Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Masz kredyt? Zobacz, ile kosztują cię drogie waluty

Masz kredyt? Zobacz, ile kosztują cię drogie waluty

Fot. Forca/Dreamstime

Raty kredytów we frankach są już wyższe od kredytów w złotych. Ich posiadacze mogą spodziewać się, że będą również musieli zapłacić wyższe ubezpieczenia.

Kryzys w strefie euro powoduje, że polska waluta jest obecnie najsłabsza wobec euro od czerwca 2009 roku. Wczoraj europejska waluta znów umocniła się wobec złotego, zbliżając się do rekordu. Przez chwilę trzeba było za nią płacić 4,57 złotego. Dziś ociera się już o granicę 4,60 złotego.

Z kolei frank szwajcarski wczoraj wieczorem pokonał poziom 3 złotych 70 groszy, a dziś nad ranem kosztował 3 złote 73 grosze. Wyżej od obecnego poziomu był tylko raz, w sierpniu tego roku. Od połowy 2008 roku szwajcarska waluta urosła już wobec złotego o ponad 77 procent, a euro skoczyło o prawie 35 procent.

Zmiana kursu złotego do euro i franka szwajcarskiego od czerwca 2008
Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

To z kolei spowodowało, że kwota zadłużenia posiadaczy kredytów hipotecznych w walutach obcych gwałtownie wzrosła, w wielu przypadkach znacząco przekraczając nawet wartość zakupionej nieruchomości. I to pomimo spłacania rat przez kilka lat.

Kredyt znacznie wyższy niż wartość mieszkania

Około 700 tysięcy osób w Polsce ma kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich. W ogromnej mierze zaciągali je w 2008 roku. Wówczas złoty był bardzo mocny i latem sięgnął swojego szczytu. I właśnie z tego wynikają obecnie wszystkie problemy posiadaczy kredytów hipotecznych w walutach obcych, przede wszystkim we frankach szwajcarskich.

Kalkulator kredytowy
Kwota kredytu
podpowiedź
Kwota kredytu jest to wysokość udzielonego kredytu.
Oprocentowanie
podpowiedź
Oprocentowanie nominalne to oprocentowanie kredytu podawane przez bank w skali roku.
%
Okres kredytowania
podpowiedź
Okres kredytowania to okres czasu w ciągu którego musisz spłacić kredyt. W kalkulatorze przyjęto kapitalizację odsetek równą liczbie spłacanych rat. Dlatego okres kredytowania powinien być wielokrotnością okresu kapitalizacji.
Kapitalizacja
podpowiedź
Kapitalizacja określa, jak często bank nalicza oraz odejmuje odsetki od kwoty kredytu. W kalkulatorze kapitalizacja odsetek równa jest liczbie spłacanych rat. Im częstsza jest kapitalizacja odsetek, (im częściej naliczane są odsetki) tym niższa jest efektywna stopa procentowa.
Raty
podpowiedź
Raty Są dwa podstawowe rodzaje rat: równe i malejące.
- równe - od początku do końca spłaty kredytu, kolejne raty mają taką samą wartość. Raty równe oblicza się, dzieląc koszt kterytu przez liczbę rat.
- malejące - raty kredytu zmniejszają się wraz ze zmniejszaniem się długu pozostałego do spłacenia. W przypadku rat malejących największe obciążenie z tytułu obsługi kredytu jest na początku. Od pierwszej raty spłacamy bowiem całe odsetki i część kapitału.
W miarę jak zmniejsza się kapitał, maleją miesięczne odsetki, stąd kolejne raty są coraz niższe.
Na przykład osoba, która latem 2008 roku wzięła kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich na kwotę 240 tysięcy złotych i dołożyła 60 tysięcy złotych wkładu własnego, dzisiaj ma jeszcze do spłaty około 300 tysięcy złotych. W jeszcze gorszej sytuacji są osoby, które zaciągnęły kredyt na 100 procent wartości nieruchomości. W tym samym przypadku do spłaty pozostaje dzisiaj jeszcze ponad 380 tysięcy złotych, czyli ponad jedna czwarta ponad wartość zakupionego mieszkania.

- Skala problemu w wielu przypadkach jest znacznie większa, czasami wartość zobowiązania może być nawet o połowę wyższa od wartości nieruchomości - przyznaje Marcin Krasoń, analityk z Open Finance. - Poza tym, że takiego mieszkania nie opłaca się sprzedać, to powstaje jeszcze ryzyko, że bank zażąda dodatkowych zabezpieczeń kredytu - dodaje.

Problem jeszcze wyraźniej widać, gdy spojrzymy na wartość ogólnego zadłużenia Polaków z tytułu kredytów hipotecznych. Jeszcze na początku 2008 roku wartość zadłużenia w kredytach obcych nie przekraczała 70 miliardów złotych, dzisiaj jest to już 190 miliardów złotych, co oznacza wzrost o 175 procent. W tym samym czasie wartość zadłużenia z tytułu kredytów hipotecznych w złotych wzrosła do 125 miliardów złotych, czyli o 120 procent w porównaniu do początku 2008 roku.

Źródło: Money.pl na podstawie danych NBP

Należy jednak pamiętać, że o ile w przypadku złotych, ten wzrost wynika głównie ze wzrostu samej liczby kredytów, o tyle w przypadku kredytów walutowych ma on przede wszystkim związek z osłabieniem złotego. Od czasów kryzysu z przełomu 2008 i 2009 roku banki stopniowo wycofywały się bowiem z udzielania tego typu kredytów i dzisiaj są już one praktycznie niedostępne.

Raty kredytów we franku już droższe od złotowych

Za osłabieniem złotego poszedł nie tylko wzrost wartości zadłużenia, ale również skok wysokości comiesięcznych rat, płaconych przez posiadaczy kredytów walutowych. Co więcej, są one już teraz wyższe od rat kredytów złotowych.

Jeszcze w połowie 2008 roku rata kredytu na 240 tysięcy złotych była o prawie 500 złotych wyższa w przypadku kredytów złotowych, w porównaniu do zobowiązania denominowanego we frankach szwajcarskich.Do dzisiaj sytuacja się odwróciła i miesięczna rata tego samego kredytu we frankach jest już około 20 złotych wyższa od zobowiązania złotowego.

Źródło: Money.pl na podstawie Open Finance
* Wartość nieruchomości 300 tysięcy złotych - 240 tysięcy złotych kredytu plus 60 tysięcy złotych wkładu własnego.

To, że kredyty we frankach przestały się opłacać, widać również w przypadku zobowiązań, które były zaciągane bez wkładu własnego. Na przykładzie kredytu w wysokości 300 tysięcy złotych na 100 procent wartości nieruchomości widać, że jeszcze w 2008 roku wysokość miesięcznej raty kredytu w złotych była o ponad 600 złotych wyższa od kredytu we frankach szwajcarskich. Potem ta różnica malała i dzisiaj rata we franku jest o około 50 złotych wyższa od zobowiązania w złotych. Jeszcze gorzej było w sierpniu, gdy kurs franka szwajcarskiego doszedł do 4 złotych. Wówczas rata zobowiązania w szwajcarskiej walucie była o ponad 200 złotych wyższa od kredytu złotowego.

Źródło: Money.pl na podstawie danych Open Finance
* Wartość nieruchomości 300 tysięcy złotych, kredyt na 300 tysięcy złotych.

Różnica zapewne byłaby jeszcze większa, ale posiadaczy kredytów we frankach uratowało to, że wzrostowi kursu frankach towarzyszył jednoczesny spadek stóp procentowych w Szwajcarii. Jeszcze w 2008 roku stawka LIBOR, na podstawie której wylicza się oprocentowanie kredytów we frankach sięgała prawie 3 procent. Dzisiaj nie przekracza 0,2 procenta.

Na drugiej stronie przeczytasz, jak zmieniały się raty kredytów w euro i o ile wzrósł koszt ubezpieczenia kredytu hipotecznego.

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
hitaczi
89.75.114.* 2011-12-17 11:55
Materializacja jednego ze scenariuszy i nic więcej. No bo chyba nikt nie liczył na to że z kredytem w walucie przez 30 lat będzie tylko różowo? Minie jakiś czas i kredyty walutowe znowu będą się "same spłacać" a ich posiadacze znowu będą się uważać za lepszych niż ci frajerzy co w złotówce wzięli.

A że banki chcą zabezpieczeń? I bardzo dobrze. Ja chcę żeby moja lokata w banku była bezpieczna więc nie ten bank pilnuje kredytów walutowych.
dre
77.254.235.* 2011-12-15 17:33
P******* spłacam kredyt złotówkowy i raty jego rosną, więc mimo wszystko stanowi on większe obciążenie. Kredyty w walutach miały niższe oprocentwanie i dopóki złotóka się umacniała waluciarze zaoszczędzili kupę kasy więc jeżeli teraz te oszczędności musieli by oddać to i tak wyjdą tylko na zero w przeciwieństwie do złotówkowców którzy przepłacają
Aldi luzak
193.24.14.* 2011-12-15 11:19
no i co z tego że dzisiaj rata kredytu we franku jest wyższa o 50 czy 100 zł niż kredytu w złotówkach? przez ostatnie 5 lat jestem kilkadziesiąt tysięcy do przodu!!! co rekompensuje te wszsytkie wyliczenia powyżej. a dla tych kochanych rodaków którzy cieszą się z tego że "frankowcom" jest coraz drożej polecam artykuł http://banki.wp.pl/kat,6598,title,Masz-kredyt-we-franku-Powinienes-sie-cieszyc,wid,13601638,wiadomosc.html?ticaid=1d8fc

ja tego wzrostu raty o 200 czy 300 zł w ogóle nie odczuwam, żyję sobie jak żyłem...na luzie... w lutym nartki, w sierpniu Hiszpania, może zmienię auto..... mój kredyt we franku to najwyraźniej wasz problem :)
Zobacz więcej komentarzy (114)