Cała hala zajęła się ogniem. W pobliżu był zbiornik z olejem napędowym
W Mszanie Dolnej (woj. małopolskie) zapaliła się w sobotę hala magazynowo-usługowa, w której znajdowała się m.in. stacja kontroli pojazdów. Na miejscu po południu pracowała ponad stu strażaków.
Pożar wybuchł w sobotę w Mszanie Dolnej. Nad miastem widoczny był słup czarnego dymu, który według doniesień można było dostrzec z kilku kilometrów. Na razie nie podano informacji o przyczynach pożaru ani o skali zniszczeń. Przed godziną 19 pożar udało się opanować.
Mszana Dolna. Pożar hali, walczyło z nim ponad 100 strażaków
Wcześniej apelowano do mieszkańców, by ograniczyli kontakt z dymem, zwłaszcza w okolicach miejsca zdarzenia. - Apelujemy do mieszkańców o nieotwieranie okien i niewychodzenie z domów, aby nie wdychać dymów niebezpiecznych - informował st. kpt. Wojciech Bogacz z Komendy Powiatowej PSP w Limanowej.
Wnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głos
Według informacji przekazanych Wirtualnej Polsce przez rzecznika prasowego Małopolskiej Straży Pożarnej kpt. Huberta Ciepłego, na miejsce zadysponowano specjalną grupę chemiczną oraz grupę medyczną. Na miejscu pracuje też grupa dronowa.
Strażacy przekazali, że udało się obronić przed ogniem zakład stolarski oraz zbiornik z olejem napędowym o pojemności ok. 20 tys. litrów. Według informacji policji jedna osoba, z urazem nogi, została przetransportowana do szpitala. Jej stan oceniono na dobry. Wieczorem dogaszano pogorzelisko, zabezpieczano teren pożaru.
źródło: WP, PAP