Notowania

banki
03.06.2019 18:51

Roksana Węgiel przepytała Adama Glapińskiego. "Dlaczego NBP trzyma złoto?"

Adam Glapiński woli, by mówić do niego "prezesie" czy "profesorze"? Czy zawsze musi nosić garnitur? Dlaczego NBP trzyma złoto? Z okazji Dnia Dziecka prezes banku centralnego odpowiadał na pytania dzieci, w tym wschodzącej gwiazdy Roksany Węgiel.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Narodowy Bank Polski)
Prezes NBP prof. Adam Glapiński odpowiadał na pytania dzieci dot. banku centralnego i jego pracy (Fot: NBP)

Dzieciom zaproszonym do Narodowego Banku Polskiego udało się dokonać tego, czego dziennikarzom się nie udaje. Mogli - jeden na jeden - przepytać prezesa banku centralnego prof. Adama Glapińskiego. Ten chętnie odpowiadał zarówno na lekkie pytania, jak i na te nieco poważniejsze.

Zaczęło się łagodnie, jeden z chłopców zapytał, co to jest NBP? Prof. Glapiński odparł, że to Narodowy Bank Polski, a "narodowy" w tym rozumieniu, że należy do wszystkich Polaków. Później było nieco nietypowo - jedna z dziewczynek zapytała, czy do profesora, który jest prezesem banku, mówi się "panie prezesie" czy "panie profesorze"? - Przyznam, że wolę gdy mówi się do mnie "panie profesorze" i współpracownicy tak do mnie mówią – odpowiedział szef NBP prof. Adam Glapiński.

Po tym swoje pierwsze pytanie zadała młoda piosenkarka Roksana Węgiel. - Jak ważne po odzyskaniu niepodległości było dla naszego kraju, by mieć swoją walutę? - zapytała wschodząca gwiazda. - To tak samo ważne jak posiadanie własnego terytorium, symboli narodowych, parlamentu, prezydenta. To są podstawowe elementy niepodległości – odparł szef NBP.

Obejrzyj: Statistica: Mobilne cyberataki

Kolejne pytanie również należało do kategorii tych lżejszych. - Czy pan zawsze musi chodzić w garniturze? zapytała jedna z dziewczynek. – Teoretycznie tak - krótko stwierdził prof. Glapiński.

- Czy ja, jak będę dorosła, będę mogła mieć konto w NBP? - zapytała Roksana Węgiel. – Jak pani będzie właścicielem banku to zapraszamy. Nawet trzeba wtedy mieć u nas konto - odpowiedział prezes banku centralnego.

Jeden z ciekawskich chłopców dopytywał o zabezpieczenia banku. - Gdzie przechowujecie złoto? Na bardzo niskich poziomach? Czy to jest jak w filmach, że są lasery? – Na bardzo niskich poziomach przechowujemy złoto. Są lasery, są różnego rodzaju zabezpieczenia, by nikomu nic złego do głowy nie przyszło – odpowiedział szef NBP.

Prof. Glapiński został też zapytany, czy kiedy był dzieckiem od razu chciał pracować w banku. – Oczywiście, że nie chciałem w banku. Gdy byłem młodszy bardzo chciałem być strażakiem. Jak byłem trochę starszy to chciałem pisać sztuki teatralne, być reżyserem – odparł prezes NBP.

Niezależność banku

Później było nieco poważniej. Inna z dziewczynek zapytała: "co to znaczy, że NBP jest niezależne?". – Niezależność banku to jest wielki temat, ale przede wszystkim chodzi o niezależność od rządu. Bank sam decyduje o tym, ile powinno być pieniędzy w gospodarce, kontroluje, by poziom cen nie rósł nadmiernie - odpowiedział prof. Adam Glapiński.

- Po co bank trzyma złoto? – zapytała Roksana Węgiel. – Złoto jest tym szlachetnym nośnikiem wartości, który przechowują wszystkie banki centralne na świecie, a myślę, że nie tylko banki. W trudnych czasach jest łatwo wymienialnym i łatwo przesuwalnym z jednego miejsca w drugie środkiem wartości - powiedział szef banku centralnego.

- Każdy bank w swoim skarbcu, albo za granicą, przechowuje tony złota – w naszym przypadku jest to 110 ton. Jak ktoś zawiera z nami poważne transakcje to widzi, że mamy takie wartości do regulowania. W trudnych sytuacjach, jak kryzysu czy wojny, złoto jest podstawowym nośnikiem wartości, który nie podlega kwestionowaniu – uściślił prof. Adam Glapiński.

Przytoczył też historię, kiedy podczas II Wojny Światowej, kiedy bohaterskim urzędnikom NBP udało się z wielkim trudem to złoto wywieźć. – Ono wędrowało prawie po połowie Afryki, wreszcie spoczęło w skarbcu Anglii. Służyło do sfinansowania wysiłku polskich sił zbrojnych, polskiego rządu, lotnictwa. Było absolutnie niezbędne, byśmy funkcjonowali – opowiadał szef NBP.

Prezes banku centralnego zapewnił, że NBP ma obecnie poważny zasób złota, wystarczający według standardów międzynarodowych. – W ostatnim czasie go zwiększyliśmy. W zeszłym roku kupiliśmy 25 ton złota, zgodnie z tym, czego oczekiwali Polacy. Powszechnie wyrażano opinię, że powinniśmy go kupować więcej, więc kupiliśmy go więcej – podsumował prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego.

Spotkanie zorganizowano z okazji Dnia Dziecka. Prezes NBP wyjaśniał dzieciom, co to jest bank centralny, czym się zajmuje i jaką funkcję pełni w gospodarce państwa. Prof. Glapiński zaprosił też młodych gości do odwiedzenia Centrum Pieniądza NBP, gdzie można poznać historię pieniądza i zobaczyć piękne złote i srebrne monety.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: banki, dzień dziecka, nbp, adam glapiński, Roksana Węgiel, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-06-2019

BratekGówniara niech się za naukę we-zimnie

03-06-2019

MAXWYKSZTAŁCONA DURNOTA TEN PREZES,,,,,,,BEZ INTELIGENT

03-06-2019

MAREKKIEDY NBP ODDA PIENIADZE MOJE Z KSIĄŻECZEK MIESZKANIOWYCH UCZCIWIE OPROCENTOWANYCH A NIE ZŁODZIEJSKIE 0,01 % ,,,,,,DWU POKOJOWE MIESZKANIE ŻADAM PO 39 … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (26)