Pracowała 32 lata. Nie mogła uwierzyć, gdy otworzyła list z ZUS

Mieszkanka Buska-Zdroju po 32 latach pracy otrzymała po odejściu na emeryturę nieco ponad 2,1 tys. zł emerytury "na rękę". Schorowana kobieta jest zmuszona dorabiać świadcząc opiekę w Niemczech.

Emerytura pracownicy handlu po 32 latach pracy. Nie starcza na żEmerytura pracownicy handlu po 32 latach pracy. Nie starcza na życie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Piotr LATACHA
Bartłomiej Chudy

Decyzja ZUS zaskoczyła Dorotę Wróblewską z Buska-Zdroju. Emerytka z ponad 30-letnim stażem tuż przed końcem kariery zawodowej pracowała w sieci Kaufland. "Fakt" informował, że kobiecie wyliczono 2151 zł "na rękę". – Jak dostałam pierwszą decyzję z ZUS-u, to nie mogłam w to uwierzyć – relacjonowała kobieta.

Ostatni rok przed emeryturą spędziła na zwolnieniu lekarskim po operacji kręgosłupa. Skutkowało to jednak – jak powiedziała dziennikowi – obniżeniem podstawy świadczenia. Tegoroczna waloryzacja podniosła świadczenie do poziomu 2270 zł.

– Pracowałam 32 lata, a dostaję taką emeryturę? Poszłam do ZUS-u, żeby to wyjaśnić, ale usłyszałam, że wszystko jest dobrze wyliczone i to zależy od składek, jakie były odprowadzane – nie kryła rozgoryczenia kobieta. I dodała, że za nieco ponad 2 tys. zł miesięcznie ma problem ze "spięciem budżetu". Wskutek tego od września zdecydowała się na wyjazdy zarobkowe do Niemiec.

Jak negocjuje się z Lidlem i Biedronką? "To jest Dziki Zachód"

– Pracuję tam w opiece. To ciężka praca, zwłaszcza że mój kręgosłup wciąż mi doskwiera, ale tutaj w Polsce nie miałabym z czego żyć – mówi. – Czy to jest sprawiedliwe, że po tylu latach pracy muszę dalej się tułać za granicą, żeby móc jakoś żyć? – dociekała kobieta.

Jak wspominała, ostatnie lata pracy w Kauflandzie należały w jej przypadku do szczególnie ciężkich. – Po operacji kręgosłupa miałam ograniczenia zdrowotne, ale menadżer stwierdził, że nie ma przeciwwskazań. Postawili mnie na kasie, gdzie musiałam skanować ciężkie towary, jak zgrzewki wody czy worki cukru. Wytrzymałam dwa tygodnie i poszłam na chorobowe – opowiadała pani Dorota.

Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy w Kauflandzie, ocenił, że takie historie dowodzą, iż realnie nie trzeba podwyższać wieku emerytalnego. — Oni to zrobili w inny sposób – wypłacają tak niskie emerytury, że ludzie są zmuszeni dorabiać aż do śmierci – powiedział dziennikowi. – Ci, którzy mają partnera z wyższymi dochodami, jakoś sobie radzą. Ale osoby samotne są w dramatycznej sytuacji – dodał.

źródło: "Fakt"

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł