem transparentnym i obiektywnym".

- Jest wykorzystywany w umowach kredytowych, ale jest rozwiązaniem narzuconym przez banki. Kredytobiorca nigdy nie miał możliwości zaproponowania innego, korzystniejszego parametru, na którym mogłoby zostać oparte oprocentowanie zobowiązania, które będzie spłacał przez lata - tłumaczy ekspert.

- Jeśli sądy staną po stronie kredytobiorców i uznają w pierwszych wyrokach, że WIBOR nie jest parametrem rynkowym i jest podatny na manipulację, możemy się spodziewać wielu pozwów, tak jak ma to miejsce w przypadku frankowiczów - dodaje Konrad Pluciński.

Problem ze stawką WIBOR polega m.in. na tym, że jest ona ustalana na rynku międzybankowym, a często zdarzają się okresy, gdy banki między sobą praktycznie nie pożyczają pieniędzy. Wtedy oprocentowanie ustalane jest bardziej uznaniowo, na podstawie samych deklaracji banków.

oprac. Damian Słomski, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
NBP odkrywa karty. Inflacja bazowa w Polsce znów idzie w górę
NBP odkrywa karty. Inflacja bazowa w Polsce znów idzie w górę
Podwyżki dla pracowników. Niepokojący sygnał z rynku pracy
Podwyżki dla pracowników. Niepokojący sygnał z rynku pracy
Wszystkie ceny w dół. Tyle zapłacimy na stacji w piątek
Wszystkie ceny w dół. Tyle zapłacimy na stacji w piątek
Kraj zbija fortunę na kryzysie. Jeszcze nigdy tyle nie zarobili na ropie
Kraj zbija fortunę na kryzysie. Jeszcze nigdy tyle nie zarobili na ropie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Wyniki PGE za 2025. Miliardowy zysk w czwartym kwartale
Wyniki PGE za 2025. Miliardowy zysk w czwartym kwartale
Pożar rafinerii w Australii. Cały kontynent ma problem
Pożar rafinerii w Australii. Cały kontynent ma problem
Wyrok TSUE ws. niemieckiego zasiłku. "Dyskryminacja"
Wyrok TSUE ws. niemieckiego zasiłku. "Dyskryminacja"
Tysiąc euro premii dla wszystkich? W Niemczech emocje wokół pomysłu rządu
Tysiąc euro premii dla wszystkich? W Niemczech emocje wokół pomysłu rządu