Prezes GetBack nie przyznaje się do winy. "Akt oskarżenia jest absurdalny"
Były prezes spółki GetBack Konrad Kąkolewski nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Uważa, że niesłusznie trzymany jest w areszcie śledczym już 4 lata. Zamierza składać wyjaśnienia. Prokurator stawia 16 oskarżonym zarzuty oszustw związanych z dystrybucją obligacji GetBack i certyfikatów funduszy inwestycyjnych, nadużycia uprawnień i wyrządzenie Idea Bankowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Wszystkim oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.