"Może zabraknąć". Prezydent bił na alarm. Minister mu odpowiada

Karol Nawrocki ostrzegł w ostatnim orędziu, że Polsce może zabraknąć pieniędzy na emerytury i zbrojenia. Minister finansów Andrzej Domański odpowiedział prezydentowi, zarzucając mu hipokryzję. – Jeżeli chcemy kraju, w którym są wysokie wydatki, niskie podatki, no to wtedy deficyt również będzie wysoki – stwierdził w rozmowie z TVN24.

Nawrocki straszy brakiem pieniędzy na emerytury. Domański odpowiadaNawrocki straszy brakiem pieniędzy na emerytury. Domański odpowiada
Źródło zdjęć: © Getty Imges | ZipZapic.com
Magda Żugier

Karol Nawrocki podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, a przy okazji telewizyjnego orędzia przedstawił niepokojącą ocenę stanu finansów publicznych. Zwracał również uwagę na niższe od zakładanych dochody podatkowe i deficyt budżetowy, który po sierpniu przekroczył 150 mld zł. W jego ocenie sytuacja może zagrozić finansowaniu kluczowych zadań państwa.

– W ciągu ostatnich trzech lat zbliżyliśmy się do wszystkich progów ostrożnościowych, a niektóre już wprost przekraczamy. Ostrzega przed tym nawet powołana przez większość rządową Rada Fiskalna. Dochody z podatków są niższe od zakładanych, a dziura budżetowa po sierpniu to ponad 150 mld zł – mówił prezydent w orędziu.

Dziś nie ma środków na reakcję na rynku paliw i dla szpitali, a jutro może zabraknąć na zbrojenia i wypłaty emerytur – ocenił Karol Nawrocki.

Domański odpowiada prezydentowi

Minister finansów i gospodarki w poniedziałek w TVN24 skomentował ostrzeżenia wysyłane przez prezydenta dotyczące finansowania podstawowych zadań państwa. Wskazywał na wzrost nakładów na ochronę zdrowia i bezpieczeństwo oraz realizowane inwestycje. Według ministra wydatki na ochronę zdrowia w 2027 r. będą o około 50 proc. wyższe niż w 2023 r., a nakłady na bezpieczeństwo wzrosły z około 110 mld zł do blisko 200 mld zł.

Andrzej Domański zarzucił też prezydentowi i opozycji hipokryzję. Zwrócił uwagę, że Nawrocki z jednej strony deklaruje troskę o deficyt i zadłużenie, a z drugiej opowiada się za wysokimi wydatkami publicznymi i niskimi podatkami.

– Jeżeli chcemy kraju, w którym są wysokie wydatki, niskie podatki, no to wtedy deficyt również będzie wysoki – powiedział minister finansów w rozmowie z Konradem Piaseckim. Jak podkreślił, to prosta zależność, której wielu polityków nie chce zaakceptować.

– Więc albo wybieramy ambitny plan dla Polski, realizujemy inwestycje, dbamy o bezpieczeństwo, zwiększamy nakłady na ochronę zdrowia, albo opowiadamy historię – przekonywał Domański.

Wybrane dla Ciebie