Notowania

Emerytury esbeków. Ustawa dziurawa, część pobiera wysokie świadczenia

Ustawa dezubekizacyjna obniżająca świadczenia wypłacane z MSWiA nie dotknęła funkcjonariuszy, którzy na początku lat 90. nie przeszli weryfikacji. Odeszli ze służb, a przez to ich emerytury wylicza ZUS - w efekcie ich świadczenia mogą być wysokie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fotolia)
Ustawa dezubekizacyjna nie wszystkich objęła

Nie wszyscy byli funkcjonariusze SB zostali objęci ustawą dezubekizacyjną. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", obniżka świadczeń nie dotyczy osób, które nie przeszły weryfikacji i nie mając prawa do mundurowej emerytury, trafiły do ZUS. Im lata spędzone w SB wliczają się do emerytury jako okresy składkowe, okres ten jest też uwzględniany przy liczeniu kapitału początkowego

- Faktycznie, ci, którzy nie zdecydowali się na przejście przez komisję weryfikacyjną, obecnie są w lepszej sytuacji finansowej niż funkcjonariusze, którzy przeszli weryfikację - wyjaśnia Damian Sucholewski, adwokat specjalizujący się w sprawach mundurowych, w wypowiedzi dla "DGP".

Jak mówi dziennikowi Zdzisław Czarnecki, prezydent Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych RP, ustawa dezubekizacyjna "uderza nie w byłych funkcjonariuszy PRL, którzy zostali skompromitowani, lecz w te osoby, które większość swojego życia zawodowego poświęciły III RP".

Obejrzyj także: Najwyższe emerytury w Polsce. Dziś to około 20 tys. zł, za kilkadziesiąt lat kilka razy więcej

Komentujący kwitują sprawę krótko: ci dobrzy mają się gorzej niż ci źli. I dodają, że ich zdaniem ustawa wymaga zmian.

- Ustawa emerytalna nie zawiera regulacji, w myśl których okresy służby na rzecz totalitarnego państwa powinny być liczone przy ustalaniu wysokości świadczeń w inny sposób aniżeli pozostałe okresy składkowe - podkreśla Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS, cytowany przez "Dziennik Gazetę Prawną".

Co więcej, to, iż ustawa pozwoli na pobieranie byłym esbekom pełnych emerytur, wyszło w czasie debaty nad projektem ustawy dezubekizacyjnej podczas połączonych komisji administracji i spraw wewnętrznych oraz polityki społecznej i rodziny, informuje gazeta. Zwracał na to uwagę Zbigniew Sosnowski z PSL, były wiceminister MSWiA.

Ustawa dezubekizacyjna weszła w życie w 2017 roku. Zakłada, że emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie będą mogły być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS.

W ustawie wymieniono cywilne, wojskowe instytucje i formacje, w których służba uważana będzie w myśl przepisów ustawy za służbę na rzecz totalitarnego państwa PRL. W katalogu IPN znalazły się: Resort Bezpieczeństwa Publicznego Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego a także jednostki organizacyjne podległe tym instytucjom.

W katalogu znalazły się także służby i jednostki organizacyjne Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, jednostki wypełniające zadania wywiadowcze i kontrwywiadowcze, wypełniające zadania Służby Bezpieczeństwa, wykonujące czynności operacyjno-techniczne niezbędne w działalności Służby Bezpieczeństwa a także odpowiedzialne za szkolnictwo, dyscyplinę, kadry i ideowo-wychowawcze aspekty pracy w SB.

Ustawa dezubekizacyjna objęła ponad 38 tys. byłych funkcjonariuszy. Odwołanie do MSWiA w oparciu o art. 8a złożyło 4,6 tys. z nich.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ustawa dezubekizacyjna, esbecy, emerytury, zus, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-10-2019

Anty esbekZabrać emerytury sbekom za zbrodniczą działalność przeciwko narodowi polskiemu i niepłacenie składek emerytanych.

10-10-2019

MarekNależy niezwłocznie poprawić ustawę i zabrać tym oprawcom wysokie emerytury

10-10-2019

romanhehe a ci którzy pisali prace doktorskie na cześć PRL????????????A ci co czyny społeczne czynili?A ci co normy przekraczali???????????????

Rozwiń komentarze (46)