Ponad 5 tys. zł do końca życia. Świadczenie wywalczył kolejny skoczek

Do grona medalistów igrzysk olimpijskich dołączył w poniedziałek Paweł Wąsek. Zdobywając dla Polski srebrny medal w konkursie duetów z Kacprem Tomasiakiem zapewnił sobie prawo do tzw. emerytury olimpijskiej.

Kacper Tomasiak (L) i Paweł Wąsek (P). Ten ostatni uzyska prawo Kacper Tomasiak (L) i Paweł Wąsek (P). Ten ostatni "wyskakał" sobie prawo do emerytury olimpijskiej
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot
Bartłomiej Chudy
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak zdobyli dla Polski srebrny medal w drużynowym konkursie duetów na zimowych igrzyskach olimpijskich w Predazzo. Dla Tomasiaka to trzeci krążek, po wcześniejszym srebrze i brązie zdobytych w konkursach indywidualnych.

Paweł Wąsek z medalem igrzysk. "Wyskakał" sobie emeryturę

Ostatni konkurs dał Polakom kolejny powód do wielkiej radości. To najlepsze osiągnięcie w historii drużynowych występów w skokach narciarskich. Jednocześnie w annałach sportu zapisał się kolejny olimpijczyk.

27-letni Paweł Wąsek, zdobywając medal, będzie miał prawo do tzw. emerytury olimpijskiej. Świadczenie przysługuje dla byłych sportowców po 40. roku życia. Według wskaźników na 2026 rok, wynosi ono 5116,99 zł. Za trzynaście lat, gdy Wąskowi będą przysługiwały uprawnienia, stawka będzie już zwaloryzowana.

Stworzył potężną firmę. Mówi, kiedy Polacy będą dużo zarabiać

Emerytura olimpijska w Polsce nie sumuje się w przypadku zdobycia kilku medali. Za wszystkie sukcesy przysługuje tylko jedno, stałe świadczenie miesięczne.

źródło: money.pl

Wybrane dla Ciebie