Roksana Węgiel przepytała Adama Glapińskiego. "Dlaczego NBP trzyma złoto?"

Adam Glapiński woli, by mówić do niego "prezesie" czy "profesorze"? Czy zawsze musi nosić garnitur? Dlaczego NBP trzyma złoto? Z okazji Dnia Dziecka prezes banku centralnego odpowiadał na pytania dzieci, w tym wschodzącej gwiazdy Roksany Węgiel.

Prezes NBP prof. Adam Glapiński odpowiadał na pytania dzieci dot. banku centralnego i jego pracy
Źródło zdjęć: © Narodowy Bank Polski | NBP
Paweł Orlikowski

Dzieciom zaproszonym do Narodowego Banku Polskiego udało się dokonać tego, czego dziennikarzom się nie udaje. Mogli - jeden na jeden - przepytać prezesa banku centralnego prof. Adama Glapińskiego. Ten chętnie odpowiadał zarówno na lekkie pytania, jak i na te nieco poważniejsze.

Zaczęło się łagodnie, jeden z chłopców zapytał, co to jest NBP? Prof. Glapiński odparł, że to Narodowy Bank Polski, a "narodowy" w tym rozumieniu, że należy do wszystkich Polaków. Później było nieco nietypowo - jedna z dziewczynek zapytała, czy do profesora, który jest prezesem banku, mówi się "panie prezesie" czy "panie profesorze"? - Przyznam, że wolę gdy mówi się do mnie "panie profesorze" i współpracownicy tak do mnie mówią – odpowiedział szef NBP prof. Adam Glapiński.

Po tym swoje pierwsze pytanie zadała młoda piosenkarka Roksana Węgiel. - Jak ważne po odzyskaniu niepodległości było dla naszego kraju, by mieć swoją walutę? - zapytała wschodząca gwiazda. - To tak samo ważne jak posiadanie własnego terytorium, symboli narodowych, parlamentu, prezydenta. To są podstawowe elementy niepodległości – odparł szef NBP.

Obejrzyj: Statistica: Mobilne cyberataki

Kolejne pytanie również należało do kategorii tych lżejszych. - Czy pan zawsze musi chodzić w garniturze? zapytała jedna z dziewczynek. – Teoretycznie tak - krótko stwierdził prof. Glapiński.

- Czy ja, jak będę dorosła, będę mogła mieć konto w NBP? - zapytała Roksana Węgiel. – Jak pani będzie właścicielem banku to zapraszamy. Nawet trzeba wtedy mieć u nas konto - odpowiedział prezes banku centralnego.

Jeden z ciekawskich chłopców dopytywał o zabezpieczenia banku. - Gdzie przechowujecie złoto? Na bardzo niskich poziomach? Czy to jest jak w filmach, że są lasery? – Na bardzo niskich poziomach przechowujemy złoto. Są lasery, są różnego rodzaju zabezpieczenia, by nikomu nic złego do głowy nie przyszło – odpowiedział szef NBP.

Prof. Glapiński został też zapytany, czy kiedy był dzieckiem od razu chciał pracować w banku. – Oczywiście, że nie chciałem w banku. Gdy byłem młodszy bardzo chciałem być strażakiem. Jak byłem trochę starszy to chciałem pisać sztuki teatralne, być reżyserem – odparł prezes NBP.

Niezależność banku

Później było nieco poważniej. Inna z dziewczynek zapytała: "co to znaczy, że NBP jest niezależne?". – Niezależność banku to jest wielki temat, ale przede wszystkim chodzi o niezależność od rządu. Bank sam decyduje o tym, ile powinno być pieniędzy w gospodarce, kontroluje, by poziom cen nie rósł nadmiernie - odpowiedział prof. Adam Glapiński.

- Po co bank trzyma złoto? – zapytała Roksana Węgiel. – Złoto jest tym szlachetnym nośnikiem wartości, który przechowują wszystkie banki centralne na świecie, a myślę, że nie tylko banki. W trudnych czasach jest łatwo wymienialnym i łatwo przesuwalnym z jednego miejsca w drugie środkiem wartości - powiedział szef banku centralnego.

- Każdy bank w swoim skarbcu, albo za granicą, przechowuje tony złota – w naszym przypadku jest to 110 ton. Jak ktoś zawiera z nami poważne transakcje to widzi, że mamy takie wartości do regulowania. W trudnych sytuacjach, jak kryzysu czy wojny, złoto jest podstawowym nośnikiem wartości, który nie podlega kwestionowaniu – uściślił prof. Adam Glapiński.

Przytoczył też historię, kiedy podczas II Wojny Światowej, kiedy bohaterskim urzędnikom NBP udało się z wielkim trudem to złoto wywieźć. – Ono wędrowało prawie po połowie Afryki, wreszcie spoczęło w skarbcu Anglii. Służyło do sfinansowania wysiłku polskich sił zbrojnych, polskiego rządu, lotnictwa. Było absolutnie niezbędne, byśmy funkcjonowali – opowiadał szef NBP.

Prezes banku centralnego zapewnił, że NBP ma obecnie poważny zasób złota, wystarczający według standardów międzynarodowych. – W ostatnim czasie go zwiększyliśmy. W zeszłym roku kupiliśmy 25 ton złota, zgodnie z tym, czego oczekiwali Polacy. Powszechnie wyrażano opinię, że powinniśmy go kupować więcej, więc kupiliśmy go więcej – podsumował prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego.

Spotkanie zorganizowano z okazji Dnia Dziecka. Prezes NBP wyjaśniał dzieciom, co to jest bank centralny, czym się zajmuje i jaką funkcję pełni w gospodarce państwa. Prof. Glapiński zaprosił też młodych gości do odwiedzenia Centrum Pieniądza NBP, gdzie można poznać historię pieniądza i zobaczyć piękne złote i srebrne monety.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
O co chodzi teraz Trumpowi? "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
O co chodzi teraz Trumpowi? "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa