Renta po śmierci małżonka. 50 proc., ale nie od razu

Roczne koszty wypłaty renty wdowiej na początek wyniosą 8-10 mld zł rocznie - szacuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Autorzy projektu zaproponowali, by dojście do pułapu 50 proc. świadczenia było stopniowe, tzn. najpierw byłoby to 15 proc. drugiego świadczenia, potem 20 proc. i docelowo połowa.

Stock MaBa
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News,
N/z liczenie domowego budzetu - problemy finansowe w roku 2023.
ZOFIA BAZAKRoczne koszty wypłaty tzw. renty wdowiej na początek wyniosą 8-10 mld zł - szacuje MRPiPS
Źródło zdjęć: © East News | ZOFIA BAZAK

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przekazało komisji swoje uwagi do obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia renty wdowiej.

Projekt powstał z inicjatywy ponad 20 organizacji, w tym Porozumienia Ogólnopolskiego Związku Zawodowego oraz z udziałem Lewicy. Podpisało się pod nim ponad 200 tys. obywateli.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dealer Rolls-Royce, McLaren, Aston Martina "Sprzedaję 2,5 tys aut rocznie" Piotr Fus w Biznes Klasie

Do komisji trafił na początku lutego po pierwszym czytaniu w Sejmie. Za dalszymi pracami nad nim opowiedziały się wtedy wszystkie kluby parlamentarne.

W projekcie ustawy zaproponowano, aby owdowiała osoba mogła zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 proc. renty rodzinnej po zmarłym małżonku lub pobierać rentę rodzinną po zmarłym małżonku i 50 procent swojego świadczenia.

Obecnie, w przypadku zbiegu prawa do kilku świadczeń emerytalno-rentowych, obowiązuje zasada wypłaty jednego świadczenia. Dlatego po śmierci małżonka osoba owdowiała może zachować swoją emeryturę albo z niej zrezygnować i wybrać rentę rodzinną po zmarłym.

Świadczenie ma być stopniowane do pułapu 50 proc.

Autorzy projektu zaproponowali, by dojście do pułapu 50 proc. świadczenia było stopniowe, tzn. najpierw byłoby to 15 proc. tego drugiego świadczenia, potem 20 proc. i docelowo połowa.

Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że projekt jest ważny m.in. z powodów zmian demograficznych zachodzących w polskim społeczeństwie.

W obliczu zwiększającej się liczby osób starszych i rosnącej liczby jednoosobowych gospodarstw emeryckich proponowane rozwiązanie jest odpowiedzią na ważną potrzebę społeczną - powiedziała.

Zwróciła również uwagę na polityczny wymiar projektu ustawy - odpowiada on zapisom umowy koalicyjnej obecnej większości. W dokumencie znalazła się deklaracja, że koalicja wprowadzi "rozwiązania gwarantujące godne warunki dla seniora po śmierci współmałżonka".

Wiceminister w MRPiPS Sebastian Gajewski zasugerował komisji kilka poprawek do projektu obywatelskiego.

Według resortu sprecyzowania wymaga katalog praw do świadczeń emerytalno-rentowych, do których będzie można stosować regułę zbiegu prawa do kilku świadczeń emerytalno-rentowych. W ocenie ministerstwa zmiana jest potrzebna, by przepisy obejmowały wszystkie możliwe warianty uprawniające do świadczenia.

MRPiPS zarekomendowało też, by zaznaczyć w przepisach, że każde świadczenie pozostające w zbiegu jest wypłacane przez organ rentowy do tego właściwy, czyli np. emeryturę powszechną wypłaca ZUS, a jeśli dochodzi do tego np. renta rodzinna z systemu rolniczego, to jest ona wypłacana przez KRUS.

Wnioski o wypłatę połączonych świadczeń

Wiceminister Gajewski poinformował posłów, że obecnie jest ok. 600 tys. osób, które pobierają emeryturę i zawieszone mają renty rodzinne (czyli nie mogą ich otrzymać). Resort szacuje, że po wejściu przepisów o tzw. rencie wdowiej większość z nich będzie chciało złożyć wniosek o wypłatę połączonych świadczeń.

- Dlatego warto rozważyć możliwość składania wniosku wyłącznie w formie elektronicznej - zaproponował wiceszef MRPiPS, zaznaczając, że konieczne byłoby też zagwarantowanie, że e-wniosek można złożyć w placówce ZUS z pomocą jego pracownika. Jednocześnie resort ocenił, że nie trzeba będzie zatrudnić do obsługi rent wdowich dodatkowych pracowników.

Resort zarekomendował też stworzenie do ustawy kalkulatora, na którym potencjalny beneficjent będzie mógł wyliczyć, jaki wariant połączenia świadczeń jest dla niego korzystny i jakiej kwoty może się spodziewać.

Ministerstwo oszacowało, że w początkach działania ustawy na wypłatę świadczeń trzeba będzie przeznaczyć 8-10 mld zł rocznie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.